Menu rozwijane

16 marca 2013

List prezydenta Bronisława Komorowskiego odczytał Doradca społeczny Krzysztof Król.

Uczestnicy uroczystości

otwarcia wystawy stałej

„Apteka Tadeusza Pankiewicza w getcie krakowskim”

w 70. rocznicę likwidacji krakowskiego getta

Plac Bohaterów Getta w Krakowie

W 70. rocznicę likwidacji krakowskiego getta, w tej godzinie bolesnej zadumy nad historią, łączę się z wszystkimi uczestnikami uroczystości otwarcia wystawy upamiętniającej Zagładę Żydów krakowskich oraz postać Tadeusza Pankiewicza. Składam hołd tysiącom żydowskich obywateli miasta i jego okolic – ofiarom niemieckiego nazizmu.

Stłoczeni od pierwszych dni okupacji na niewielkiej przestrzeni w obrębie krakowskiego Podgórza, skazani na dramatyczną egzystencję w skrajnie złych warunkach, prześladowani i poniżani ginęli w kolejnych akcjach likwidacyjnych, mordowani w getcie, wywożeni do niemieckich obozów pracy w Płaszowie i zagłady Auschwitz-Birkenau.

Ta nieludzka zbrodnia dokonywała się w Krakowie – tym samym Krakowie, którego jedna z dzielnic zasłynęła jako wspaniały ośrodek rozwoju żydowskiej kultury i duchowości. To na Kazimierzu wyrosły synagogi, z których najstarsza – Stara Bożnica – powstała w XV wieku, stając się jednym z najcenniejszych przykładów żydowskiej sztuki sakralnej w Polsce i w Europie. Działała tu jesziwa, gdzie nauczał Mojżesz ben Israel Isserles. Ten żydowski uczony, znany jako rabin Remu, określił XVI-wieczną Rzeczpospolitą mianem „raju dla Żydów” (paradis Judaeorum), wyrażając w tych słowach uznanie dla otwartości, z którą jego rodacy spotykali się na polskich ziemiach.

Tradycje tolerancji, poszanowania różnorodności i obywatelskiej odwagi znalazły godnych spadkobierców wśród tych Polaków, którzy podczas niemieckiej okupacji nie wahali się narażać własnego życia i życia swych rodzin, by nieść pomoc żydowskim współobywatelom. Pośród tych Polaków był Tadeusz Pankiewicz, uhonorowany po wojnie tytułem sprawiedliwego wśród narodów świata właściciel jedynej działającej na terenie krakowskiego getta apteki „Pod Orłem”. Heroiczna postawa tych osób, aktywnie przeciwstawiających się zbrodni, pozwalała i pozwala uwierzyć w tkwiące w ludzkiej naturze dobro. Dziękuję twórcom wystawy za pielęgnowanie pamięci o tym odważnym i szlachetnym człowieku.

Wieki istnienia i rozwoju krakowskiej społeczności żydowskiej zostały brutalnie przekreślone przez owładniętego nieludzką ideologią niemieckiego okupanta. Nie udało się jednak zatrzeć śladów żydowskiej przeszłości na polskiej ziemi. Przez ostatnie lata jesteśmy świadkami przywracania świata żydowskiej kultury w Krakowie i w innych miejscach w całej Polsce.

Powraca pamięć o dziedzictwie pozostawionym przez poprzednie pokolenia. Młodzi ludzie fascynują się żydowską historią i tradycją, wielką popularnością cieszą się festiwale kultury żydowskiej. W dniu takim jak dzisiejszy radość z tych ważnych i pozytywnych zmian musi jednak ustąpić miejsca uczuciom bólu i straty. Myślimy o każdym ludzkim życiu, które zostało przerwane. Pamięć o dramacie krakowskich Żydów, o całym dramacie Zagłady, każe nam wciąż na nowo mierzyć się z trudnym do pojęcia złem i pogrąża nas w wielkim żalu.

Uroczystość ta jest świadectwem naszego ludzkiego współczucia i sprzeciwu wobec tamtej tragedii. Wypełniając obowiązek ochrony pamięci o zamordowanych żydowskich obywatelach Rzeczypospolitej, wyrażamy dzisiaj naszą wolę akceptowania różnorodności, uznania prawa wszystkich ludzi do współtworzenia światowego dorobku, nasze poparcie dla dialogu kultur. Dialogu tworzącego przestrzeń dla działań, które przyniosą Pokój – Szalom.

Wspólnie możemy kształtować świat, w którym zbrodnia Zagłady nigdy już się nie powtórzy.