Menu rozwijane

21 stycznia 2011

Ekscelencjo Księże Arcybiskupie Nuncjuszu, Ekscelencje, Dostojni Goście, Przedstawiciele Władzy Państwowej Polskiej, Panowie Marszałkowie, Panie Premierze, Panowie Ministrowie, Panie Prezesie,

Po raz pierwszy, jako Prezydent RP mam okazję zwrócić się do Korpusu Dyplomatycznego - wysokich przedstawicieli ze wszystkich regionów naszego globu tu w Polsce. To jest taki moment, w którym łatwo można zdać sobie sprawę z jedności świata, pomimo wszystkich różnic, także tych, które my politycy, także i dyplomaci, starają się rozwiązywać poprzez usuniecie najtrudniejszych spraw drogą dialogu i drogą współpracy międzynarodowej.

W polskiej tradycji sięgającej czasów republikańskich, czasów II Rzeczpospolitej, okresu międzywojennego prezydent był aktywnym reprezentantem państwa w stosunkach zewnętrznych. Zamierzam tę tradycję w pełni kontynuować. Pragnę więc podzielić się z państwem również moją oceną miejsca Polski w rodzinie narodów europejskich i szerzej społeczności międzynarodowej oraz roli, jaką chciałbym, aby mój kraj odgrywał w najbliższym czasie.

W minionym roku oprócz wzruszeń i radości, przeżywaliśmy także wiele bardzo trudnych chwil. W tragicznej katastrofie pod Smoleńskiem Polska straciła dziewięćdziesięciu sześciu wybitnych obywateli. Zginął prezydent RP oraz wielu innych ważnych przedstawicieli polskiego życia publicznego i społecznego. Wtedy solidarność milionów Polaków w momencie tej kwietniowej, bolesnej próby dała siłę naszemu państwu. Polska konstytucja i polskie instytucje polskiego państwa zdały ten ważny i bardzo trudny egzamin.

Ubiegły rok umocnił także wizerunek Polski jako kraju stabilnego i wiarygodnego. Polska jest liczącym się uczestnikiem polityki międzynarodowej, jest krajem dynamicznie się rozwijającym. Jest zaufanym partnerem i sojusznikiem w gronie prężnych demokracji, jednym z budowniczych zjednoczonej Europy. W dobrej kondycji jest polska gospodarka, i to mimo trudnej konfrontacji ze zjawiskami kryzysowymi w gospodarce światowej i europejskiej.

 

Rok 2011 będzie w Polsce rokiem wyborów parlamentarnych. Jestem jednak przekonany, że w ich wyniku priorytety naszej polityki zagranicznej w pełni zostaną zachowane. Dotyczy to zarówno naszych stosunków dwustronnych z poszczególnymi państwami, jak i relacji wielostronnych.

Zasady, którymi kieruje się Polska w swej polityce zagranicznej, są bowiem od wielu, wielu niezmienne. Jest wokół nich konsensus społeczny i jest zgoda większości ugrupowań politycznych. Będziemy, więc umacniać nasze bezpieczeństwo i tworzyć warunki dla rozwoju społeczno-gospodarczego.

Demokracja, prawa i wolności człowieka, a także zobowiązania międzynarodowe, a szczególnie cele i zasady Narodów Zjednoczonych, były, są i będą dla nas busolą.

Nasza strategia polityczna opiera się na integracji w ramach Unii Europejskiej, na sojuszniczych więziach ze Stanami Zjednoczonymi i innymi sojusznikami w ramach NATO, na budowaniu jak najlepszych stosunków z sąsiadami, na współpracy regionalnej, jak również na współpracy z partnerami pozaeuropejskimi, oraz na uczestnictwie w rozwiązywaniu problemów globalnych. Polska jest i będzie głęboko zaangażowana w sprawy współczesnej Europy i współczesnego świata.

Nadrzędnym celem strategicznym polskiej polityki zagranicznej jest zapewnienie optymalnych warunków międzynarodowych, gwarantujących bezpieczeństwo oraz stabilny rozwój państwa, sprzyjających modernizacji kraju oraz zwiększeniu międzynarodowego autorytetu Polski. Realizacja tego celu wymaga trwałej stabilności w Europie i w jej sąsiedztwie, silnej, efektywnej i solidarnej Unii Europejskiej, utrzymania roli Sojuszu Północnoatlantyckiego jako podstawowej instytucji architektury bezpieczeństwa na kontynencie oraz dalszego wzmocnienia stosunków ze strategicznymi sąsiadami i sojusznikami.

W nowy rok Polska wkracza z nadzieją. W ramach współpracy międzynarodowej Polsce przypadają szczególne zadania w tym roku.

1 lipca 2011 r. Rzeczpospolita obejmie po raz pierwszy półroczne przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej. Jesteśmy zdeterminowani, aby prezydencja ta była nie tylko sprawna, ale także była prezydencją znaczącą. Będzie ona dla Polski wyzwaniem i to z kilku powodów. Przede wszystkim, dlatego, że rząd RP będzie ją sprawował po raz pierwszy, ale także, dlatego że będzie realizowana w okresie wciąż kształtującej się praktyki wynikające z postanowień Traktatu z Lizbony.

 

Polska prezydencja to szansa na nasz wkład w pogłębienie integracji europejskiej i zainicjowanie wspólnych działań w duchu otwartości i solidarności. Chcemy, aby UE była silnym, sprawnym i spójnym organizmem. Chcemy, aby angażowała się w szukanie skutecznych rozwiązań problemów wspólnych dla Europy i wspólnych dla świata, jako całości.

Koniecznym elementem budowania międzynarodowej podmiotowości i tożsamości Unii Europejskiej i odpowiedzią na zmiany w jej otoczeniu jest rozwój Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony. Chcemy pogłębienia współpracy między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi i NATO w tym zakresie. Będzie to jednym z priorytetów polskiej Prezydencji w UE.

Ważnym wymiarem polskiej polityki zagranicznej są łączące nas z licznymi krajami serdeczne, partnerskie więzi w Europie i w innych regionach świata. Nie będziemy szczędzić wysiłków, aby je podtrzymywać i rozwijać. W łonie Unii Europejskiej Polska rozwija jak najlepsze relacje ze wszystkimi jej członkami, wsłuchując się z uwagą i wrażliwością w głos wszystkich państw Wspólnoty.

Dając wyraz europejskiemu zakorzenieniu Polski, z pierwszymi wizytami zagranicznymi udałem się do Brukseli, Paryża i do Berlina. W tym roku liczymy na dynamiczną współpracy w ramach Trójkąta Weimarskiego. Pragniemy wykorzystać możliwości, jakie stwarza ta formuła kooperacji przede wszystkim, jako istotne forum w debacie o przyszłości Unii Europejskiej, o polityce wschodniej Wspólnoty oraz współpracy UE - NATO. Służyć temu będzie zbliżający się szczyt przywódców Trójkąta w Wilanowie 7 lutego bieżącego roku.

W sposób szczególny Polska jest i będzie zaangażowana w sprawy naszego regionu, położonego centralnie w Europie. Czujemy się współodpowiedzialni za bezpieczeństwo kontynentu, jego rozwój i jego sukces. Więzi przyjaźni i życzliwości, jakie łączą nas z sąsiadami, to dorobek nie do przecenienia. To dorobek i odległej historii i ostatnich dwudziestu lat. Dotyczy to nie tylko współdziałania w ramach Grupy Wyszehradzkiej, która jest dla nas wielką wartością, a której dwudziestą rocznicę powstania będziemy wkrótce obchodzić również w lutym 2011 roku.

Jako kraj, którego wschodnia granica jest zarazem granicą Unii Europejskiej, z niesłabnącą uwagą i życzliwością kierujemy spojrzenie ku Wschodowi. Chcemy w istotny sposób uczestniczyć w kształtowaniu unijnej polityki wschodniej. Zależy nam na stałym rozwijaniu współpracy i dobrych kontaktów z Ukrainą i innymi naszymi bliższymi i dalszymi wschodnimi sąsiadami, objętymi m.in. inicjatywą Partnerstwa Wschodniego, której przyświeca zbliżenie państw Europy Wschodniej z UE poprzez polityczne stowarzyszenie i postępującą integrację gospodarczą.

