Menu rozwijane

25 września 2014
Konferencja "Polsko-Amerykański Dialog Inwestycyjny" w Nowym Jorku (1)
Konferencja "Polsko-Amerykański Dialog Inwestycyjny" w Nowym Jorku (2)
Konferencja "Polsko-Amerykański Dialog Inwestycyjny" w Nowym Jorku (3)
Konferencja "Polsko-Amerykański Dialog Inwestycyjny" w Nowym Jorku (4)
o1390218282.jpg
o1756885144.jpg
o2080538801.jpg
o1165294442.jpg

"Polsko-amerykański dialog inwestycyjny" to tytuł nowojorskiej konferencji, na której spotkali się w czwartek przedstawiciele biznesu obydwu krajów. O korzyściach wynikających z obopólnego współdziałania mówił w swym wystąpieniu prezydent Bronisław Komorowski.

Zachęcając do kontynuowania i rozwijania współpracy podkreślił ogromny postęp, jakiego dokonał kraj po zmianie systemu. Za miarę sukcesu uznał m.in. fakt, że w tym czasie Polska nie doświadczyła recesji gospodarczej i siedemnastokrotnie zwiększyła eksport w porównaniu z innymi krajami świata, o 20 proc. natomiast wzrost PKB porównaniu z 1989 rokiem.

- Są też inne przyczyny sukcesu, a oprócz reform, także wykształcenie bardzo dobrego etosu pracy. Wszystkie badania robione nie tylko przez polskie instytucje, ale też zagraniczne, świadczą o tym, że Polacy pracują bardzo ciężko i coraz bardziej wydajnie – dodał prezydent.

Za najbliższe zadania polskiej gospodarki uznał natomiast zwiększenie konkurencyjności czerpiąc wzorce z USA. - To, co Polska będzie musiała zrobić na następnym etapie, to zwiększanie konkurencyjności własnej gospodarki i jej zdolności do skutecznego konkurowania we wszystkich obszarach - mówił Bronisław Komorowski.

Bronisław Komorowski podkreślił, że Polsce zależy na jak najżywszych relacjach z amerykańską gospodarką, cieszącą się opinią najbardziej wydajnej na świecie.

- Polska jest krajem, który musi jeszcze nadgonić bardzo wiele straconego czasu, a w moim przekonaniu tej determinacji nam po prostu nie zabraknie – przekonywał prezydent. Za szczególnie cennych partnerów uznał tych, którzy nie zważając na ryzyko wcześnie pojawili się w Polsce, by razem z polską gospodarką rosnąć i zyskiwać własne szanse biznesowe. Zaliczył do nich przedsiębiorców i kapitał amerykański.

W ocenie prezydenta perspektywa, że Polska jako członek NATO będzie wydawała relatywnie dużo pieniędzy na modernizację armii, może stanowić dodatkowy element zachęcający do wiązania się biznesu amerykańskiego z polską gospodarką.

Prezydent Komorowski zaznaczył, że Polska zawsze upatrywała swoje szanse, także gospodarcze, w fakcie naszego położenia geograficznego. - Jesteśmy na skrzyżowaniu, na styku z obszarem spoza świata zachodniego - zauważył.

- Dzisiaj mamy czas trudny, na wschód od naszych granic mamy zjawiska kryzysowe, utrudniające działalność gospodarczą, ale należy zakładać, że za parę lat będzie to czas miniony - podkreślił prezydent.

Dlatego - według niego - należy spoglądać na Polskę jako na naturalną bramę w stronę rynku całej UE, ale także rosnących rynków wschodnich.

Prezydent zwrócił także uwagę, że powoli także kapitał polski zaczyna być inwestowany w Stanach Zjednoczonych.

Na konferencji prezentowały się polskie firmy, m.in. z branży spożywczej, ale także poszczególne regiony naszego kraju, w tym województwa wschodnie - podkarpackie czy warmińsko-mazurskie. Konferencja stała się też okazją do promowania polskiego przemysłu meblarskiego, lotniczego, maszynowego oraz logistyki.  (PAP, inf. własna)

Lokalizacja