Menu rozwijane

28 maja 2013

Żadne państwo nie jest wolne od zagrożeń związanych z bronią masowego rażenia, dlatego należy wzmóc wysiłki, by przeciwdziałać jej rozprzestrzenianiu - napisał prezydent Bronisław Komorowski w liście do uczestników konferencji z okazji 10. rocznicy Inicjatywy Krakowskiej.

Również prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama wystosował list do dyplomatów z 75 państw, którzy w ramach Inicjatywy Krakowskiej (angielska nazwa to Proliferation Security Initiative - PSI) debatują od wtorku w Warszawie na temat zwalczania rozprzestrzeniania broni masowego rażenia.

Prezydent Komorowski wyraził w swym liście zadowolenie, że spotkanie państw popierających Inicjatywę Krakowską odbywa się w Polsce już po raz trzeci. Jak podkreślił, organizacja tego ważnego forum dialogu jest wyrazem zaangażowania Polski na rzecz nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia.

"Z okazji 10-tej rocznicy PSI pragnę wrazić zadowolenie z powodu ugruntowania tej inicjatywy, która stała się już trwałym elementem międzynarodowej współpracy na rzecz kontroli zbrojeń" - napisał prezydent.

Bronisław Komorowski życzył uczestnikom spotkania, aby przyczyniło się ono do dalszego wzmocnienia współpracy w zakresie kontroli zbrojeń, "tak aby służyła ona nam wszystkim w budowaniu zdolności do przeciwdziałania proliferacji broni masowego rażenia przez kolejne dziesięciolecia, czyniąc przez to świat bezpieczniejszym dla obecnych i przyszłych pokoleń".

Prezydent podkreślił, że "wzrost narodowych zdolności w zakresie zapobiegania nielegalnym transferom broni masowej zagłady, środków jej przenoszenia oraz proliferacji technologii i materiałów służących do jej produkcji jest dla Polski szczególnie ważny".

Jak zaznaczył, nasz kraj aktywnie współpracuje z partnerami regionalnymi, wymieniając się z nimi doświadczeniami w tym zakresie. "Polska jest też członkiem wszystkich reżimów kontroli eksportu materiałów potencjalnie służących do konstrukcji broni masowego rażenia lub technologii jej przenoszenia" - dodał Komorowski.

Prezydent zwrócił uwagę, że dziś żadne państwo nie jest wolne od niebezpieczeństw związanych z użyciem broni masowego rażenia, które - gdyby do takiego zdarzenia doszło - byłoby tragedią dla całej ludzkości. Dlatego - podkreślił prezydent - "wszyscy członkowie wspólnoty międzynarodowej powinni wzmóc wysiłki i skoordynować swe działania, by skutecznie realizować cele PSI". (PAP)