Menu rozwijane

22 października 2010

Uczestnicy uroczystości
Jubileuszu 80-lecia
Instytutu Historycznego
Uniwersytetu Warszawskiego

Magnificencjo Pani Rektor!

Panie i Panowie Profesorowie!
Szanowni Państwo!

Pragnę powitać wszystkich uczonych, absolwentów i studentów historii zgromadzonych na uroczystych obchodach 80. rocznicy powstania Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Przekazanie Państwu pozdrowień jest dla mnie tym przyjemniejsze, że szczycę się tym, iż ukończyłem Instytut, którego jubileusz dzisiaj świętujemy.

W ciągu osiemdziesięciu lat działalności Instytut stał się jedną z najważniejszych polskich instytucji naukowych. W jego murach powstawały najpoważniejsze koncepcje historiograficzne, wielkie syntezy i znaczące podręczniki. Kształciły się tu pokolenia polskich inteligentów, tworzących naszą elitę intelektualną. O znaczeniu Instytutu w polskiej nauce historycznej świadczą nazwiska wybitnych uczonych, klasyków polskiej historiografii i „ojców-założycieli” Instytutu – profesorów Tadeusza Wałka-Czerneckiego, Jana Kochanowskiego, Wacława Tokarza, Marcelego Handelsmana, Oskara Haleckiego, Mirona Korduby, Stanisława Arnolda oraz Tadeusza Manteuffla.

Społeczność Instytutu odegrała ważną rolę w zrywie wolnościowym polskiego marca 1968 roku. W drugiej połowie lat siedemdziesiątych XX wieku wielu studentów i pracowników angażowało się w działania opozycji antykomunistycznej. W pełnym nadziei okresie lat 1980-1981 historycy dawali przykład odwagi korzystania z wywalczonej wolności. Władze komunistyczne rozumiały, jak istotną rolę odegrać mogą krytycznie patrzący w przeszłość badacze, nie tylko podejmujący wysiłki na rzecz zrozumienia dziejów, lecz także upowszechniający zdobytą wiedzę.

Dlatego co najmniej dwa razy rozważano rozwiązanie Instytutu Historycznego. Instytut jednak przetrwał i rozkwitał; w wolnej Polsce jego pracownicy i studenci mogli poświęcić się całkowicie pracy badawczej i studiom, co zaowocowało wieloma znaczącymi sukcesami.

Także dla mnie okres studiów w Instytucie Historycznym to ważny etap życia. Dzięki wybitnym, niezależnym w swoich historycznych sądach badaczom, ich podręcznikom i monografiom, kształtowałem się jako historyk i jako człowiek. Jestem wdzięczny moim kolegom ze studiów za wspólne dyskusje, polemiki, za podejmowane razem działania. Z wieloma z nich wciąż współpracuję, spotykam się w różnych instytucjach niepodległej Polski. Wiele z tych osób znajduje się na tej sali.

Pragnę złożyć gratulacje Paniom i Panom Profesorom Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego uhonorowanym dzisiaj za wybitne zasługi w pracy naukowo-badawczej i dydaktycznej. Wręczenie Państwu odznaczeń państwowych, które miałem zaszczyt nadać, jest wyrazem najwyższego uznania Rzeczypospolitej dla Państwa dokonań i gotowości do służenia Ojczyźnie i społeczeństwu. Jestem szczególnie wzruszony, że mogłem pośmiertnie uhonorować doktora Łukasza Kądzielę, z którym łączyła mnie działalność opozycyjna.

W tak zacnym gronie trudno kusić się o odkrywcze sądy o znaczeniu historii w życiu społeczeństw. Powtórzyć można tylko, że historia testis temporum, historia magistra vitae. Te słowa w czasie studiów powtarzano nam wielokrotnie – historia jest świadkiem czasów, ale również historia jest nauczycielką życia. Plurimos annos, Koledzy! Sto lat Instytutowi Historycznemu! Stu lat na początek!