Menu rozwijane

02 grudnia 2011

Organizatorzy i Uczestnicy
uroczystości barbórkowych
w Wyższym Urzędzie Górniczym
w Katowicach

Szanowni Państwo!

Serdecznie pozdrawiam wszystkich uczestników uroczystej akademii barbórkowej Wyższego Urzędu Górniczego. Pragnę serdecznie podziękować Państwu za całoroczną, odpowiedzialną i niełatwą pracę. Dzień Górnika jest również Państwa świętem – bez Państwa codziennego wysiłku, profesjonalizmu i stanowczych interwencji trudno wyobrazić sobie właściwe funkcjonowanie i rozwój polskiego przemysłu wydobywczego.

Mówiąc o przemyśle górniczym, nie można ograniczać się do zagadnień technologii. Należy pamiętać przede wszystkim o człowieku-górniku, który wykonuje swoją pracę nierzadko z narażeniem zdrowia, a nawet życia. Niestety, również w mijającym roku nie zabrakło incydentów, które nie pozwoliły zapomnieć o tym, jak trudny i niebezpieczny jest to zawód.

Tragiczne wypadki w kopalniach „Pniówek”, „Murcki-Staszic”, „Knurów-Szczygłowice”, „Janina”, „Bielszowice”, „Krupiński”, „Sobieski”, „Polkowice-Sieroszowice”– przypominały o olbrzymiej roli, jaką odgrywa fachowy nadzór nad organizacją i bezpieczeństwem pracy w górnictwie. Wyrażam nadzieję, że wnioski sformułowane przez uczestników obradującej w tym roku w Wiśle wspólnej konferencji Wyższego Urzędu Górniczego i Stowarzyszenia Inżynierów Techniki Górniczej zostaną jak najszybciej przełożone na konkretne działania wszystkich podmiotów działających w sektorze wydobywczym. Czarne złoto wciąż jest bardzo potrzebne nam wszystkim, całemu naszemu krajowi – przemysłowi i gospodarstwom domowym. Jednak w cywilizowanym świecie nie powinno być miejsca na dążenie do uzyskania zysków każdym kosztem i na podejmowanie zbędnego ryzyka.

Raz jeszcze pozdrawiam wszystkich uczestników barbórkowych uroczystości. Życzę wszystkiego, co najlepsze – tak Państwu, jak i Państwa bliskim. Przede wszystkim jednak życzę zadowolenia z wyników Państwa pracy, znakomicie prosperującego, chlubiącego się doskonałymi statystykami dotyczącymi bezpieczeństwa, coraz nowocześniejszego górnictwa polskiego. Szczęść Boże!