Warszawa, 15 października 2011 roku
Organizatorzy i Uczestnicy konferencji
„Zaczęło się w Gdańsku.
XXX lat Niezależnych Mediów Audiowizualnych”
Sala Kolumnowa Sejmu RP
przesyłam serdeczne pozdrowienia wszystkim przybyłym do Sali Kolumnowej Sejmu na konferencję „Zaczęło się w Gdańsku. XXX lat Niezależnych Mediów Audiowizualnych”. Cieszę się, że dzięki inicjatywie Stowarzyszenia Wolnego Słowa, Video Studia Gdańsk i Media Kontakt 30-letni dorobek wolnych mediów w Polsce zostanie przypomniany, a zadania stojące przed nimi współcześnie i perspektywy ich przyszłego rozwoju staną się przedmiotem refleksji wybitnych i zasłużonych dziennikarzy. Dlatego jako Prezydent Rzeczypospolitej podjąłem decyzję o objęciu honorowego patronatu nad rocznicowymi obchodami.
Z tej okazji również w dniu wczorajszym Szef mojej Kancelarii Pan Minister Jacek Michałowski wręczył w Pałacu Prezydenckim wysokie odznaczenia państwowe twórcom i animatorom niezależnych mediów audiowizualnych, w tym Radia „Solidarność”. Wszystkim osobom uhonorowanym pragnę złożyć wyrazy szacunku.
Niezależne media audiowizualne w Polsce swymi korzeniami sięgają I Krajowego Zjazdu Delegatów NSZZ „Solidarność”, który odbył się w gdańskiej Hali „Olivia” we wrześniu i październiku 1981 roku. To wówczas utworzone zostało Biuro Informacyjno-Prasowe „Solidarności”, które dało początek rejestrowaniu i rozpowszechnianiu nagrań dźwiękowych i filmowych poza oficjalnym obiegiem, kontrolowanym przez komunistyczną cenzurę. Odmienność tego alternatywnego wobec mediów reżimowych sposobu komunikacji społecznej zaznaczyła się już wkrótce nie tylko innymi treściami, ale także wielością form instytucjonalnych, jakie przybrała ta działalność.
Ideologicznemu monolitowi państwa nie został przeciwstawiony symetryczny doń monolit medialny strony solidarnościowej, lecz szerokie spektrum przedsięwzięć, często o zasięgu lokalnym, reprezentujących pluralizm opinii wewnątrz budzącego się do wolności społeczeństwa. Podczas gdy państwowe radio i telewizja mówiły jednym głosem, ludzie „Solidarności”, chociaż złączeni wspólnymi celami, prezentowali własne, zindywidualizowane przekonania i poglądy. I tak było zarówno w niezależnych wydawnictwach prasowych i książkowych, jak też w publikacjach audiowizualnych.
Nagrywane na kasetach magnetofonowych audycje i recitale, dokumenty filmowe rozpowszechniane na kasetach wideo, niezliczone wystąpienia radiowców – wszystkie one razem tworzyły szczególną atmosferę oporu wobec totalitarnej przemocy, zwłaszcza w okresie działalności konspiracyjnej w stanie wojennym, a zarazem ukazywały wielobarwny wachlarz idei i poglądów, zawsze i wszędzie przecież odróżniający ludzi wolnych od zniewolonych.
Tę niejednolitość opinii i otwartość na dialog, który ograniczały jedynie represje aparatu bezpieczeństwa, nie zaś żadna wewnętrzna autocenzura, uważam za jedną z najważniejszych wartości mediów niezależnych. Dzięki temu stały się one bowiem szkołą i zwiastunem prawdziwej demokracji, z której swobód ówcześni Polacy od przeszło czterdziestu już lat nie mogli korzystać.
I jestem przekonany, że również nam, obywatelom suwerennej Trzeciej Rzeczypospolitej, ten pluralizm, wzajemna tolerancja i chęć rozmowy są dzisiaj niezmiernie potrzebne. Okazją do takiej dyskusji staje się także obecne spotkanie, w którym biorą wszak udział przedstawiciele wielu mediów od lat prowadzących ze sobą polemiki.
Pamięć o doświadczeniu naszego pokolenia, pokolenia „Solidarności”, które w tak trudnych warunkach potrafiło stworzyć przestrzeń nieskrępowanej wymiany myśli, winna z pewnością być obecna w debacie o współczesnej Polsce. Tego życzę Państwu, tego życzę sobie, tego życzę wszystkim Polakom.