Menu rozwijane

10 września 2014
Uroczystość w Bundestagu z udziałem Prezydenta RP (1)
We wtorek wieczorem Prezydent RP Bronisław Komorowski przybył do Berlina (2)
Przylot prezydenta Bronisława Komorowskiego do Berlina (3)
Przylot prezydenta Bronisława Komorowskiego do Berlina (4)
Przylot prezydenta Bronisława Komorowskiego do Berlina (5)
Uroczystość w Bundestagu z udziałem Prezydenta RP (6)
Uroczystość w Bundestagu z udziałem Prezydenta RP (7)
Uroczystość w Bundestagu z udziałem Prezydenta RP (8)
Uroczystość w Bundestagu z udziałem Prezydenta RP (9)
Uroczystość w Bundestagu z udziałem Prezydenta RP (10)
Uroczystość w Bundestagu z udziałem Prezydenta RP (11)
Wystąpienie Prezydenta RP w Bundestagu (12)
Wystąpienie Prezydenta RP w Bundestagu (13)
Wystąpienie Prezydenta RP w Bundestagu (14)
Wystąpienie Prezydenta RP w Bundestagu (15)
Wystąpienie Prezydenta RP w Bundestagu (16)
Uroczystość w Bundestagu z udziałem Prezydenta RP (17)
Uroczystość w Bundestagu z udziałem Prezydenta RP (18)
Uroczystość w Bundestagu z udziałem Prezydenta RP (19)
Uroczystość w Bundestagu z udziałem Prezydenta RP (20)
Prezydent RP w Berlinie (21)
Prezydent RP w Berlinie (22)
Prezydent RP w Berlinie (23)
Prezydent RP w Berlinie (24)
o1993924402.jpg
o1965802723.jpg
o1994219647.jpg
o857922651.jpg
o2033802398.jpg
o895302184.jpg
o885005954.jpg
o595812241.jpg
o1002533335.jpg
o1955956447.jpg
o1721956033.jpg
o1697791478.jpg
o287010983.jpg
o795079555.jpg
o1719904213.jpg
o1255417899.jpg
o1185516235.jpg
o1816271332.jpg
o228842190.jpg
o1388276333.jpg
o1166176169.jpg
o850342123.jpg
o814881102.jpg
o625037205.jpg

Dzięki pojednaniu i współpracy, dzięki wspólnemu uczestnictwu w procesie jednoczenia i integracji Europy, możemy dziś wypracowywać polsko-niemiecką wspólnotę odpowiedzialności - mówił Prezydent RP Bronisław Komorowski w Bundestagu podczas uroczystości z okazji 75. rocznicy wybuchu II wojny światowej.  - Wspólnota demokratyczna potrzebuje wizji, strategii i zdecydowania w obronie ładu międzynarodowego, suwerenności państw i wolności obywatelskich - podkreślił.

Może Cię zainteresować Wystąpienie Prezydenta RP w Bundestagu Polski prezydent wskazywał, że treścią tej misji musi być Europa i jej reformy, musi być sąsiedztwo Unii Europejskiej, stabilność tego sąsiedztwa w obliczu pełzającej wojny, muszą być więzi transatlantyckie i troska o zachowanie szczególnych relacji między Europą a Ameryką.

- Dziś, jak nigdy potrzebujemy polsko-niemieckiej wspólnoty odpowiedzialności, wspólnoty dla Europy, otwartej na wszystkie państwa Europy, całego naszego kontynentu - oświadczył Bronisław Komorowski.

W nadzwyczajnym posiedzeniu niemieckiego parlamentu uczestniczyli m.in. prezydent Niemiec Joachim Gauck, kanclerz Angela Merkel i przewodniczący Bundesratu Stephan Weil. W imieniu władz niemieckich prezydenta powitał przewodniczący Bundestagu Norbert Lammert, który był inicjatorem zaproszenia Bronisława Komorowskiego.

Bronisław Komorowski jest pierwszym prezydentem Polski, który zabrał głos w Bundestagu.

- To, że mogę dzisiaj jako prezydent wolnej, demokratycznej Polski przemawiać w Bundestagu, w sercu niemieckiej demokracji, jest dla mnie źródłem prawdziwego wielkiego wzruszenia - podkreślił Bronisław Komorowski.

- To, że mogę przemawiać tutaj w sercu państwa niemieckiego, bliskiego i przyjaznego Polsce, w 75. rocznicę wybuchu II wojny światowej, jest źródłem nie tylko wzruszenia, ale i poczucia szczęścia towarzyszącego pokoleniu tych, mojemu pokoleniu, których rodzice nie tylko przeżyli koszmar wojny, ale także i polsko-niemieckiej wzajemnej wrogości - dodał.

Polski prezydent zaznaczył, że ten moment jest dla niego źródłem dumy z dokonań naszego pokolenia na drodze pojednania i odbudowy poczucia wzajemnej bliskości i zdolności do współpracy.

- Podziwiam zdolność nowych Niemiec do zrozumienia historii, odważnego zmierzenia się z jej dramatem, którego źródłem była polityka nazistowskich Niemiec - mówił Bronisław Komorowski.  - I chciałbym, byśmy wspólnie wyciągnęli wnioski z tej przeszłości. Wyzwania dnia dzisiejszego i doświadczenia dnia wczorajszego wymagają od nas tego, czego zabrakło przed 75 laty. Wspólnota demokratyczna potrzebuje wizji, strategii i zdecydowania w obronie ładu międzynarodowego, suwerenności państw i wolności obywatelskich - podkreślił Prezydent RP.

- Chciałbym bardzo, i jestem pewien, że wszyscy tutaj, na tej Sali, chcielibyśmy bardzo, aby w następne rocznice wybuchu wojny światowej można było z głębokim przekonaniem powiedzieć więcej, niż mówili ojcowie-założyciele Unii. Chcielibyśmy wszyscy, aby można było powiedzieć: „Nie było Europy, mieliśmy wojnę. Ale dzięki Europie i jej instytucjom nie ma wojny na całym i wolnym kontynencie” - zaznaczył Bronisław Komorowski.

Jak wskazywał, od nas zależy, od naszej wiary i działania to, aby Autostrada Wolności była w przyszłości o wiele, wiele dłuższa, sięgająca nie tylko Warszawy i Berlina. - Ale cieszmy się z tego i bądźmy dumni, że w naszym obszarze szczególnej odpowiedzialności ta wolność jest dzisiaj fundamentem relacji polsko-niemieckich - akcentował.

Polski prezydent podkreślał, że pełne pojednanie, już w warunkach wolności wywalczonej między innymi przez polską „Solidarność”, było zwieńczeniem długoletnich wysiłków na rzecz nowego początku w stosunkach polsko-niemieckich. - Nowego początku, nowej ery wspólnoty dobrego losu Polski i Niemiec, wspólnoty losu zapoczątkowanej przemianami roku 1989 - mówił.

Bronisław Komorowski zwrócił uwagę, że ostatnie 25-lecie to niewiarygodna wprost historia wspólnego budowania przez Polaków i Niemców zjednoczonej Europy. - To niezwykła historia pojednania, które pamiętając o milionach mogił, o popiołach unoszących się z dymem krematoriów, o zgliszczach powstańczej Warszawy, ale i o ruinach Berlina, posiłkując się tą wspaniałą tradycją roku 1989, buduje i budować będzie nową nadzieję dla Europy i świata - zaznaczył.

- I dzisiaj, z tą świadomością całej okrutnej, gorzkiej, ale i częściowo chwalebnej historii narodów Europy Środkowo-Wschodniej w XX wieku, staję przed Wami, Panie i Panowie, by zaświadczyć o cudzie pojednania, o tej niezwykłej rzeczywistości, w której młode pokolenie Polaków i Niemców może, po raz pierwszy od bodajże dwustu lat uczyć się i pracować razem, razem budować wspólną przyszłość narodów zjednoczonej Europy - powiedział prezydent.

Prezydent ocenił, że kluczowe dla Europy jest połączenie troski państwa o rozwój wszystkich obywateli z gospodarczą efektywnością. Zaznaczył, że tylko Europa ożywiona duchem przedsiębiorczości, wspierająca aktywność małych i średnich przedsiębiorstw w całej wspólnocie oraz dbająca o tworzenie właściwego klimatu dla przemysłu będzie skutecznie konkurować na globalnym rynku.

Kolejnym zadaniem - w opinii Bronisława Komorowskiego - jest ulepszanie systemu strefy euro tak, by była ona bardziej odporna na wstrząsy. - Wnioski wyciągnięte z ostatniego kryzysu oraz dalsze reformy w strefie euro, powinny stać się zachętą dla kolejnych państw, w tym także i dla Polski, by w nieodległej przyszłości euro stało się wspólnym środkiem płatniczym wszystkich, którzy się do tego zobowiązali, przystępując do europejskich wspólnot - mówił. Jak podkreślił, do strefy euro skutecznie może przyciągnąć tylko poczucie bezpieczeństwa i zwiększonej solidarności wszystkich jej uczestników. - Warto więc od wszystkich państw tej strefy wymagać reform i brania za tę strefę odpowiedzialności - przekonywał.

Prezydent wskazywał, że z nową mocą staje obecnie przed nami problem bezpieczeństwa – od bezpieczeństwa energetycznego, przez obronę obywateli przed aktami terroru, ochronę integralności terytorialnej państw nam bliskich, aż po konieczność wzmacniania własnej obronności w obliczu zagrożenia, jakie stanowi dla świata, dla naszego kontynentu, a nie tylko dla wschodniej flanki NATO, powrót do stosowania siły, agresji militarnej tu, blisko nas, tu w Europie.

- Umacnianie jedności i solidarności Unii Europejskiej oraz wspólnoty szeroko rozumianego Zachodu to trudne zadania w czasach wielkiej niepewności - argumentował Bronisław Komorowski.

- Wyzwanie jest tym większe, że zmieniając Europę, umacniając wspólnotę transatlantycką, musimy równocześnie znajdować wspólną odpowiedź na geostrategiczne wyzwania w naszym otoczeniu - ocenił. Jak dodał, postulowana przez niego polsko-niemiecka wspólnota odpowiedzialności musi obejmować także wspólną odpowiedź na zagrożenia w krajach sąsiedztwa. - Skończyły się czasy pokojowej dywidendy po zakończeniu zimnej wojny. Musimy zmierzyć się z wyzwaniami, które coraz częściej mają charakter zagrożenia agresją militarną - podkreślił.

Prezydent zaznaczył, że kryzys na Ukrainie dawno zatracił wymiar regionalnego konfliktu dwustronnego, stał się wyzwaniem dla całego kontynentu, dla całego świata zachodniego. - Atakując Ukrainę, Rosja uderzyła w fundamenty wspólnoty demokratycznej, jej praw i wartości, a także w podstawową zasadę rządzącą cywilizowanym światem: zasadę poszanowania suwerenności państw. Ukraina nie uczyniła niczego, co by tę agresję usprawiedliwiało - przekonywał.

Prezydent mówił, że nikt bardziej od Polaków nie cieszyłby się, mając w Rosji sprawdzonego i przewidywalnego partnera. Dodał, że Polska też chciała widzieć Rosję jako partnera szeroko rozumianego Zachodu. - Dlatego obecna polityka Rosji jest dla nas tak głębokim rozczarowaniem i wielopłaszczyznowym wyzwaniem - ocenił.

W przekonaniu Bronisława Komorowskiego to, co się dzieje we wschodniej Ukrainie, jest wynikiem lęku obecnych władz na Kremlu przed sukcesem demokratycznej modernizacji, której życzymy wszyscy i Ukrainie, i Rosji. - Podobnie myśli zresztą wielu naszych rosyjskich przyjaciół, bojąc się, że obecna polityka władz na Kremlu zagraża także prawom obywatelskim i ich wolności - mówił.

Bronisław Komorowski wskazywał, że determinacja i ofiary, poniesione pod flagami unijnymi przez Ukrainę i jej społeczeństwo podczas ostatniej zimy na Majdanie i cierpienie, którego doświadczają podczas obecnej wojny, nie pozwalają nam na pozostanie obojętnymi wobec dramatu tego europejskiego państwa.

Jego zdaniem wymaga to od Unii i całego Zachodu wszechstronnej pomocy dla Ukraińców, którzy walczą obecnie już nie tyle o prawa do realizacji tego lub innego porozumienia handlowego, ile o fundamentalne prawo do niezależności, niepodległości, prawo do suwerennego wyboru. - Ukraińcy, mimo wojennego zagrożenia nie schodzą bowiem z drogi budowy demokratycznych instytucji. Wesprzyjmy ich w umacnianiu podstaw państwowości. Podtrzymujmy Partnerstwo Wschodnie - apelował.

Bronisław Komorowski przekonywał, że konieczna jest pomoc Ukrainie i innym krajom Partnerstwa Wschodniego w każdym z możliwych wymiarów: począwszy od pomocy humanitarnej, pomocy w odbudowie zniszczeń wojennych, aż po dzielenie się doświadczeniami w zakresie reformy samorządowej, małych i średnich przedsiębiorstw, zwalczaniu korupcji, ale także w reformie systemu obronnego, systemu bezpieczeństwa.

Może Cię zainteresować Wystąpienie Prezydenta RP na Westerplatte "Doświadczenie II wojny ma dziś istotne znaczenie" "Relacje polsko-niemieckie znakomite jak nigdy" "Powstanie Warszawskie uformowało pokolenie Solidarności" Wystąpienie w Berlinie z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego 1 września Joachim Gauck wziął udział w rocznicowych obchodach na Westerplatte 1 września. Prezydenci Polski i Niemiec podkreślali wówczas, że doświadczenia drugiej wojny światowej są lekcją w obliczu współczesnych konfliktów m.in. na wschodzie Europy.

W lipcu polski i niemiecki prezydent wspólnie otworzyli w stolicy Niemiec wystawę z okazji 70. rocznicy Powstania Warszawskiego. Do października ekspozycja będzie udostępniona w miejscu, gdzie w czasie II wojny światowej mieściła się m.in. główna siedziba dowództwa SS oraz centrala Gestapo. Projekt został przygotowany w ramach współpracy Fundacji Topografia Terroru w Berlinie i Muzeum Powstania Warszawskiego.