Organizatorzy i Uczestnicy uroczystości
upamiętniającej 150. rocznicę Powstania Styczniowego
Klasztor na Świętym Krzyżu
Czcigodny Ojcze! Ekscelencjo, Księże Biskupie!
Panie Marszałku! Panie Przewodniczący Sejmiku!
Szanowni Potomkowie Powstańców Styczniowych!
Panie i Panowie!
Pragnę wyrazić radość, że 150. rocznica Powstania Styczniowego była w Państwa regionie świętowana podczas szczególnie licznych uroczystości. Bardzo zależało mi, aby obchody powstańcze miały zarówno wymiar ogólnonarodowy, jak i lokalny. Aby pokazały, że poprzez refleksję nad historią – którą mamy przecież jedną – potrafimy wskazać, co nas łączy i co jest ważne dla naszej przyszłości.
Tak się dzieje dzisiaj na Świętym Krzyżu, tak też się dzieje podczas spotkań rocznicowych w całym województwie świętokrzyskich. Pozostają one świadectwem żywej pamięci mieszkańców o wydarzeniach, które rozgrywały się na tej ziemi półtora wieku temu. Cześć i honory oddawane bohaterom 1863 roku budują więź, która – ponad dystansem pokoleń – łączy nas, obywateli dzisiejszej Rzeczypospolitej, z przodkami. Tą więzią jest narodowa tożsamość, czyniąca wszystkich Polaków – i tych współczesnych, i tych z czasów naszej drugiej niepodległości, i tych sprzed stuleci – jedną wspólnotą. Wszystkim, którzy swoimi działaniami przyczyniają się do jej umacniania, z serca dziękuję.
Jestem pewien, że uroczystości na Świętym Krzyżu będą godnym uhonorowaniem tych, którzy za sprawę Polski nie wahali się rzucić na szalę własnego życia. Uczcijmy chwilą ciszy podkomendnych generała Langiewicza, poległych na Świętym Krzyżu, pod Małogoszczem, Chrobrzem, Grochowiskami oraz w innych bitwach i potyczkach. Wspomnijmy również tych wszystkich, którzy za marzenie o niepodległym państwie płacili latami zsyłki, katorżniczą pracą w mrozach Sybiru, emigracyjną tułaczką. To dzięki ich niezłomności odrodziła się suwerenna Rzeczpospolita. W głębokiej refleksji nad współczesnością i przyszłością, refleksji, której źródłem jest Powstanie Styczniowe, widzę sens jego obchodzenia. Dlatego jako Prezydent Rzeczypospolitej pochylam dzisiaj czoło na znak hołdu dla tych, którzy przed 150 laty, nie bacząc na dysproporcję sił, stanęli orężnie do walki z tyranią. Dziękuję Państwu za kwiaty, za apel pamięci i salwy honorowe. Za dobre i mądre myśli o naszej wspólnej Ojczyźnie.
Bronisław Komorowski
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej