Menu rozwijane

11 listopada 2011
Oświadczenie prezydenta Bronisława Komorowskiego w związku z zamieszkami w stolicy (1)
Oświadczenie prezydenta Bronisława Komorowskiego w związku z zamieszkami w stolicy (2)
Oświadczenie prezydenta Bronisława Komorowskiego w związku z zamieszkami w stolicy (3)
Oświadczenie prezydenta Bronisława Komorowskiego w związku z zamieszkami w stolicy (4)
Oświadczenie prezydenta Bronisława Komorowskiego w związku z zamieszkami w stolicy (5)
o1905839434.jpg
o1640924141.jpg
o1293017013.jpg
o684727930.jpg
o187734305.jpg

Chcę wyrazić ogromny żal, ból, z tego powodu, że w tym szczególnym dniu doszło do zjawisk, które stoją w jaskrawej sprzeczności ze świętowaniem naszej polskiej niepodległości - oświadczył w piątek wieczorem prezydent Bronisław Komorowski.

Wyraził też podziękowania służbom, które starały się utrzymać porządek w Warszawie i innych miejscach, gdzie doszło do ulicznych awantur. - I dodał, że rozmawiał już z Komendantem Stołecznym Policji. - Wiem, że obrażenia policjantów nie są groźne. Ale są faktem, są faktem niesłychanie bolesnym - podkreślił.

- Po analizie systemu prawnego, który decyduje o sposobie wydawania zgód i przeprowadzania demonstracji w Polsce doszedłem do wniosku, że system ten jest systemem dobrym, aczkolwiek trudnym do egzekwowania i niewątpliwie w tym zakresie egzekucji przepisów prawnych muszą być podejmowane dosyć zdecydowane i surowe decyzje - powiedział w piątek wieczorem prezydent.

- Dostrzegam dwa obszary, w których według mnie można szukać rozwiązań ułatwiających z jednej strony policji działania skuteczne w tego rodzaju sytuacjach, a z drugiej przenoszące także odpowiedzialność w znacznej mierze na organizatorów demonstracji - zaznaczył.

Bronisław Komorowski poinformował, że zlecił odpowiednie prace prawnikom.  - Sądzę, że jest możliwe znalezienie zapisów, które by nowelizowały dotychczasową ustawę - bez konieczności zmiany Konstytucji, co jest w tym wypadku istotne - w taki sposób, aby w większym  stopniu odpowiedzialność za szkody i za zniszczenia w miejscach i czasie objętym zgodą na przeprowadzenie demonstracji obciążały organizatorów - powiedział.

- Chciałbym bardzo, aby pojawił się zapis ułatwiający policji rozpoznanie osób, dziś często występujących w maskach lub z jakimś kamuflażem na twarzy - uniemożliwiającym albo utrudniającym identyfikację - powiedział prezydent.

Wyraził przekonanie, że leży to także w interesie organizatorów, żeby to było jasne, kto jest sprawcą naruszeń prawa i stwarza zagrożenie dla mieszkańców Warszawy, czy innych miast w Polsce, stwarza także źródło wstydu dla nas wszystkich z tytułu tak hańbiących zachowań w dniu Święta Niepodległości.

Prezydent wyraził także ogromny niepokój, że w ogóle ktoś mógł wpaść na pomysł, aby do Polski zapraszać spoza granic naszego kraju ludzi, którzy wyraźnie nie są zainteresowani świętowaniem polskiej niepodległości, ale urządzaniem na polskich ulicach burd i awantur. - To po prostu jest narodowy polski wstyd - powiedział Bronisław Komorowski.