Menu rozwijane

31 sierpnia 2013

Organizatorzy i Uczestnicy

uroczystości poświęcenia

Domu Samotnej Matki im. Bł. Marianny Biernackiej

wchodzącego w skład

Centrum Pomocy Społecznej dla Matki i Dziecka

w Ełku

 

Ekscelencje, Księża Biskupi!

Czcigodni Kapłani!

Szanowni Przedstawiciele Władz Samorządowych!

Szanowni Państwo!

Ze wzruszeniem kieruję te słowa do wszystkich, którzy dołożyli starań, środków i serca, by wybudować Dom Samotnej Matki w Ełku i kontynuują szczytny cel tworzenia Centrum Pomocy Społecznej i Medycznej dla Matki i Dziecka. Jest to  wspaniały przykład nie tylko miłosierdzia, ale także międzyludzkiej solidarności. Dlatego w tym ważnym dla Polski dniu – w rocznicę Porozumień Sierpniowych, dziękuję za ten akt solidarności.

Samotne matki i ich dzieci to obywatele Rzeczypospolitej szczególnie potrzebujący naszej pomocy. Matki biorą na siebie – często z konieczności, a zawsze z miłości do dzieci – trud godnego wychowania najmłodszych Polaków. Często są ofiarami przemocy. Należy się im współczucie, wsparcie i szacunek. Potrzebują domu w znaczeniu nie tylko materialnym – potrzebują bliskości drugiego człowieka, poczucia bezpieczeństwa i nadziei na lepsze jutro.

Jestem głęboko wdzięczny, kapłanom i świeckim zaangażowanym  już od 20 lat w dzieło Caritas na terenie Diecezji Ełckiej za ich głębokie zrozumienie dla problemów samotnego macierzyństwa i wskazywanie drogi wiernym. Dziękuję też władzom powiatowym i miejskim za szczodry gest przekazania ziemi pod budowę ośrodka. Zachęcam wszystkich do wspierania tego dzieła – do tworzenia w Ełku i w całej Polsce dobrego klimatu dla każdej rodziny – w tym dla rodzin niepełnych. Zachęcam do zaangażowania w przedsięwzięcia, które dzieciom samotnych matek zapewnią dobre, szczęśliwe dzieciństwo.

W imieniu Małżonki oraz własnym przesyłam serdeczne myśli wszystkim Matkom, które znajdą w ełckim Domu Samotnej Matki schronienie i poczują, że ze swymi problemami nigdy już nie będą same. Życzę, by życie w tym domu leczyło zranione uczucia, umacniało na dalszą drogę i przywracało okaleczoną wiarę we własne siły. Oby przypominało, jak wspaniałą wartością w życiu każdego człowieka jest solidarność.