Szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski uczestniczył w środę w uroczystości poświęconej pamięci śp. gen. bryg. pil. Tadeusza Sawicza, ostatniego polskiego pilota biorącego udział w bitwie o Anglię.
Gen. bryg. pil. Tadeusz Sawicz zmarł w wieku 97 lat, 19 października 2011 w Kanadzie; urna z jego prochami spoczęła na warszawskich Powązkach.
Środowe spotkanie poświęcone pamięci generała odbyło się w Muzeum Powstania Warszawskiego.
Podczas odbywających się wcześniej uroczystości pogrzebowych śp. gen. bryg. pil. Tadeusza Sawicza został odczytany list prezydenta Bronisława Komorowskiego:
Droga Rodzino Zmarłego!
Szanowni Państwo!
Z ogromnym żalem przyjąłem wiadomość o śmierci śp. Generała Brygady Tadeusza Sawicza. Odszedł wspaniały Polak i wielki patriota, żołnierz, pilot i dowódca eskadry, potem skrzydła myśliwskiego, uczestnik walk powietrznych w Polsce, Francji i Wielkiej Brytanii. Jeden z najodważniejszych i najwierniejszych synów Rzeczypospolitej, który nigdy nie szczędził sił w służbie dla Ojczyzny.
Generał Sawicz to ostatni spośród polskich lotników weteranów bitwy o Anglię. Był jednym z tych, którzy uchronili Wielką Brytanię – przed hitlerowską inwazją. Broniąc angielskiego nieba, Generał Sawicz walczył zarazem o wolność dla swojej Ojczyzny. Nie sposób zmierzyć, jak wielkie znaczenie dla podtrzymania ducha w okupowanej Polsce miały doniesienia o niemieckich stratach w bitwie o Anglię. Wieści te przywracały nadzieję
na zwycięstwo, napełniały nowymi siłami, tak potrzebnymi, by móc sprzeciwiać się złu.
Ale mówiąc o bohaterze, nie zapominajmy, że żegnamy dziś przede wszystkim człowieka – bliskiego i niezastąpionego dla Rodziny i przyjaciół, a przy tym niezwykle skromnego.
Panie Generale! Powrócił Pan do Ojczyzny, która dzisiaj na wieczność przyjmuje Pańskie prochy. Spoczną w ziemi wolnej. Tej, o której niepodległość i suwerenność tak mężnie Pan walczył. Dołączył Pan do swoich towarzyszy broni. Żegnając Pana, w symboliczny sposób oddajemy ostatnie honory im wszystkim. Dziś Wasz bohaterski, legendarny już Dywizjon unosi się na innym niebie. Nam, żyjącym, pozostaje zaszczytny obowiązek przekazania następnym pokoleniom pamięci o Tych, którzy nad własne dobro przedkładali pomyślność Ojczyzny.
Rodzinę oraz Bliskich Zmarłego proszę o przyjęcie z głębi serca płynących wyrazów współczucia.