Menu rozwijane

30 listopada 2011
Uroczystości poświęcone pamięci gen. bryg. pil. Tadeusza Sawicza (1)
Uroczystości poświęcone pamięci gen. bryg. pil. Tadeusza Sawicza (2)
o213700832.jpg
o348372093.jpg

Szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski uczestniczył w środę w uroczystości poświęconej pamięci śp. gen. bryg. pil. Tadeusza Sawicza, ostatniego polskiego pilota biorącego udział w bitwie o Anglię.

Gen. bryg. pil. Tadeusz Sawicz zmarł w wieku 97 lat, 19 października 2011 w Kanadzie; urna z jego prochami spoczęła na warszawskich Powązkach.

Środowe spotkanie poświęcone pamięci generała odbyło się w Muzeum Powstania Warszawskiego.

Podczas odbywających się wcześniej uroczystości pogrzebowych śp. gen. bryg. pil. Tadeusza Sawicza został odczytany list prezydenta Bronisława Komorowskiego:

Droga Rodzino Zmarłego!
Szanowni Państwo!

Z ogromnym żalem przyjąłem wiadomość o śmierci śp. Generała Brygady Tadeusza Sawicza. Odszedł wspaniały Polak i wielki patriota, żołnierz, pilot i dowódca eskadry, potem skrzydła myśliwskiego, uczestnik walk powietrznych w Polsce, Francji i Wielkiej Brytanii.  Jeden z najodważniejszych i najwierniejszych synów Rzeczypospolitej, który nigdy nie szczędził sił w służbie dla Ojczyzny.

Generał Sawicz to ostatni spośród polskich lotników weteranów bitwy o Anglię. Był jednym z tych, którzy uchronili Wielką Brytanię – przed hitlerowską inwazją. Broniąc angielskiego nieba, Generał Sawicz walczył zarazem o wolność dla swojej Ojczyzny.  Nie sposób zmierzyć, jak wielkie znaczenie dla podtrzymania ducha w okupowanej Polsce miały doniesienia o niemieckich stratach w bitwie o Anglię. Wieści te przywracały nadzieję
na zwycięstwo, napełniały nowymi siłami, tak potrzebnymi, by móc sprzeciwiać się złu.

Ale mówiąc o bohaterze, nie zapominajmy, że żegnamy dziś przede wszystkim człowieka – bliskiego i niezastąpionego dla Rodziny i przyjaciół, a przy tym niezwykle skromnego.

Panie Generale! Powrócił Pan do Ojczyzny, która dzisiaj na wieczność przyjmuje Pańskie prochy. Spoczną w ziemi wolnej. Tej, o której niepodległość i suwerenność tak mężnie Pan walczył. Dołączył Pan do swoich towarzyszy broni. Żegnając Pana, w symboliczny sposób oddajemy ostatnie honory im wszystkim. Dziś Wasz bohaterski, legendarny już Dywizjon unosi się na innym niebie. Nam, żyjącym, pozostaje zaszczytny obowiązek przekazania następnym pokoleniom pamięci o Tych, którzy nad własne dobro przedkładali pomyślność Ojczyzny.

Rodzinę oraz Bliskich Zmarłego proszę o przyjęcie z głębi serca płynących wyrazów współczucia.