Menu rozwijane

04 lutego 2014
Minister Maciej Klimczak odczytał list Prezydenta RP do uczestników uroczystości pogrzebowych śp. Gen. Bryg. Stefana Bałuka (1)
o1115443563.jpg

Uczestnicy
uroczystości pogrzebowych
śp. Generała Brygady Stefana Klemensa Bałuka

Z głębokim smutkiem żegnamy dzisiaj śp. Generała Brygady Stefana Klemensa Bałuka – jednego z ostatnich cichociemnych, uczestnika wojny obronnej 1939 roku i powstania warszawskiego, fotografika. Człowieka, który całym życiem dobrze służył narodowi i Ojczyźnie.

Początek Jego długiej i pięknej drogi to Szkoła Podchorążych Rezerwy Kawalerii w Grudziądzu, a potem – kiedy nie spełniły się marzenia o zawodowej służbie w Wojsku Polskim – studia w Szkole Nauk Politycznych i na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego, przerwane przez wybuch II wojny światowej. W tych sześć dramatycznych lat wchodził uformowany w najlepszym duchu pokolenia II Rzeczypospolitej. Gorący patriota, zawsze gotów uczyć się, pracować i – skoro zaszła taka potrzeba – walczyć dla Polski. Zaciągając się do armii ochotniczo, nie wiedział jeszcze, że to początek Jego najważniejszych przeżyć i doświadczeń.

Ta karta życia Generała rozpoczęła się od pól bitewnych września 1939 roku, przez szeregi Polskich Sił Zbrojnych we Francji i Wielkiej Brytanii, nocny skok do kraju i pracę w wywiadzie Armii Krajowej. Przez powstańczą walkę na ulicach Warszawy i jednocześnie jej dokumentowanie na kliszy, aż po udział w drugiej konspiracji w Zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość. Po drodze zaś były jeszcze szkolenia z techniki militarnej i umiejętności wywiadowczych, ucieczka z niemieckiej niewoli i kilkakrotne pobyty w więzieniach sowieckich i ubeckich. Za młodu uznany za człowieka zbyt słabego zdrowia do żołnierskiego rzemiosła, okazał się znakomitym oficerem, wywiadowcą i dowódcą, wiele razy odznaczanym za swoje bohaterskie czyny.

Kiedy ustały najcięższe powojenne represje wobec akowców, stanęli oni do kolejnego boju – o prawdę i pamięć. Śp. Stefan Bałuk był współautorem albumu Miasto nieujarzmione,  jednego z pierwszych wydawnictw przypominających 63 dni walczącej stolicy, a później jeszcze wielu innych publikacji i wystaw. Jego zdjęcia okupacyjne i powstańcze należą do najważniejszych dokumentów fotograficznych tamtego okresu. Na II wojnę światową patrzymy Jego oczami i tak też będą ją oglądać następne pokolenia Polaków.

Myślimy dziś o Stefanie Bałuku jako o depozytariuszu tradycji niepodległościowej, pamiętając o Jego działalności w środowisku kombatanckim, o współinicjowaniu budowy warszawskich pomników Polskiego Państwa Podziemnego i Cichociemnych Spadochroniarzy Armii Krajowej. Popularyzował wiedzę o dziejach najnowszych Polski. Było dla mnie wielką satysfakcją i zaszczytem, iż mimo sędziwego wieku przyjął zaproszenie do Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari, którego został Kanclerzem.

Może Cię zainteresować Krzyż Wielki OOP dla Stefana Bałuka Generale, pozostanie Pan na zawsze w narodowej pamięci jako wzór dzielnego żołnierza, prawego obywatela i dobrego człowieka. Będziemy wspominać Pana dokonania z szacunkiem i wdzięcznością, gdyż niepodległość i suwerenność naszej Ojczyzny, której służył Pan całym sercem, nasza obecna pozycja w Europie i świecie, jest też Pańskim wielkim udziałem.