Menu rozwijane

04 lipca 2014
Uroczystość w rezydencji ambasadora USA z okazji Dnia Niepodległości (1)
Uroczystość w rezydencji ambasadora USA z okazji Dnia Niepodległości (2)
Uroczystość w rezydencji ambasadora USA z okazji Dnia Niepodległości (3)
Uroczystość w rezydencji ambasadora USA z okazji Dnia Niepodległości (4)
Uroczystość w rezydencji ambasadora USA z okazji Dnia Niepodległości (5)
Uroczystość w rezydencji ambasadora USA z okazji Dnia Niepodległości (6)
Uroczystość w rezydencji ambasadora USA z okazji Dnia Niepodległości (7)
Uroczystość w rezydencji ambasadora USA z okazji Dnia Niepodległości (8)
Uroczystość w rezydencji ambasadora USA z okazji Dnia Niepodległości (9)
Uroczystość w rezydencji ambasadora USA z okazji Dnia Niepodległości (10)
Uroczystość w rezydencji ambasadora USA z okazji Dnia Niepodległości (11)
o1893325828.jpg
o1742841371.jpg
o2009627549.jpg
o2045101377.jpg
o940860599.jpg
o1643806103.jpg
o616834304.jpg
o819267542.jpg
o730984979.jpg
o2135776183.jpg
o395946709.jpg

W dniu amerykańskiego święta narodowego prezydent Bronisław Komorowski podkreślił, że Polska chce być dobrym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. Jak mówił, fundamentem relacji polsko-amerykańskich jest wspólne umiłowanie wolności i niepodległości.

Bronisław Komorowski wziął udział w uroczystości w rezydencji ambasadora USA Stephena Mulla z okazji Dnia Niepodległości, podczas której uhonorowano Komitet Obrony Robotników Nagrodą Wolności im. Jana Karskiego.

- Jest na pewno w historii relacji polsko-amerykańskich wiele elementów łączących i wiążących nasze państwa, nasze narody, nasze historie, ale jedno jest pewne, że wśród tej wielości, niewątpliwie wspólnym fundamentem i silnym spoiwem jest wspólne umiłowanie wolności i niepodległości - podkreślił Bronisław Komorowski.

Prezydent podziękował za obecność prezydenta USA Baracka Obamy w Warszawie podczas obchodów Święta Wolności 4 czerwca. - Serdecznie dziękuję za wspólnie przeżywaną radość, a także za ważne deklaracje, które padły, ważne z punktu widzenia polskiego optymizmu, nadziei na przyszłość, szans na bezpieczeństwo - powiedział Bronisław Komorowski.

- Chciałbym dzisiaj, w kolejną już bardzo poważną rocznicę amerykańskiej niepodległości, powiedzieć, że my chcemy być dobrym sojusznikiem, chcemy czuć bliskość Stanów Zjednoczonych, chcemy współpracy, wspólnie budowanego, lepszego świata opartego o zasady wolności - zaznaczył prezydent.

Podkreślił, że ciesząc się z niepodległości, wolności, z troską, ale i z poczuciem odpowiedzialności, z solidarnością myślimy dzisiaj o Ukrainie.

Prezydent USA wziął udział w obchodach 25. rocznicy wyborów z 4 czerwca 1989 r. w Warszawie. - Stoimy ramię w ramię, Polska nigdy już nie będzie samotna, podobnie jak kraje Europy Środkowo-Wschodniej - powiedział wtedy Obama. (PAP)