Prezydent Bronisław Komorowski wyraził przekonanie, że z nowym prezydentem Niemiec Joachimem Gauckiem znajdą nie tylko wspólny język, ale też nowe obszary do zagospodarowania z myślą o jeszcze większym wzbogaceniu relacji polsko-niemieckich.
- Relacje polsko-niemieckie od paru lat rozwijają się niesłychanie dobrze i przynoszą cały szereg dobrych owoców. Dotyczy to zarówno współpracy na poziomie prezydentów, jak i premierów, ale też innych instytucji - mówił prezydent w poniedziałkowym wywiadzie dla TVP Polonia.
Zwrócił uwagę, że zdobyczą ostatnich 20 lat Polski niepodległej, demokratycznej jest to, że z bardzo ważnym naszym sąsiadem, z którym mieliśmy dramatycznie trudne fragmenty historii, potrafimy obecnie budować klimat dobrej współpracy, współdziałania i wzajemnej sympatii. - Jestem głęboko przekonany, że włożymy wspólnie z Joachimem Gauckiem dużo wysiłku, aby te dobre relacje polsko-niemieckie były wzmacniane poprzez dobre relacje prezydentów - powiedział Bronisław Komorowski.
- Pan Joachim Gauck wie dużo o Polsce, myślę, że znajdziemy nie tylko wspólny język, ale też nowe obszary do zagospodarowania z myślą o jeszcze większym wzbogaceniu relacji polsko-niemieckich
Zdaniem polskiego prezydenta, deklaracja Joachima Gaucka, że pierwszą zagraniczną wizytę złoży w Polsce, to niesłychanie ważne, symboliczne zachowanie. - Bardzo się cieszę na to spotkanie - dodał Bronisław Komorowski.
Może Cię zainteresować Rozmowa prezydentów Polski i Niemiec W poniedziałkowej rozmowie telefonicznej złożył gratulacje nowemu prezydentowi Niemiec i zaprosił go do Warszawy. Prezydent Gauck zaproszenie przyjął i zadeklarował, że z pierwszą wizytą zagraniczną uda się do Polski.
Odnosząc się do debaty nt.przyszłości UE, która odbyła się w poniedziałek w Pałacu Prezydenckim, Bronisław Komorowski mówił, że warto dyskutować o przyszłości Unii Europejskiej, jeśli się przyjmuje do wiadomości to, że dobra przyszłość Polski jest związana z dobrą perspektywą Unii.
- Polska jest zainteresowana tym, aby utrzymać w jak największym stopniu wspólnotowy wymiar polityki europejskiej. Chodzi o to, aby wszystkie kraje UE, w tym Polska, uczestniczyły w pełnym wymiarze we wszystkich decyzjach unijnych - powiedział prezydent w TVP Polonia.
Może Cię zainteresować II debata o przyszłości Unii z polskiej perspektywy Ocenił, że mamy taką sytuację, że niektóre kraje były, są i będą zainteresowane, by decyzje najważniejsze dla UE, a wiec także dla Polski, zapadały w węższym kręgu. - Jeżeli nie zdołamy powstrzymać tego procesu, trochę dzielenia się UE, to powinniśmy zadbać o to, aby być w tym kręgu najszybciej integrującej się części państw europejskich - zaznaczył.
Prezydent był też pytany, czy w sprawie stracenia dwóch skazanych przez białoruski sąd na karę śmierci za zamach w mińskim metrze w kwietniu 2011 roku Unia i Polska powinny mówić jednym głosem. - Tak i mówimy jednym głosem, bo wszyscy wątpimy w rzetelność procedur, procesu sądowego, zapadających wyroków w warunkach państwa, które nie spełnia takich elementarnych wymogów z punktu widzenia mechanizmu demokratycznego. Stąd też są wspólne obawy i wątpliwości dotyczące kary śmierci zastosowanej wobec dwóch młodych Białorusinów być może niesłusznie podejrzewanych - powiedział Bronisław Komorowski.
Według prezydenta, Polska ma szanse na budowanie solidarności ogólnoeuropejskiej w kwestiach polityki wobec Białorusi. - Chciałbym bardzo, aby Polska była kreatywna także w szukaniu rozwiązań, które na przyszłość pozwalałyby skutecznie oddziaływać na sytuację na Białorusi - dodał.