Uczestnicy uroczystości pogrzebowych
śp. Jerzego Kuleja
w katedrze polowej Wojska Polskiego
i na cmentarzu wojskowym
na Powązkach w Warszawie
Żegnamy Jerzego Kuleja. Wybitnego sportowca, wielkiego i wspaniałego człowieka.
Był dwukrotnie mistrzem olimpijskim, dwukrotnie mistrzem i raz wicemistrzem Europy, osiem razy mistrzem Polski. Przeszedł do historii boksu jako jeden z nielicznych zawodników, którzy nigdy nie zostali znokautowani.
Doskonałe wyszkolenie techniczne łączył z imponującą walecznością i niespożytą energią. Nie krył się za gardą, lecz stosował ofensywny styl walki, a jego rywale nie wytrzymywali tempa, które narzucał. Jego naturalny styl wyszlifował Feliks Stamm, człowiek któremu Jerzy Kulej i polskie pięściarstwo wiele zawdzięczają. Wierzę, że pod uważnym okiem Papy dziś już trenuje razem z innymi wielkimi bokserami, którzy od nas odeszli.
Jerzy Kulej, dzięki głosom kibiców, w plebiscycie na Najlepszego Sportowca Polski XX wieku zajął trzecie miejsce, a pierwsze pośród pięściarzy. Jest jednym z tych, których wybrano do galerii sław polskiego sportu.
Jego wielkość poza ringiem z latami okazała się równa sportowym osiągnięciom. Był świetnym propagatorem pięściarstwa nie tylko jako sportu, ale jako sposobu na życie, szlachetnej sztuki odporności, waleczności i radzenia sobie z problemami. Był też wspaniałym komentatorem i sprawozdawcą, umiejącym w prosty i dowcipny sposób tłumaczyć przebieg walki i tajniki pięściarstwa. Pokazał też hart ducha w trudnych momentach swego życia. Okazał wielką klasę nie tylko jako bokser, ale jako człowiek.
Będzie nam Go brakowało. Oddajemy Mu dzisiaj hołd. Żegnaj Jurku.
Rodzinę, bliskich i przyjaciół Zmarłego proszę o przyjęcie wyrazów serdecznego współczucia.
Bronisław Komorowski
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej