Menu rozwijane

20 lipca 2012

Uczestnicy uroczystości pogrzebowych

śp. Jerzego Kuleja

w katedrze polowej Wojska Polskiego

i na cmentarzu wojskowym

na Powązkach w Warszawie

 

 Szanowni Państwo!

Żegnamy Jerzego Kuleja. Wybitnego sportowca, wielkiego i wspaniałego człowieka.

Był dwukrotnie mistrzem olimpijskim, dwukrotnie mistrzem i raz wicemistrzem Europy, osiem razy mistrzem Polski. Przeszedł do historii boksu jako jeden z nielicznych zawodników, którzy nigdy nie zostali znokautowani.

Doskonałe wyszkolenie techniczne łączył z imponującą walecznością i niespożytą energią. Nie krył się za gardą, lecz stosował ofensywny styl walki, a jego rywale nie wytrzymywali tempa, które narzucał. Jego naturalny styl wyszlifował Feliks Stamm, człowiek któremu Jerzy Kulej i polskie pięściarstwo wiele zawdzięczają. Wierzę, że pod uważnym okiem Papy dziś już trenuje razem z innymi wielkimi bokserami, którzy od nas odeszli.

Jerzy Kulej, dzięki głosom kibiców, w plebiscycie na Najlepszego Sportowca Polski XX wieku zajął trzecie miejsce, a pierwsze pośród pięściarzy. Jest jednym z tych, których wybrano do galerii sław polskiego sportu.

Jego wielkość poza ringiem z latami okazała się równa sportowym osiągnięciom. Był świetnym propagatorem pięściarstwa nie tylko jako sportu, ale jako sposobu na życie, szlachetnej sztuki odporności, waleczności i radzenia sobie z problemami. Był też wspaniałym komentatorem i sprawozdawcą, umiejącym w prosty i dowcipny sposób tłumaczyć przebieg walki i tajniki pięściarstwa. Pokazał też hart ducha w trudnych momentach swego życia. Okazał wielką klasę nie tylko jako bokser, ale jako człowiek.

Będzie nam Go brakowało. Oddajemy Mu dzisiaj hołd. Żegnaj Jurku.

Rodzinę, bliskich i przyjaciół Zmarłego proszę o przyjęcie wyrazów serdecznego współczucia.

Bronisław Komorowski

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej