Między innymi o strefie euro i energetyce rozmawiali w niedzielę w Rydze prezydenci Polski i Łotwy Bronisław Komorowski i Andris Berzins. Bronisław Komorowski był na Łotwie z jednodniową wizytą roboczą.
- W sposób szczególny interesują nas doświadczenia z drogi Łotwy ku strefie euro - mówił Bronisław Komorowski na wspólnej konferencji z Berzinsem. Jak podkreślił, Polska życzy Łotwie powodzenia, "bo też idzie tą drogą". Łotwa przyjmie wspólną europejską walutę z początkiem 2014 roku.
Może Cię zainteresować W niedzielę prezydent Komorowski z wizytą na Łotwie Polski prezydent zaznaczył, że nasz kraj podpisując traktat akcesyjny zobowiązał się wejść do strefy euro. Jak podkreślił, obecnie Polska koncentruje się na wypełnieniu wszystkich warunków przewidzianych w Traktacie z Maastricht, by być gotową do podjęcia w odpowiednim momencie decyzji o rozpoczęciu procedury wchodzenia do strefy euro.
- Samą decyzję o rozpoczęciu procedur podejmiemy po wyborach parlamentarnych i prezydenckich w 2015 roku - przypomniał Bronisław Komorowski. Jak argumentował, wtedy będzie wiadomo, jaka jest kondycja strefy euro i jak wpłynie ewentualne członkostwo w strefie euro na kondycję polskiej gospodarki.
Bronisław Komorowski podkreślił, że interesujące dla naszego kraju będzie obserwowanie skutków dla gospodarki narodowej wejścia i funkcjonowania w strefie euro. - Liczę na to, że przykład i doświadczenie łotewskie będzie w tym zakresie pozytywne - dodał.
- Istotnym elementem doświadczenia będzie też kwestia umiejętnego działania, tak by wejście do strefy euro nie oznaczało drożyzny - powiedział prezydent Polski.
Andris Berzins powiedział z kolei, że przechodząc przez kryzys gospodarczy władze łotewskie doszły do przekonania, że euro jest niezbędne dla rozwoju gospodarki.
- Uważamy, że wprowadzenie euro da nam możliwość lepszych osiągnięć - dodał łotewski prezydent. - To jest jedyny prawidłowy wybór.
Jak podkreślił prezydent Łotwy, rozmowa dotyczyła także energetyki i infrastruktury transportowej.
Według Bronisława Komorowskiego współpraca energetyczna pozwoli na integrację regionu krajów nadbałtyckich, także z uwzględnieniem Polski. - Polska jest otwarta na projekty, które zgodne są z interesami Łotwy, w zakresie budowy infrastruktury przesyłowej przekraczającej granice krajów bałtyckich i Polski - deklarował.
- Polska jest ważnym partnerem Łotwy w sferze gospodarczej. Popiera nas w przystąpieniu do OECD i do strefy euro - mówił Andris Berzins. Dziękował Polsce, która ochraniała łotewskie niebo w ramach natowskiej misji Air Policing.
Prezydenci Polski i Łotwy rozmawiali ponadto o współpracy ramach NATO i zakończeniu misji w Afganistanie.
Prezydent Polski zwrócił też uwagę na sytuację mniejszości polskiej na Łotwie, która - jak podkreślił - zawsze miała się dobrze. Dziękował za opiekę państwa łotewskiego nad Polakami mieszkającymi na Łotwie.
Dla Bronisława Komorowskiego wizyta na Łotwie miała też wymiar sentymentalny. Jak mówił, było mu bardzo miło myśleć, że (...) i tu przez wiele pokoleń jego rodzina pracowała na rzecz miejscowej społeczności i pomyślności tego wspaniałego kraju.
W Svente pod Dyneburgiem (Daugavpils) prezydenci Komorowski i Berzins wzięli udział w podpisaniu deklaracji o współpracy partnerskiej między województwem małopolskim i regionem Łatgalii.
Prezydent Polski życzył, by współpraca regionalna uwzględniała w sposób szczególny współpracę biznesową.
Prezydenci Polski i Łotwy wspólnie odsłonili tablicę poświęconą Leonowi Broel-Platerowi i innym uczestnikom Powstania Styczniowego.- Świadomie odwołujemy się do trudnej, czasami bolesnej dla obu narodów, historii, a takim fragmentem dziejów jest właśnie Powstanie Styczniowe, którego 150. rocznicę obchodzimy w tym roku - powiedział prezydent Komorowski podczas uroczystości. Podkreślił, że to m.in. z dramatu powstania 1863 r. powstały w 1918 r. niepodległe państwa - Polska i Łotwa.
Jak zaznaczył, z tego dramatu, również dramatu śmierci Platera, wyniknęło poczucie potrzeby budowania sojuszu polsko-łotewskiego w 1920 r. i w całym okresie międzywojennym.
- Żeby wiedzieć, dokąd się idzie, trzeba wiedzieć, skąd się przychodzi. Polacy razem z Łotyszami idą w tę samą stronę. Budujemy nasze państwa, umacniamy naszą tożsamość narodową poprzez zaangażowanie w integrację europejska - powiedział Bronisław Komorowski.
Prezydenci Polski i Łotwy wzięli też udział w części zamykającej seminarium naukowe "Mniejszość polska w Łatgalii: 1863 i obecnie”.
Podczas wizyty w Dyneburgu Bronisław Komorowski spotkał się również przedstawicielami łotewskiej Polonii. - Dzisiaj o wiele łatwiej jest reprezentować i utożsamiać się z Polską, gdy ma ona gigantyczne sukcesy i jest krajem ludzi wolnych - podkreślił prezydent.
Poprosił też przedstawicieli Polonii, by nie ustawali w wysiłkach podtrzymywania polskości. - Współczesna Polska potrzebuje dobrych ambasadorów - podkreślił. (PAP, inf. własna)