Organizatorzy i Uczestnicy
uroczystości wręczenia
Nagrody imienia Lwa Sapiehy
Serdecznie pozdrawiam wszystkich Państwa przybyłych do Pałacu Potockich na uroczystość wręczenia Nagrody imienia Lwa Sapiehy.
Nagrodą, przyznawaną już po raz siódmy, wyróżniono do tej pory wielu znakomitych białoruskich uczonych. Przekazuję gorące gratulacje tegorocznym laureatom, którymi są Panowie Alaksandr Bialacki i Alaksandr Łahwiniec. Wyrażam nadzieję, że pierwszy z wymienionych laureatów, tak bardzo zasłużony dla sprawy obrony praw człowieka na Białorusi, jak najszybciej znajdzie się na wolności i będzie mógł osobiście odebrać dyplom Nagrody oraz wykorzystać towarzyszące jej stypendium.
Znakomitym pomysłem twórców tego wyróżnienia jest bowiem dołączenie do niego stypendium umożliwiającego laureatowi odwiedzenie czołowych polskich uczelni i przeprowadzenie na nich wykładów na temat zagadnień białoruskich. Dzięki temu Nagroda ma nie tylko symboliczny wymiar, lecz także przyczynia się do upowszechniania wiedzy na temat naszego wschodniego sąsiada, a samemu wyróżnionemu ułatwia nawiązanie współpracy z polskimi ośrodkami akademickimi. Dla obecnego dziś w Warszawie tegorocznego laureata, Alaksandra Łahwińca, będzie to raczej poszerzenie istniejących już kontaktów z uczelniami wyższymi w Polsce. Jestem przekonany, że pobyt naukowy w naszym kraju przyczyni się do rozwinięcia tych relacji, dla słuchaczy Pana Łahwińca będzie zaś dobrą okazją do wzbogacenia wiedzy na temat historii i współczesności Białorusi.
Chciałbym w tym miejscu pogratulować Kapitule Nagrody tegorocznego wyboru. Swoją biografią naukową i życiową postawą obaj wyróżnieni dowodzą wielkiego szacunku dla wartości, którym wierny był patron Nagrody – Lew Sapieha. Kanclerz Wielkiego Księstwa Litewskiego, wybitny mąż stanu I Rzeczypospolitej, zadziwiał swoim talentem dyplomatycznym i zrozumieniem dla wielonarodowego charakteru i ducha otwartości państwa Jagiellonów.
Na szczególne podkreślenie zasługuje przekonanie Sapiehy, iż indywidualna wolność potrzebuje oparcia w prawach, które nie tylko regulują międzyludzkie współżycie, ale przede wszystkim chronią podstawowe swobody jednostki. Dlatego mówiąc w Statutach Wielkiego Księstwa Litewskiego o wolności jako o czymś dla każdego poczciwego człowieka najdroższym, dodawał: Bo nie tylko sąsiad, a spólny nasz obywatel Ojczyzny, ale i sam hospodar, pan nasz, żadnej zwierzchności
nad nami zażywać nie może, jedno tylko wiele mu prawo dopuszcza.
Lew Sapieha wierzył, że narody naszej części Europy zasługują na tak właśnie zdefiniowaną, wpisaną w porządek rządów prawa, wolność. Jako polityk i dyplomata niejednokrotnie dowiódł, że dialog i porozumienie potrafią zdziałać w tym względzie więcej niż szczęk szabel i huk armat. Dziś, w Europie XXI wieku, nasza część kontynentu staje się w coraz większym stopniu domeną aktywnych, wolnych i odpowiedzialnych obywateli. Obywateli, którzy pragną nie tylko budować pomyślność swoich ojczyzn, ale też w duchu wzajemnego szacunku wyciągać przyjazną dłoń do swoich sąsiadów, tworzyć porozumienia ponad granicami – dla dobra całego naszego regionu i kontynentu. Nie mam wątpliwości, że Nagroda imienia Lwa Sapiehy wpisuje się w proces budowania społeczeństwa obywatelskiego w krajach Europy Środkowej i Wschodniej. Dlatego dziękuję jej inicjatorom, Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego i Kolegium Europy Wschodniej we Wrocławiu, za trud włożony w kontynuowanie tego przedsięwzięcia. Dziękuję także za zaangażowanie uczelniom będącym fundatorami Nagrody: Uniwersytetowi Warszawskiemu, Uniwersytetowi Jagiellońskiemu, Uniwersytetowi Wrocławskiemu, Uniwersytetowi im. Adama Mickiewicza oraz Uniwersytetowi w Białymstoku. Życząc wszystkim zgromadzonym i tym, którzy nie mogą dziś być z nami, wszelkiej pomyślności, raz jeszcze gratuluję obu Laureatom zaszczytnego wyróżnienia.