Pani
Profesor Małgorzata Gersdorf
Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego
Uczestnicy posiedzenia
Zgromadzenia Ogólnego
Sędziów Sądu Najwyższego
Szanowna Pani Prezes!
Szanowne Panie i Szanowni Panowie Sędziowie!
Szanowni Państwo!
Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego odbywa się w czasie szczególnym. Obchodzimy 25-lecie polskiej wolności. Właśnie teraz, gdy wracamy myślą do wydarzeń zapoczątkowanych 4 czerwca 1989 roku i sporządzamy bilans naszych historycznych osiągnięć, uświadamiamy sobie nadzwyczaj mocno, jak ważne jest dobre prawo, ustanowione w sposób demokratyczny i z zachowaniem najwyższych standardów. Takie prawo to fundament Rzeczypospolitej, a szczególną rolę w jego umacnianiu odgrywa Sąd Najwyższy. Swoim orzecznictwem pogłębiają Państwo obywatelski szacunek dla praworządności i dla podstawowych instytucji polskiego bytu państwowego.
W Sądzie Najwyższym rozstrzyga się spory o prawo, zapewnia jednolitość i zgodność z prawem orzecznictwa sądów. Do Sądu Najwyższego wpływają sprawy precedensowe oraz takie, których rozpoznanie wpływa na rozwój prawa i kierunki orzecznictwa. W tym względzie trudno przecenić uchwały Sądu Najwyższego, które uzyskują moc zasad prawnych. Stanowią one drogowskaz dla sądów powszechnych. Orzeczenie Sądu Najwyższego w konkretnej sprawie prowadzi nie tylko do rozstrzygnięcia tej właśnie sprawy, ale również do ukształtowania określonej praktyki w sądach niższej instancji.
Dlatego warto z wielką uwagą wczytywać się w coroczne sprawozdanie z działalności Sądu Najwyższego. Informacja o działalności Sądu Najwyższego w roku 2013 potwierdza znaczenie prac Sądu Najwyższego dla prawidłowego funkcjonowania państwa i jest istotnym źródłem wiedzy o działalności całego wymiaru sprawiedliwości. Nie sposób odnieść się do wszystkich uchwał podjętych w ubiegłym roku.
Jednak w sposób szczególny doceniam znaczenie tej, która dotyczyła efektów reformy znoszącej niektóre sądy rejonowe. Sąd Najwyższy rozstrzygnął problem o ustrojowym znaczeniu, jakim jest przenoszenie przez Ministra Sprawiedliwości sędziów na inne miejsca służbowe. Chciałbym podziękować Państwu za inspirację do działania, aby sprecyzować prawo w tym zakresie. Wystąpiłem z inicjatywą zmiany ustawy o ustroju sądów powszechnych.
Wprowadziła ona przejrzyste kryteria tworzenia i znoszenia sądów rejonowych, oparte na racjonalnych i obiektywnych ustaleniach. Możemy sobie wzajemnie pogratulować sukcesu, jakim stało się uchwalenie tej ustawy, która już za miesiąc wejdzie w życie.
Warto też zwrócić uwagę na uchwałę Sądu Najwyższego sięgającą w głąb historii. Sąd twierdząco odpowiedział na pytanie, czy art. 713 kodeksu cywilnego Napoleona, mówiący, że dobra niemające właściciela należą do państwa, może być współcześnie samodzielną podstawą dokonania wpisu w księdze wieczystej na rzecz Skarbu Państwa. To nie tylko ciekawostka, nie tylko rozstrzygnięcie w specyficznej sprawie. To dowód ciągłości doktryny prawnej, rozwijanej na kolejnych etapach polskiej historii. Właśnie na takich przykładach możemy się uczyć, co oznacza budowany
przez wieki gmach państwowy Rzeczypospolitej i obywatelska wspólnota pokoleń.
Sąd Najwyższy przyczynia się do doskonalenia naszego państwa prawnego, sygnalizując dostrzeżone błędy w ustawach. Chodzi o jakość stanowionego prawa. Prawo powinno służyć wszystkim. Powinno być zrozumiałe, spójne i stosowane. Do Sądu Najwyższego ciągle jeszcze wpływa niemało zagadnień prawnych, związanych z trudnościami w interpretacji prawa. Stanowione prawo zawiera luki i niespójności. Odrębnym problemem są także ciągłe nowelizacje dokonywane w polskim ustawodawstwie, zagrażające stabilności prawa, w szczególności w procedurze cywilnej. Sąd Najwyższy słusznie także wskazuje na potrzebę zmiany i uproszczenia przepisów o kosztach sądowych. To poważny problem społeczny, który leży mi głęboko na sercu. Niejasne i skomplikowane przepisy, dotyczące kosztów sądowych, stwarzają zagrożenia dla konstytucyjnego prawa do sądu. Za jeden z priorytetów mojej prezydentury uważam przeciwdziałanie wykluczeniu prawnemu, które godzi w grupy uboższe i mniej wykształcone. Jestem pewien, że nadal znajdować będę w Sądzie Najwyższym sprzymierzeńca w działaniach, które przyczynią się do likwidowania tego groźnego zjawiska.
Sądy i trybunały pełnią w społeczeństwie ważną funkcję edukacyjną, kształtując świadomość prawną obywateli. Profesjonalizm, etyka, doświadczenie życiowe, a także wrażliwość społeczna to cechy, które powinny charakteryzować każdego sędziego. Od predyspozycji i wiedzy sędziów zależy nie tylko realizacja konstytucyjnego prawa do sądu, ale także autorytet państwa, z którym sędziowie są utożsamiani. W trosce o umocnienie statusu sędziego Sądu Najwyższego skierowałem do Sejmu projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. Opowiadam się za tym, by umożliwić sędziom, którzy posiadają ogromną wiedzę prawniczą oraz bogate doświadczenie, kontynuowanie działalności orzeczniczej mimo osiągnięcia wieku emerytalnego. Projekt zakłada podniesienie granicy wieku, w którym sędzia Sądu Najwyższego przechodziłby w stan spoczynku. Jest to rozwiązanie proponowane nie tylko z myślą o środowisku sędziowskim, ale także uwzględniające interes społeczny. Jest pożądane, aby tak wysoce kompetentni sędziowie, jak zasiadający w składzie Sądu Najwyższego, mieli możliwość dalszego pełnienia służby dla dobra naszego państwa i społeczeństwa. Prace nad przedłożonym przeze mnie projektem trwają obecnie w parlamencie. Ufam, że znajdzie on tam zrozumienie i poparcie.
W pełni zgadzam się z twierdzeniem wieńczącym Informację o działalności Sądu Najwyższego w roku 2013. Faktycznie – dobre wyniki pracy Sądu Najwyższego w 2013 roku pozwalają nie tylko na pozytywną ocenę jego dotychczasowej działalności, ale również na optymistyczną prognozę realizacji zadań przez Sąd Najwyższy w przyszłości.
Życzę Państwu kolejnych osiągnięć i satysfakcji w służbie dla Rzeczypospolitej, dla obywateli, dla pogłębiania polskiej kultury prawnej. Proszę przyjąć życzenia wszelkiej pomyślności.
Bronisław Komorowski
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej