Organizatorzy i Uczestnicy obchodów
70. rocznicy bitwy partyzanckiej
i zagłady Kolonii Zbędowice
Czcigodni Kombatanci!
Szanowni Przedstawiciele Władz Samorządowych!
Drodzy Mieszkańcy! Szanowni Państwo!
Stajemy dzisiaj w miejscu, gdzie przed 70 laty hitlerowscy najeźdźcy dokonali jednej z największych zbrodni na ziemi puławskiej. Z rąk Wermachtu i żandarmerii polowej SS zginęły 84 osoby – mężczyźni, kobiety i dzieci. W ciągu kilku godzin przestała istnieć nieomal cała społeczność Kolonii Zbędowice, założonej ledwie kilkanaście lat wcześniej przez osiadłych tutaj weteranów wojny polsko-bolszewickiej i dawnych konspiratorów Polskiej Organizacji Wojskowej.
Pacyfikacja Kolonii Zbędowice była odwetem za to, że jej mieszkańcy – patrioci niepogodzeni z utratą niepodległości Ojczyzny – aktywnie wspierali podziemie zbrojne. W swoich gospodarstwach udzielali pomocy partyzantom z oddziału do zadań specjalnych tajnej organizacji Kadra Bezpieczeństwa, dowodzonego przez porucznika Jana Płatka „Kmicica”. Także dzięki takiemu wsparciu polski ruch oporu na tych terenach przybierał na sile i mógł prowadzić nieustępliwą walkę z niemieckim okupantem.
Mieszkańcy tych ziem zapisali wiele kart w historii polskich powstań. Dość będzie przypomnieć powstanie styczniowe, za udział w którym nastąpiła kasata klasztoru franciszkanów w Kazimierzu Dolnym. Jednak na tle całej martyrologii tutejszych Polaków akcja pacyfikacyjna w Kolonii Zbędowice wyróżnia się szczególnym okrucieństwem. Rozpoczęta „krwawą środą” 18 listopada 1942 roku operacja sił niemieckich pochłonęła blisko 150 ofiar spośród okolicznej ludności cywilnej. Przeszło połowie z nich zadano śmierć właśnie tutaj.
Na nas, współczesnych obywatelach na powrót suwerennej Rzeczypospolitej, spoczywa obowiązek pamięci i oddawania czci należnej tym, którzy za wolność Ojczyzny zapłacili najwyższą cenę własnego życia. Dlatego dziękuję Społecznemu Komitetowi Ochrony Pamięci Bitwy Partyzanckiej i Zagłady Kolonii Zbędowice za wszystkie działania, które podejmuje dla zachowania i upowszechnienia wiedzy o tym, co wydarzyło się w tym miejscu 22 listopada 1942 roku. Niezłomna postawa mieszkańców i ich najwyższe poświęcenie w służbie Niepodległej pozostaną na zawsze zapisane w księdze dziejów naszego narodu. Cześć ich pamięci!
Bronisław Komorowski
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej