Uczestnicy
uroczystości upamiętniającej
70. rocznicę likwidacji Liztmannstadt Ghetto
w Łodzi
Szanowni Państwo!
Przed 70 laty okupujący Polskę Niemcy dokonali ostatecznej likwidacji utworzonego przez siebie w 1940 roku Litzmannstadt Ghetto. Był to ostatni akt dramatu Żydów łódzkich oraz uwięzionych w getcie Żydów pochodzących z innych regionów Polski i Europy, a także Romów i Sinti. Mimo przeszło siedmiu dekad, jakie dzielą nas od tamtych tragicznych wydarzeń, cierpienie zadane uwięzionym w getcie ludziom nie przestaje przerażać.
Część miasta, która dla wielu ofiar przed napaścią niemiecką była domem, nagle stała się najsurowszym więzieniem. Panujące w łódzkim getcie przeludnienie, głód i choroby zabierały życie dziesiątkom tysięcy ludzi. Pozostałych, bezwzględnie wykorzystywanych jako siła robocza, czekała z góry zaplanowana śmierć w obozach zagłady. Żydowski świat miał zginąć i zostać wymazany z ludzkiej pamięci.
My jednak pamiętamy i będziemy pamiętać o wszystkich ofiarach Zagłady. O łódzkich Żydach, którzy wnieśli swój niepowtarzalny wkład w życie i kulturę tego miasta. O wszystkich polskich Żydach przetrzymywanych w łódzkim getcie. O umieszczonych tu Żydach z innych państw europejskich. O Romach. O Sinti.
Gromadząc się w tym miejscu i oddając cześć ofiarom Zagłady, przywracamy im godność, której pozbawiła ich straszliwa totalitarna ideologia. Odpowiadamy na skierowany do nas, uwieczniony na pomniku w Chełmnie nad Nerem, poruszający apel: Prosimy o rozgłoszenie tego morderstwa po całym świecie! Pamięć tych okrucieństw przekażemy kolejnym pokoleniom. Pamięć ta jest formą szacunku dla ofiar, ale i przestrogą dla świata, w którym żyjemy. Świata, który zbyt często zapomina, że tolerowanie rasizmu, nacjonalizmu i imperialnych rojeń prowadzić może do niewyobrażalnych zbrodni.
Chylę czoła przed ocalałymi z piekła Holokaustu, przed świadkami historii, którzy są wśród nas. Wspólnie z nimi oddaję hołd wszystkim pomordowanym!
Bronisław Komorowski
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej