Benedykt XVI przyjął w poniedziałek w papieskiej bibliotece prezydenta RP Bronisława Komorowskiego z małżonką Anną. Wcześniej para prezydencka uczestniczyła we mszy dziękczynnej za beatyfikację, którą na placu św.Piotra odprawił watykański sekretarz stanu kardynał Tarcisio Bertone.
- Ojcze święty, dziękuję za beatyfikację - powiedział polski prezydent na początku rozmowy z Benedyktem XVI. - Trudno sobie wyobrazić bardziej radosną chwilę - mówił. Zwracając się do papieża powiedział: Wczoraj odczułem, że Kościół, do którego należy Polska, stanowi część Kościoła powszechnego.
Papież podczas rozmowy z prezydentem powiedział "Viva la Polonia" (Niech żyje Polska).
Wśród osób towarzyszących prezydentowi był też m.in. b. premier Tadeusz Mazowiecki.
Bronisław Komorowski podarował Benedyktowi XVI grafikę przedstawiającą świętego Stanisława, biskupa i męczennika, i wyjaśnił papieżowi, że uroczystości ku czci tego patrona Polski zbiegną się z uroczystościami dziękczynnymi za beatyfikację Jana Pawła II.
Od Benedykta XVI polski prezydent otrzymał płaskorzeźbę przedstawiającą uwolnienie święta Piotra z więzienia.
W chwili pożegnania Anna Komorowska powiedziała papieżowi, że gdy była w mężem w zeszłym roku w Watykanie, prosiła Benedykta XVI o błogosławieństwo dla wnuczki, która ma się urodzić. - Teraz - podkreśliła - oczekujemy wnuka i prosimy o błogosławieństwo.
- Znając praktyki Kościoła w tym zakresie, wydaje się, że beatyfikacja przeprowadzona zresztą w takim stosunkowo szybkim czasie otwiera drogę do jeszcze szybszych decyzji związanych z perspektywą kanonizacji. Taką myślą żyją na pewno biskupi, arcybiskupi i kardynałowie, także polscy - powiedział prezydent po spotkaniu na konferencji prasowej w polskiej ambasadzie w Rzymie.
Bronisław Komorowski powtórzył też, że papież Benedykt XVI ma stałe zaproszenie do Polski. - Jeżeli pozwolą na to siły, a także kalendarz papieski, to Benedykt XVI będzie bardzo mile widzianym gościem w naszym kraju - podkreślił prezydent. Dodał, że spodziewa się, że Polacy będą obecni w czasie wizyty papieża w Niemczech, zaplanowanej na ten rok.
Prezydent powiedział dziennikarzom, że podczas prywatnej audiencji rozmawiał z papieżem Benedyktem XVI m.in. o Janie Pawle II, sytuacji międzynarodowej a także o roli Kościoła w procesie pojednania między narodami, między państwami w naszej części Europy.
Prezydent powiedział też, że w poniedziałek przeżył chwilę osobistego wzruszenia podczas spotkania z watykańskim sekretarzem stanu kard. Tarcisio Bertone, bezpośrednio po audiencji u papieża. Jak powiedział Bronisław Komorowski, miało to miejsce, gdy kard. Bertone zwrócił się z prośbą do bł. Jana Pawła II, mówiąc "Ora pro nobis", czyli "Módl się za nami".
- To rzeczywiście chyba powoli będzie do wszystkich Polaków docierało, że możemy dzisiaj wszystkie nasze prośby najbardziej prywatne i najbardziej publiczne kierować także do tego szczególnego patrona, jakim jest bł. Jan Paweł II - podkreślił prezydent.
Może Cię zainteresować
Prezydent i kardynał Dziwisz wydali uroczysty obiad
Para Prezydencka złożyła hołd Janowi Pawłowi II
"Wszystkie drogi prowadzą do grobu Jana Pawła II"
Para prezydencka zwiedziła wystawę o Janie Pawle II
Bronisław Komorowski rozmawiał z Giorgio Napolitano
Ordery dla zasłużonych działaczy polonijnych
Prezydent Komorowski powiedział też, że podziękował kard. Bertone za sposób, w jaki przygotowane zostały uroczystości związane z beatyfikacją, i za dostrzeżenia bardzo dużej grupy Polaków, którzy przybyli do Rzymu. - Wszyscy doceniamy, że zostali powitani także w języku polskim, powitani dostrzeżeni - dodał.
Zaznaczył, że również z kard. Bertone rozmawiał o polityce międzynarodowej - ze szczególnym uwzględnieniem tego, co się dzieje w Afryce Północnej, na Bliskim Wschodzie, oraz tego, co się dzieje w relacjach polsko-rosyjskich, a także polsko-ukraińskich. (PAP)