Uczestnicy uroczystości
z okazji Narodowego Święta Niepodległości
w Warmińsko-Mazurskiej Filharmonii Narodowej
im. Feliksa Nowowiejskiego w Olsztynie
Szanowny Panie Marszałku!
Szanowny Panie Prezydencie!
Szanowny Panie Dyrektorze!
Szanowny Panie Merze Wilna!
Szanowni Państwo!
Serdecznie pozdrawiam organizatorów i uczestników uroczystych obchodów Narodowego Święta Niepodległości w Warmińsko-Mazurskiej Filharmonii Narodowej im. Feliksa Nowowiejskiego w Olsztynie. Wyrazy uznania przekazuję twórcom i wykonawcom spektaklu operowego opartego na motywach „Pana Tadeusza” – Zespołowi Tańca Ludowego „Zgoda” z Wileńszczyzny. Życzę Państwu, aby dzisiejsze przedstawienie było nie tylko wydarzeniem artystycznym, ale także doświadczeniem historycznej wspólnoty, której spoiwem jest duma z dziedzictwa polskiej tradycji i kultury.
Drodzy Państwo!
Na przestrzeni minionych 94 lat różnie obchodzono rocznice odrodzenia niepodległej Rzeczypospolitej. Były radosne czasy defilad i marszów, dziękczynnych nabożeństw i procesji, spotkań w gronie rodziny i przyjaciół. Bywały również okresy, gdy nad Polską wisiały ciemne chmury niewoli, gdy publiczne uczczenie „urodzin” wolnej Polski wymagało prawdziwej odwagi. Do których z tych kart naszej historii chcemy się odwoływać dzisiaj? Co kształtuje naszą wizję państwa, polskości i patriotyzmu teraz, w 23. roku odzyskanej suwerenności, na początku XXI wieku? Warto sięgnąć do genezy dzisiejszego święta, do pierwszych miesięcy II Rzeczypospolitej.
Pamiętamy o wielkim wyzwaniu scalenia ziem polskich w jeden spójny organizm państwowy, o wielkich zagrożeniach zewnętrznych. Jeśli skupić się tylko na tych kwestiach, to ówczesna odbudowa struktur suwerennego państwa, skuteczna obrona jego granic oraz intensywna modernizacja gospodarcza i cywilizacyjna są czymś zadziwiającym. Aby to zrozumieć wystarczy przypomnieć tamtego ducha narodowej jedności, powszechną radość ze ziszczonych marzeń kilku pokoleń Polaków, łzy wzruszenia na widok polskich nazw ulic i Orła Białego na frontonach urzędów. Wystarczy przypomnieć postawę ówczesnych elit politycznych i intelektualnych. Nie rezygnując ze swoich programów były gotowe do współdziałania w sprawach, w których jednomyślność była warunkiem zabezpieczenia żywotnych interesów polskiego państwa i społeczeństwa. Czy jest to osiągalne również dzisiaj? Historia, nauczycielka życia, podpowiada: jeżeli było to możliwe w roku 1918, to tym bardziej powinno być możliwe obecnie, w roku 2012. Zależy to tylko od nas samych.
Cieszę się, że obchody Narodowego Święta Niepodległości z roku na rok angażują coraz liczniejszą rzeszę Polaków w kraju i na obczyźnie. Dla uczczenia tego dnia organizuje się coraz więcej wydarzeń kulturalnych, zawodów sportowych, prezentacji artystycznych będących okazją do radosnej, wspólnej zabawy. Tego dnia chcemy być razem, chcemy świętować to, co nas łączy, cieszyć się z wielkiego sukcesu naszych przodków i z nadzieją spoglądać w przyszłość.
Życzę wszystkim Polakom, aby mogli się czuć dumni ze swojego niepodległego państwa.
Niech żyje niepodległa Rzeczpospolita – nasza rzecz wspólna!
Bronisław Komorowski
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej