Bitwa pod Monte Cassino była już zwiastunką zakończenia II wojny światowej, była zapowiedzią zwycięstwa świata aliantów nad hitleryzmem, Niemcami hitlerowskimi, pokonania wroga, który rozpoczął wojnę tutaj, na polskiej ziemi - podkreślił Prezydent RP Bronisław Komorowski.
Może Cię zainteresować Wystąpienie Prezydenta RP z okazji 70. rocznicy Bitwy o Monte Cassino Z okazji 70. rocznicy bitwy o Monte Cassino prezydent uczestniczył we wtorek w uroczystości, która odbyła się w Warszawie przy Pomniku Bitwy o Monte Cassino. Wzięli w niej udział również Szef Kancelarii Prezydenta RP Jacek Michałowski, Szef BBN Stanisław Koziej, minister Maciej Klimczak, a także Karolina Kaczorowska, wdowa po ostatnim Prezydencie RP na uchodźstwie Ryszardzie Kaczorowskim, kombatanci, przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, korpusu dyplomatycznego, harcerze.
Prezydent zaznaczył, że bitwa pod Monte Cassino była bitwą na ziemi włoskiej, ale o polską wolność, zapowiedzią końca wojny. Wspomniał też o prezydencie Włoch Giorgio Napolitano, który 15 marca 2014 r. wziął udział w uroczystościach i złożył hołd żołnierzom II Korpusu Polskiego walczącym pod Monte Cassino w 1944 r. pod dowództwem generała Andersa. Może Cię zainteresować Z prezydentem Włoch m.in. o kanonizacji Jana Pawła II
Jak mówił Bronisław Komorowski, siłą rzeczy myślimy o losie polskim (...) z goryczą myślimy, że w jakiejś mierze minęła nas pełna satysfakcja, radość z zakończenia drugiej wojny światowej.
Prezydent podkreślił, że wciąż toczy się dyskusja, w jakiej mierze powinniśmy pamiętać i świętować zakończenie II wojny światowej. Według Bronisława Komorowskiego w maju 1944 r. triumfowano nad Niemcami, ale jednocześnie wszyscy wiedzieliśmy i wiemy dzisiaj, że rozpoczynał się nowy dramatyczny okres w dziejach narodu. Przypomniał, że wieloletnie zmagania Polaków od września 1939 r. do maja 1944 r. nie przyniosły pełnej wolności i niepodległości, lecz świat ograniczeń, braku suwerenności, nowej fali represji.
Doświadczeni wygnaniem i cudem uratowani żołnierze gen. Władysława Andersa walczyli o wolność Polski i innych narodów - mówił biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek. - Wspominamy żołnierzy 2. Korpusu Polskich Sił Zbrojnych dowodzonego przez generała Władysława Andersa, którzy w obszernej księdze historii naszego narodu napisali jedną z najpiękniejszych kart - mówił. Biskup apelował też, by pamięć o poświęceniu żołnierzy walczących pod Monte Cassino nie została zmarnowana, ale była dobrze wykorzystana w czasach wolności.
Po przemówieniu prezydenta odbyła się modlitwa ekumeniczna, apel poległych, salwa honorowa oraz złożenie wieńców przed Pomnikiem Bitwy o Monte Cassino.
(inf. własna, PAP)