Prezydent Bronisław Komorowski powiedział w środę polskim dziennikarzom, że rozwiązanie problemu wojny domowej w Syrii będzie testem skuteczności dla Organizacji Narodów Zjednoczonych.
- Z naszego punktu widzenia sprawą najważniejszą, która jest do pewnego stopnia testem skuteczności wielkiego projektu politycznego, jakim było utworzenie ONZ, jest Syria - podkreślił Bronisław Komorowski w rozmowie z polskimi dziennikarzami w Nowym Jorku.
Jak zauważył, w jego wystąpieniu w debacie generalnej podczas 68. sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych "oprócz ogólnej pozytywnej oceny funkcjonowania ONZ w niełatwym okresie powojennym, znalazły się także pytania i zastrzeżenia co do działania Rady Bezpieczeństwa ONZ w sytuacji kryzysu syryjskiego". Może Cię zainteresować "Polska niezmiennie wierzy w cele i zasady NZ" Wystąpienie Prezydenta RP na 68. sesji ZO NZ
W ocenie Bronisława Komorowskiego, Rada Bezpieczeństwa "nie potrafiła zająć stanowiska i uruchomić działań, które są dostępne, zanim kryzys nabierze tak ogromnego rozmiaru i ostrożności".
- To jest w takim samym stopniu smutna konstatacja dotycząca wewnętrznego zablokowania Rady Bezpieczeństwa, jak i oczekiwania, że zostanie przywrócona debata (...) o drogach reformy ONZ i Rady - mówił Bronisław Komorowski.
Według polskiego prezydenta, trzeba większej aktywności stałych członków RB ONZ, dysponujących prawem weta, które jest - jak podkreślił - "mechanizmem pozwalającym na pełną kontrolę".
- Jeśli ma się prawo do zawetowania, to powinno się też mieć odwagę proponowania konkretnych rozwiązań, uruchamiania różnych form działania ONZ i Rady Bezpieczeństwa, a tego zabrakło - uważa Bronisław Komorowski.
Jak zaznaczył, trzeba lepiej zdefiniować konflikty, które "by uprawniały do stosowania szczególnych form działania i które nie blokowałyby społeczności międzynarodowej przed aktywnością w obliczu narastających kryzysów".
- W dyskusji pojawiały się różne pomysły, m.in. podwójnego weta, więc jest obszar, gdzie można dyskutować - dodał prezydent.
By uczestniczyć w decyzjach o zmianach w ONZ Polska - jak przypomniał prezydent Komorowski - ubiega się o niestałe członkostwo w RB ONZ w latach 2018-2019.
Prezydent o polityce nowych władz Iranu
Prezydent Bronisław Komorowski wyraził przekonanie, że postawa nowych władz Iranu musi być zweryfikowana przez konkretne działania i decyzje. Dodał, że świat chciałby odetchnąć od poczucia zagrożenia przed irańskim programem jądrowym.
- Odnoszę wrażenie, że cały świat liczy na zmiany zachodzące i w polityce wewnętrznej Iranu jak i w zachowaniu Iranu w kwestiach polityki międzynarodowej - powiedział Bronisław Komorowski polskim dziennikarzom.
Jak podkreślił, wszyscy by chcieli, by "świat mógł odetchnąć od poczucia swoistego zagrożenia z tytułu niejasnych celów stojących przed irańskim programem jądrowym".
- Wszyscy czekają i bacznie obserwują, jakie mogą być skutki zmian personalno-politycznych, które dzisiaj widać gołym okiem - mówił prezydent. Według niego, nie są one bez znaczenia dla przyszłej polityki Iranu.
- Dzisiaj wszyscy życzą sobie, by te zmiany poszły w dobrą stronę. Wszyscy obserwują zachowanie i sposób uprawiania polityki przez nowego prezydenta, ale wszystko musi być zweryfikowane przez konkretne działania, zachowania i konkretne decyzje, które pozwoliłby spojrzeć w nowy sposób na role i miejsce Iranu w polityce regionalnej i światowej - zaznaczył Bronisław Komorowski. (PAP)