Prezydent Bronisław Komorowski odsłonił w piątek pomnik Źródeł Wisły w beskidzkim kurorcie Wisła. W zrewitalizowanym parku miejskim zasadził "Dąb Wolności", który upamiętnia odzyskanie suwerenności po wyborach 4 czerwca 1989 r.
Prezydent nawiązując do symboliki pomnika podkreślił, że aby dojść do źródeł "zawsze trzeba iść lekko lub mocno pod górę i (...) pod prąd”.
- Pod prąd można iść różnie: z mozołem i wysiłkiem, można z radością i zadowoleniem, a czasem nawet z bólem. (...) 25 lat temu poszliśmy pod prąd historii, (...) realizmu politycznego i wygraliśmy w wyborach 4 czerwca 1989 r. Wybraliśmy naszą polską wolność w sposób mądry i odpowiedzialny. Wróciliśmy do polskich źródeł – powiedział prezydent.
Może Cię zainteresować Prezydent honorowym obywatelem Wisły Bronisław Komorowski zaznaczył, że pomnik przypomina o rzece Wiśle, symbolu „magicznych źródeł polskiej tradycji, polskich obyczajów, tożsamości i polskich marzeń”. - One zawsze koncentrowały się wokół królowej polskich rzek, płynącej z polskich gór do polskiego morza – podkreślił.
Prezydent po zasadzeniu dębu życzył, by wolność w Polsce „umacniała się, szła w górę i cieszyła oczy”. - Żeby ten dąb polskości był coraz mocniejszy i coraz mocniej zakorzeniony, aby rósł ku pociesze wszystkich i dumie naszego pokolenia oraz z korzyścią dla następnego – dodał.
Park im. Stanisława Kopczyńskiego powstał w latach 30. XX wieku. Pierwotnie nosił imię Józefa Piłsudskiego. Jego uroczystemu otwarciu 22 sierpnia 1937 roku towarzyszyło odsłonięcie pomnika Źródeł Wisły, którego dokonał prezydent Ignacy Mościcki. Park roztacza się wzdłuż całego centrum miejscowości. Jego rewitalizacja kosztowała ponad 6,7 mln zł. Samorząd skorzystał z dofinansowania z UE.
(PAP)