Uczestnicy
uroczystości pogrzebowych
śp. Generała Brygady Stefana Klemensa Bałuka
Z głębokim smutkiem żegnamy dzisiaj śp. Generała Brygady Stefana Klemensa Bałuka – jednego z ostatnich cichociemnych, uczestnika wojny obronnej 1939 roku i powstania warszawskiego, fotografika. Człowieka, który całym życiem dobrze służył narodowi i Ojczyźnie.
Początek Jego długiej i pięknej drogi to Szkoła Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu, a potem – kiedy nie spełniły się marzenia o zawodowej służbie w Wojsku Polskim – studia w Szkole Nauk Politycznych i na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, przerwane przez wybuch II wojny światowej. W tych sześć dramatycznych lat wchodził uformowany w najlepszym duchu pokolenia II Rzeczypospolitej. Gorący patriota, zawsze gotów uczyć się, pracować i – skoro zaszła taka potrzeba – walczyć dla Polski. Zaciągając się do armii ochotniczo, nie wiedział jeszcze, że to początek Jego najważniejszych przeżyć i doświadczeń.
Ta karta życia Generała rozpoczęła się od pól bitewnych września 1939 roku, przez szeregi Polskich Sił Zbrojnych we Francji i Wielkiej Brytanii, nocny skok do kraju i pracę w wywiadzie Armii Krajowej. Przez powstańczą walkę na ulicach Warszawy i jednocześnie jej dokumentowanie na kliszy, aż po udział w drugiej konspiracji w Zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość. Po drodze zaś były jeszcze szkolenia z techniki militarnej i umiejętności wywiadowczych, ucieczka z niemieckiej niewoli i kilkakrotne pobyty w więzieniach sowieckich i ubeckich. Za młodu uznany za człowieka zbyt słabego zdrowia do żołnierskiego rzemiosła, okazał się znakomitym oficerem, wywiadowcą i dowódcą, wiele razy odznaczanym za swoje bohaterskie czyny.
Kiedy ustały najcięższe powojenne represje wobec akowców, stanęli oni do kolejnego boju – o prawdę i pamięć. Śp. Stefan Bałuk był współautorem albumu Miasto nieujarzmione, jednego z pierwszych wydawnictw przypominających 63 dni walczącej stolicy, a później jeszcze wielu innych publikacji i wystaw. Jego zdjęcia okupacyjne i powstańcze należą do najważniejszych dokumentów fotograficznych tamtego okresu. Na II wojnę światową patrzymy Jego oczami i tak też będą ją oglądać następne pokolenia Polaków.
Myślimy dziś o Stefanie Bałuku jako o depozytariuszu tradycji niepodległościowej, pamiętając o Jego działalności w środowisku kombatanckim, o współinicjowaniu budowy warszawskich pomników Polskiego Państwa Podziemnego i Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej. Popularyzował wiedzę o dziejach najnowszych Polski. Było dla mnie wielką satysfakcją i zaszczytem, iż mimo sędziwego wieku przyjął zaproszenie do Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari, którego został Kanclerzem.
Może Cię zainteresować Krzyż Wielki OOP dla Stefana Bałuka Generale, pozostanie Pan na zawsze w narodowej pamięci jako wzór dzielnego żołnierza, prawego obywatela i dobrego człowieka. Będziemy wspominać Pana dokonania z szacunkiem i wdzięcznością, gdyż niepodległość i suwerenność naszej Ojczyzny, której służył Pan całym sercem, nasza obecna pozycja w Europie i świecie, jest też Pańskim wielkim udziałem.