Menu rozwijane

17 października 2014
Prezydent w Górsku k. Torunia (1)
Prezydent w Górsku k. Torunia (2)
Prezydent w Górsku k. Torunia (3)
Prezydent w Górsku k. Torunia (4)
Prezydent w Górsku k. Torunia (5)
Prezydent w Górsku k. Torunia (6)
Prezydent w Górsku k. Torunia (7)
Prezydent w Górsku k. Torunia (8)
Prezydent w Górsku k. Torunia (9)
Prezydent w Górsku k. Torunia (10)
Prezydent w Górsku k. Torunia (11)
Prezydent w Górsku k. Torunia (12)
o587693998.jpg
o1843148079.jpg
o1768400227.jpg
o223922442.jpg
o1169423396.jpg
o1184837177.jpg
o882506825.jpg
o935767424.jpg
o459355283.jpg
o1344895611.jpg
o401889684.jpg
o513284486.jpg
o2103719763.jpg

Prezydent Bronisław Komorowski otworzył w piątek w Górsku k. Torunia Centrum Edukacji Młodzieży im. ks. Jerzego Popiełuszki. Uroczystość zorganizowano w ramach obchodów 30. rocznicy męczeńskiej śmierci kapelana "Solidarności".

- To bardzo ważne spotkanie dat, jakimi są 30. rocznica śmierci ks. Popiełuszki i 25. rocznica odzyskania wolności. Obchodzimy i przypominamy 30. rocznicę męczeńskiej śmierci za wolność, prawdę, miłość, wiarę i „Solidarność” w 25. rocznicę odzyskania wolności, o której mówimy, że udało się ją odzyskać bez przelania ani jednej kropli krwi – powiedział Bronisław Komorowski.

Prezydent podkreślił, że zwycięstwo w wyborach obozu wolności przyniosło trwałą wolność, którą się cieszymy.

- Ale warto w tym 25. roku odzyskania wolności bez przelanej jednej kropli krwi, warto przypominać, że po drodze do tej wolności było wiele nieszczęść, było wiele ofiar, było właśnie wiele krwi przelanej, była wielka cena do zapłacenia i ta cena była płacona przez różnych ludzi, także przez księdza Jerzego Popiełuszkę- mówił prezydent.

Bronisław Komorowski dodał, że "warto przypominać, że polska droga do wolności była usiana krzyżami, była zroszona obfitą krwią robotników, stoczniowców, także i księży, była zbroczona krwią więźniów stalinowskich". - Dlatego w tę 25. rocznicę przypominamy tych, których męczeńska śmierć albo ofiara, stała się też zasiewem polskiej wolności - wskazał.

Prezydent zaznaczył, że powstałe w Górsku Centrum Edukacji Młodzieży będzie przypominało, że umiłowanie wolności, tak jak miłość, czasami żąda ofiary i ta ofiara była płacona.

- Trzeba o tym przypominać, trzeba o tym samemu pamiętać, trzeba to ciągle przypominać dlatego, aby bardziej cenić wolność, cenić i szanować, rozwijać i umacniać – mówił Bronisław Komorowski.

Centrum Edukacji i Młodzieży poświęcił biskup toruński Andrzej Suski. W uroczystości wzięli udział m.in. rodzina bł. ks. Popiełuszki, w tym siostra Teresa Boguszewska oraz bracia Józef i Stanisław, a także przedstawiciele środowisk pielęgnujących pamięć o kapelanie "Solidarności" z całej Polski, harcerze z regionu kujawsko-pomorskiego i uczniowie miejscowych szkół. Obecny był prymas senior abp Józef Kowalczyk.

Na zakończenie wizyty w Górsku prezydent Bronisław Komorowski złożył kwiaty pod pomnikiem bł. ks. Popiełuszki, który w 2000 r. odsłoniła matka kapłana. Monument to dwie potężne betonowe belki wyrastające z ziemi, wyobrażające krzyż niesiony na plecach. Zebrani modlili się o rychłą kanonizację bł. ks. Popiełuszki.

Centrum Edukacji Młodzieży, prowadzone przez księży Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła - michalitów, znajduje się w sąsiedztwie kościoła Podwyższenia Krzyża Świętego. W skład kompleksu wchodzą: muzeum multimedialne poświęcone bł. ks. Popiełuszce, wielofunkcyjna sala widowiskowa z widownią na 110 osób, sale szkoleniowe, świetlica dla dzieci i młodzieży oraz boisko sportowe z syntetyczną nawierzchnią.

Kamień węgielny pod przyszłe centrum 7 czerwca 2013 r. wmurowali matka zamordowanego duchownego Marianna Popiełuszko i brat Stanisław Popiełuszko.

Budowa centrum kosztowała 7,4 mln zł. Inwestycja została realizowana w ramach projektu samorządu województwa kujawsko-pomorskiego "Szlak męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki" przewidującego budowę infrastruktury na szlaku upamiętniającym miejsca związane z ostatnimi godzinami życia kapłana.

Ks. Popiełuszko został porwany przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa 19 października w Górsku k. Torunia, gdy wracał z Bydgoszczy do Warszawy. Dalej ostatnia droga kapłana wiodła przez Toruń, gdzie podjął próbę ucieczki z rąk oprawców. Następnie porywacze zawieźli go do Włocławka, gdzie zmaltretowanego zrzucili z tamy do Wisły. (PAP)

Lokalizacja