Uczestnicy
uroczystości upamiętniającej
70. rocznicę mordu na jeńcach obozu Sonnenburg,
połączonej z otwarciem nowej ekspozycji muzealnej
w Muzeum Martyrologii w Słońsku
Wasze Królewskie Wysokości,
Ekscelencje,
Szanowni Państwo!
Rozpętana przez nazistowską III Rzeszę II Wojna Światowa pogrążyła Europę w mroku terroru. Niemiecka agresja niosła ze sobą bezmiar represji wobec bezbronnej ludności cywilnej okupowanych krajów. Współczesna, demokratyczna, zjednoczona Europa powstała także i po to, by nigdy więcej nie dochodziło do podobnych tragedii.
Dlatego tak ważne jest chronienie wspólnej europejskiej pamięci o czasach wojny i okupacji. Ale także połączona troska o to, by nie odrodziły się rasizm, nienawiść i pogarda.
Może Cię zainteresować
Uroczystości 70. rocznicy mordu na jeńcach obozu Sonnenburg
Słońsk to miejsce, w którym te dwa obowiązki – naszej pamięci i troski o przyszłość – nabierają szczególnej wymowy. W założonym tutaj niemieckim obozie koncentracyjnym Sonnenburg ginęli członkowie ruchu oporu z okupowanych państw Europy: Francuzi, Holendrzy, Luksemburczycy oraz przedstawiciele wielu innych narodów. Daty i wydarzenia z tych straszliwych czasów przypominają o cierpieniach i tragedii ofiar hitlerowskiego barbarzyństwa. Sonnenburg to jedno z tych miejsc, które najgłębiej poraża siłą zła. W nocy z 30 na 31 stycznia 1945 roku na terenie obozu hitlerowcy dokonali masowego mordu, rozstrzeliwując 819 więźniów.
Ta zbrodnia, popełniona w obliczu przegrywanej już przez III Rzeszę wojny, po dziś dzień przeraża swoim okrucieństwem. Ukazuje, jak skutecznie potrafi zawładnąć umysłami obłędna ideologia oparta na pogardzie wobec innych ludzi i narodów.
Wśród pomordowanych znajdowało się także 91 przymusowych poborowych z Luksemburga – z kraju, którego neutralność została przez hitlerowskie Niemcy podeptana, który w zamyśle okupanta miał utracić swoją niezależność i tożsamość. Wiemy, że tragedia w obozie Sonnenburg jest dla Luksemburczyków jednym z najboleśniejszych wydarzeń czasów wojny.
My Polacy, naród, który pierwszy stawił opór Hitlerowi, naród doświadczony gehenną sześcioletniej okupacji, dobrze rozumiemy cierpienie i głęboki żal, jakimi wspomnienie tamtej zbrodni do dzisiaj przepełnia mieszkańców Luksemburga. Łączę się serdeczną myślą i modlitwą z wszystkimi uczestnikami uroczystości w tej chwili zadumy i bolesnego wspomnienia.
Z wdzięcznością myślę o mieszkańcach Słońska, którzy chcąc upamiętnić ofiary obozu Sonnenburg, zainicjowali w latach 70. ubiegłego wieku budowę Muzeum Martyrologii.
Dziś zostanie ono wzbogacone o nową ekspozycję muzealną. To ważna inicjatywa mieszkańców Ziemi Lubuskiej, którzy potrafili i potrafią podejmować tragiczne wątki historii swojej małej ojczyzny. Carl von Ossietzky, niemiecki pacyfista i laureat Pokojowej Nagrody Nobla,
a jednocześnie więzień obozu, już w 1933 roku pisał, że ze skutkami działań Hitlera, którym nie umiały się przeciwstawić weimarskie Niemcy, w przyszłości będzie się musiało zmagać jeszcze wiele pokoleń. Te słowa uświadamiają nam, współczesnym Europejczykom, wymiar spoczywającej na nas odpowiedzialności. Musimy uczynić wszystko, aby obecny rozwój Europy i świata okazał się prawdziwym zadośćuczynieniem wobec zła, jakie odcisnęło się piętnem na wspólnej przeszłości. Kontynent pomny swej tragicznej historii, a zarazem wolny
od nienawiści – to nasze zadanie. W jego realizacji ludzie i społeczeństwa Europy muszą współdziałać solidarnie i nieprzerwanie.
Bronisław Komorowski
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej