Menu rozwijane

02 grudnia 2011
Prezydent Bronisław Komorowski na spotkaniu szefów państw bałtyckich w Estonii (1)
Robocze śniadanie prezydentów Polski i Estonii (2)
Prezydent Bronisław Komorowski na spotkaniu szefów państw bałtyckich w Estonii (3)
Prezydent Bronisław Komorowski na spotkaniu szefów państw bałtyckich w Estonii (4)
Prezydent Bronisław Komorowski na spotkaniu szefów państw bałtyckich w Estonii (5)
Prezydent Bronisław Komorowski na spotkaniu szefów państw bałtyckich w Estonii (6)
Prezydent Bronisław Komorowski na spotkaniu szefów państw bałtyckich w Estonii (7)
Prezydent Bronisław Komorowski na spotkaniu szefów państw bałtyckich w Estonii (8)
Prezydent Bronisław Komorowski na spotkaniu szefów państw bałtyckich w Estonii (9)
o382318782.jpg
o881673819.jpg
o1828485916.jpg
o1357505352.jpg
o2124226562.jpg
o1916289192.jpg
o997973975.jpg
o394952280.jpg
o1321068639.jpg

Prezydent Bronisław Komorowski powiedział w piątek w Estonii, że kraje bałtyckie powinny łączyć nie tylko wspólna historia i członkostwo w NATO oraz UE, ale przede wszystkim dobre interesy.

Prezydent Komorowski przebywał z dwudniową wizytą w Estonii, gdzie wziął udział w spotkaniu szefów państw bałtyckich odbywającym się w zabytkowym kompleksie pałacowym w Vihuli. W spotkaniu uczestniczyli także prezydenci Estonii, Litwy i Łotwy: Toomas Ilves, Dalia Grybauskaite oraz Andris Berzins.

Politycy rozmawiali m.in. o unijnej perspektywie finansowej na lata 2014-2020, bezpieczeństwie energetycznym regionu oraz o współpracy państw bałtyckich w kwestii transportu.

Polski prezydent przekonywał na konferencji prasowej podsumowującej spotkanie, że wspólnota interesów jest ważna nie tylko z punktu widzenia całego regionu, ale także z punktu widzenia UE. - Łączy nas nie tylko historia, ale łączy nas również członkostwo w NATO i UE. Chcielibyśmy wszyscy, aby w coraz to większym stopniu łączyły nas także dobre interesy, korzystne dla wszystkich krajów - mówił polski prezydent.

Jak podkreślił, z polskiego punktu widzenia wielkie znaczenie ma powodzenie bardzo ważnych dla krajów bałtyckich projektów w zakresie infrastruktury komunikacyjnej, a także w zakresie rozstrzygnięć istotnych dla energetyki regionu.

- Polska swój system energetyczny buduje w tej chwili w takim stopniu, że w wystarczającej mierze uzyskujemy bezpieczeństwo energetyczne pod wieloma względami, ale jesteśmy zainteresowani tym, aby istniały powiązania i połączenia infrastrukturalne, które otwierałyby także inne kraje tego regionu, jeśli chodzi o korzystanie ewentualnie z systemu przesyłania energii elektrycznej, także i gazu - powiedział Bronisław Komorowski.

Podkreślił, że Polska szczególne nadzieje i zadowolenie wiąże z projektem połączenia energetycznego na granicy polsko-litewskiej, które finansowane w znacznej mierze przez UE, staje się realnym faktem.

Szefowie państw wzięli udział w prezentacji projektu Rail Baltica, który przedstawił wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Siim Kallas. Rail Baltica to projekt linii kolejowej, będącej wraz z połączeniem drogowym Via Baltica elementem transeuropejskiego korytarza transportowego łączącego Warszawę, Kowno, Rygę, Tallinn i Helsinki.
W ocenie szefów państw bałtyckich projekt zostanie zakończony już w 2018 roku.

Zdaniem Bronisława Komorowskiego, Rail Baltica ma być wielkim przedsięwzięciem realizowanym w Polsce poprzez modernizację linii kolejowych, a na Litwie, Łotwie i Estonii poprzez budowę nowej linii kolejowej, w oparciu o nową unijną perspektywę budżetową 2014-2020.

- Jeżeli skutecznie zadbamy wspólnymi siłami o odpowiedni poziom finansowania z tego budżetu i odniesiemy sukces, to wydaje mi się, że najpóźniej w 2020 roku będzie można jechać z dumą i przyjemnością choćby nawet od Lizbony po Tallin - zaznaczył prezydent.

- Liczymy na współpracę w tym zakresie ze wszystkimi krajami - Litwą, Łotwą i Estonią - dodał polski prezydent.

W czwartek wieczorem Bronisław Komorowski oraz prezydenci Litwy i Łotwy zjedli obiad wydany przez prezydenta Estonii z okazji spotkania prezydentów państw bałtyckich. W piątek rano Prezydent RP spotkał się z prezydentem Ilvesem na śniadaniu roboczym.  (PAP, inf. własna)

Lokalizacja