Menu rozwijane

25 kwietnia 2014
Minister Maciej Klimczak na konferencji poświęconej Rewolucji Goździków na UW (1)
Minister Maciej Klimczak na konferencji poświęconej Rewolucji Goździków na UW (2)
Minister Maciej Klimczak na konferencji poświęconej Rewolucji Goździków na UW (3)
Minister Maciej Klimczak na konferencji poświęconej Rewolucji Goździków na UW (4)
Minister Maciej Klimczak na konferencji poświęconej Rewolucji Goździków na UW (5)
Minister Maciej Klimczak na konferencji poświęconej Rewolucji Goździków na UW (6)
Minister Maciej Klimczak na konferencji poświęconej Rewolucji Goździków na UW (7)
o1416756482.jpg
o815654707.jpg
o2020417834.jpg
o442494316.jpg
o2033895545.jpg
o1390491666.jpg
o1317912309.jpg

25 kwietnia w budynku Wydziału Neofilologii Uniwersytetu Warszawskiego otwarto międzynarodową konferencję naukową z okazji 40-lecia portugalskiej Rewolucji Goździków.


Z tej okazji prezydent Bronisław Komorowski wystosował list do uczestników konferencji, który odczytał minister Maciej Klimczak:

Szanowni Państwo!

Grandola Vila Morena, kraj równości i braterstwa, o wolności tutaj śpiewa człowiek otwartego serca – piosenka, która stała się hymnem portugalskiej rewolucji goździków, mówiła o sprawach ważnych także dla ludzi polskiej Solidarności. Stanowiła świadectwo tej samej tęsknoty za równością i wolnością, w imię której sprzeciwialiśmy się komunistycznej dyktaturze. Portugalczycy bezkrwawo obalili dyktaturę 40 lat temu; 25 lat temu również Polakom udało się zwyciężyć w pokojowej rewolucji. Kompromis Okrągłego Stołu i wybory czerwcowe uczyniły wyłom w żelaznej kurtynie, dzięki któremu także inne narody Europy Środkowo-Wschodniej weszły na drogę zmian.

Te doświadczenia nauczyły nas, że o wolność trzeba walczyć solidarnie z innymi narodami. Dlatego ogromnie się cieszę, że w przeddzień obchodów 25-lecia wolności odbywa się w Warszawie spotkanie będące okazją nie tylko do wspólnego świętowania, ale również do refleksji nad drogą do wolności, którą szły Polska i Portugalia.

Historia obydwu naszych narodów, zamieszkujących przeciwne krańce Unii Europejskiej, toczyła się inaczej. Rewolucja goździków, która przywróciła Portugalczykom demokratyczne swobody, a portugalskim koloniom przyniosła niepodległość, jedynie w ogólnym zarysie przypomina naszą pokojową rewolucję Solidarności. Wiele podobnych symboli nabrało zgoła przeciwnych znaczeń. Interwencja wojska w polskie życie społeczne w 1981 roku nie miała
nic wspólnego z wyzwoleniem – zdławiła społeczny opór i zakonserwowała władzę komunistów. Natomiast w 1974 roku w Portugalii wojskowi obalili rządy autorytarne. Nie był potrzebny żaden sąsiad – rodzimej dosyć jest kanalii – śpiewał Jan Kelus o stanie wojennym w Polsce by wytłumaczyć nam na zawsze, że nie jesteśmy w Portugalii, żeby przekonać nas raz jeszcze, że może Polak do Polaków,
że nie jesteśmy w Portugalii, że to nie rewolucja kwiatów
.

Poszanowanie praw człowieka i swobód obywatelskich, zagwarantowanie wolności słowa i przekonań, także chęć życia w przyjaźni i pogłębiania integracji z innymi narodami europejskimi – wszystko to było jednak wspólne obu naszym narodom. Tak jak rewolucja goździków otworzyła Portugalii drogę do integracji europejskiej, tak polska Solidarność
walnie przyczyniła się do zjednoczenia dwóch części podzielonego kontynentu.
Wartości naszych rewolucji pozostają nam bliskie również dzisiaj, kiedy razem współtworzymy Unię Europejską. Jednocześnie czas ten uświadamia nam, że jest jeszcze wiele wyzwań,
które powinniśmy podjąć, aby umacniać europejską wspólnotę i wspomagać demokratyczne transformacje w europejskim sąsiedztwie.

Niechaj ta konferencja stanie się inspiracją do przemyśleń nie tylko o przeszłości, lecz także
na temat przyszłości europejskiej demokracji.

Bronisław Komorowski

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej