Prezydent RP Bronisław Komorowski poinformował w środę, że kieruje do Marszałka Senatu postanowienie o zarządzeniu ogólnokrajowego referendum, które miałoby się odbyć 6 września 2015 r.
W referendum Polacy mają odpowiedzieć na pytania, czy opowiadają się:
- za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu;
- za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa;
- za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika.
- Termin referendum jest przewidziany na 6 września, już poza okresem wakacyjnym, tak aby stworzyć realną możliwość wzięcia udziału w głosowaniu jak największej liczbie Polaków - zaznaczył Bronisław Komorowski na spotkaniu z dziennikarzami przed Urzędem Skarbowym Warszawa Śródmieście. Może Cię zainteresować Projekt nowelizacji konstytucji ws. JOW-ów "Zamierzam zarządzić ogólnopolskie referendum"
Odnosząc się do jednomandatowych okręgów wyborczych, powiedział: to nie jest tak, że ktoś chce rozstrzygnąć za obywateli jak ma być, tylko prezydent likwiduje barierę prawną, konstytucyjną, która do tej pory uniemożliwiała myślenie i skuteczne działanie na rzecz wprowadzenia JOW-ów w wyborach do Sejmu. Jak podkreślił, inicjatywa referendalna oznacza, że to Polacy, obywatele, a nie tylko partie polityczne będą mogli się w tej sprawie wypowiedzieć.
Prezydent wyraził nadzieję, że stanowisko zajęte przez większość obywateli będzie miało istotny wpływ na partie polityczne.
Dodał, że również w kwestii obecnego systemu finansowania partii z budżetu chodzi o to, aby obywatele mieli szansę jednoznacznie się wypowiedzieć, tak by partie polityczne musiały to brać pod uwagę.
Bronisław Komorowski podkreślił również, że referendum dotyczy trzech kwestii, a jedna z nich jest fundamentem w relacjach między obywatelem a państwem.
Zgodnie z Konstytucją RP, Prezydent Rzeczypospolitej ma prawo zarządzić referendum ogólnokrajowe za zgodą Senatu wyrażoną bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.