 

Dialog i bliższa współpraca zaczęły nadawać dobry ton naszym kontaktom z Rosją, czego symbolem była m.in. grudniowa wizyta w Polsce prezydenta Federacji Rosyjskiej. Dała ona nadzieję na otwarcie nowej karty w stosunkach polsko-rosyjskich. Liczę na kontynuację tego trudnego dialogu mimo pojawiających się obecnie istotnych trudności w związku z odmiennym punktem widzenia, odmienną oceną obu państw w kwestii przyczyn i przebiegu katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem.

Jako człowiek "Solidarności" nie mogę nie wyrazić w tym miejscu pragnienia, aby sąsiadujący z Polską naród białoruski mógł drogą demokracji oraz podstawowych praw i swobód budować swoją pomyślność i należne mu miejsce w Europie.

Pragniemy rozwoju bliższych kontaktów dwustronnych z południowymi sąsiadami Europy: państwami Bliskiego Wschodu i z państwami całej Afryki. Duże znaczenie przywiązujemy do rozwoju stosunków z państwami kontynentu azjatyckiego. Osiągnięty przez nie potencjał oraz dynamika rozwojowa są szansą na zbudowanie bardziej zrównoważonego porządku międzynarodowego, bardziej stabilnej gospodarki światowej, w tym również nadanie procesowi globalizacji takiego charakteru, który będzie sprzyjał postępowi w skali całego świata.

Pragniemy nadal współdziałać ze społecznością międzynarodową na rzecz stabilizacji i odbudowy Afganistanu. Polska czyni starania, aby stopniowo przekazywać Afgańczykom odpowiedzialność za losy swojego kraju. Jednocześnie służy swoim wsparciem w trudnym procesie budowy stabilnego państwa.
Pragniemy poszerzyć obszary współpracy z krajami obu Ameryk. Z wieloma z nich łączą nas historyczne powiązania i całkiem bliskie, pomimo odległości geograficznej, kontakty międzyludzkie.

Polska stabilna i odpowiedzialna, Polska rozwoju gospodarczego i modernizacji we wszystkich dziedzinach, Polska przyjazna i otwarta na dialog z innymi krajami, angażująca się w umacnianie UE i - na swoją miarę - rozwiązywanie ważnych problemów międzynarodowych, to jest Polska, z którą Państwo macie dzisiaj do czynienia i która - w moim przekonaniu - taką będzie zawsze.

Kończąc, przekazuję Państwu oraz krajom tutaj reprezentowanym najlepsze życzenia pomyślności w Nowym Roku, pokoju oraz rozwoju gospodarczego i postępu społecznego, rozwoju więzi międzyludzkich i międzynarodowych w duchu otwartości, życzliwości i solidarności.

Zależy mi na tym, aby pełniąc swoją nie zawsze łatwą misję dobrze się państwo czuli w naszym kraju. Zależy mi na tym, aby państwo czuli także, otwartość i życzliwość wszystkich w moim kraju, pięknym kraju pięknej przyrody i bogatego dziedzictwa kulturalnego. Liczę, że i Kancelaria Prezydenta będzie przydatna w budowaniu takiego spojrzenia państwa na nasz kraj.

Patrząc na księdza nuncjusza, dziekana korpusu dyplomatycznego w Polsce, nie sposób nie wspomnieć o ważnym dla wielu z nas wydarzeniu, którym będzie już od dawna, dawna oczekiwana beatyfikacja wielkiego naszego rodaka Jana Pawła II. Warto przy tej okazji przypomnieć ten wielki szacunek, jakim papież darzył zawód dyplomaty. Mówił o tym, że jest to praca cierpliwa i wytrwała, dlatego godna szacunku i uznania.
Chciałbym państwu życzyć sukcesów w państwa cierpliwej i wytrwałej pracy, tu w Polsce na rzecz swoich ojczyzn, na rzecz także ładu międzynarodowego. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. (PAP)