Warszawa, 11 listopada 2011 roku
Organizatorzy i Uczestnicy
Koncertu Niepodległości
w Muzeum Powstania Warszawskiego
cieszę się, iż mogłem objąć honorowym patronatem tegoroczny Koncert Niepodległości w stołecznym Muzeum Powstania Warszawskiego.
Przekazuję wyrazy uznania Stowarzyszeniu Federacji Młodzieży Walczącej, wspierającym je instytucjom i sponsorom oraz mającym wystąpić dzisiaj artystom za cenną i oryginalną inicjatywę. Już po raz trzeci w tym wyjątkowym miejscu i w wyjątkowym dniu, w Narodowe Święto Niepodległości, spotykają się miłośnicy jazzowej wokalistyki. Łączy ich nie tylko muzyczna pasja. Chcą także doświadczyć wspólnoty, którą tworzą ludzie dumni ze swojej narodowej tradycji i z dokonań przodków, którzy honor i wolność cenili ponad wszystko.
Prezentowane dzisiejszego wieczoru pieśni i poezje ukażą panoramę dziejów Polski i polską duszę – nieujarzmioną, skłonną do zadumy i nostalgii, ceniącą ciepło domowego ogniska i krajobraz rodzinnych stron, lecz gotową do heroicznych poświęceń i szlachetnych porywów.
Tacy byli młodzi podkomendni Józefa Piłsudskiego, tacy byli żołnierze Błękitnej Armii generała Hallera, waleczni powstańcy śląscy i wielkopolscy.
Tacy byli również młodzi Warszawiacy, którzy latem 1944 roku z determinacją i niezwykłym męstwem stanęli do walki z niemieckim okupantem. Ze wspomnień świadków tamtego czasu wiemy, że nie brakło wśród nich wielbicieli jazzu. Ten nurt muzyczny, który rozwijał się wraz z obywatelskimi aspiracjami czarnych mieszkańców Ameryki Północnej, swoją światową popularność, także w przedwojennej Polsce, zyskał dzięki niespotykanej swobodzie artystycznej i emocjonalnej ekspresji. Sądzę, że jazzowa interpretacja wykonywanych dzisiaj utworów dobrze wpisze się w nastrój tego listopadowego święta – święta wolności, radośnie obchodzonych urodzin Polski suwerennej, nowoczesnej, demokratycznej.
Niech właśnie tutaj, w miejscu upamiętniającym warszawskie dzieci idące w bój o niepodległość, pod skrzydłami repliki „Wyzwoliciela”, zabrzmią dźwięki pieśni, które każde kolejne pokolenie Polaków czyni swoimi i które będą trwać w naszej zbiorowej pamięci tak długo, jak długo żyje wolna Rzeczpospolita.
Życzę Państwu udanego wieczoru i niezapomnianych wrażeń artystycznych.