Chcę serdecznie podziękować za możliwość wystąpienia przed Państwem podczas polsko-chińskiego Forum Inwestycyjnego w Szanghaju – w miejscu niezwykle dynamicznego, imponującego rozwoju; w mieście, które wraca do swojej tradycyjnej roli silnego centrum finansowego regionu.
Ostatni raz Prezydent Polski był w Chinach 14 lat temu. W ciągu tych 14 lat wiele się zmieniło na świecie, wiele zmieniło się w Polsce, wiele zmieniło się w Chinach – wiele zmieniło się na lepsze. Pragnę serdecznie podziękować władzom Szanghaju za przypomnienie, że także wtedy, kiedy wcale nie było łatwo, kiedy był czas trudny, miała miejsce polsko-chińska współpraca gospodarcza. Wspólnie powołaliśmy pierwszą w Chinach firmę joint venture Chipolbrok, która do dzisiaj – po 60 latach, w zmienionych realiach – w dalszym ciągu funkcjonuje w Szanghaju, funkcjonuje w Gdyni, funkcjonuje w wielu różnych miejscach na całym świecie. Potrafiliśmy uzyskać sukcesy w okresie trudnym, tym bardziej powinniśmy liczyć na sukcesy i pracować na ich rzecz w zmienionej gospodarce polskiej i w zmienionej gospodarce chińskiej.
W czasie wizyty poprzedniego Prezydenta Polski, 14 lat temu, inna była Polska, inne były Chiny. Polska nie była wtedy członkiem Unii Europejskiej – dzisiaj sprawujemy prezydencję w Radzie UE i jesteśmy jednym z liczących się państw Europy. Polska jest 20. gospodarką świata i jednocześnie szóstą gospodarką Unii, która jako całość jest pierwszym partnerem gospodarczym Chin. Dzisiaj chcemy i możemy wpływać na dalszy rozwój integracji państw europejskich. Możemy i chcemy wpływać na jak najlepsze funkcjonowanie jednolitego, otwartego rynku europejskiego, rynku bez barier handlowych i z jednolitymi standardami działania, bo jesteśmy głęboko przekonani, że to ujednolicenie stanowi wyjątkowo ważny czynnik wzrostu.
W znacznej mierze właśnie członkostwu w Unii Europejskiej Polska zawdzięcza swój rozwój. Polska odniosła sukces gospodarczy i jesteśmy przekonani, że nastąpiło to także dzięki naszej aktywności na forum UE oraz dzięki naszemu rozwojowi gospodarczemu. Polska jest jedynym krajem UE, gdzie wzrost gospodarczy trwa nieprzerwanie od ponad 20 lat; jedynym krajem Unii, który w okresie kryzysu zadłużeniowego w Europie w dalszym ciągu miał dodatni wzrost gospodarczy; jednym z niewielu krajów europejskich, gdzie wzrost gospodarczy w przyszłości jest pewny i będzie trwał nadal.
Utrzymujemy dodatni bilans handlowy z Niemcami, naszymi partnerami w Unii Europejskiej, między innymi, dlatego że odważnie patrzymy na współpracę z innymi krajami, z innymi obszarami. Tak chcemy patrzeć także na gospodarkę i na partnera chińskiego.
Chciałbym podkreślić, że Państwo jako przedsiębiorcy, jako praktycy życia gospodarczego, także jako administratorzy życia gospodarczego, jesteście sercem współczesnych relacji pomiędzy Polską i Chinami. Tak jest bowiem zbudowany współczesny świat, że przyjaźnie narodów oraz współpraca państw, by mogły się rozwijać, muszą uwzględniać w jak największym wymiarze właśnie współpracę gospodarczą. Wspólny interes stanowi najlepszy fundament przyjaźni i współpracy na świecie.
Warto pamiętać, że Chiny, które są drugą gospodarką świata, i Polska, która jest 20. gospodarką świata, są liderami wzrostu – Polska w Europie, Chiny w wymiarze globalnym. To zobowiązuje i stwarza nowe możliwości. Jutro w Pekinie zostanie przyjęte oświadczenie o strategicznym partnerstwie pomiędzy naszymi państwami. Wierzę, że jest to wyraz naszej wspólnej woli co do podniesienia rangi naszych kontaktów politycznych, ale przede wszystkim co do podniesienia na wyższy poziom naszej współpracy gospodarczej. Wierzę, że dzięki wspólnej pracy możemy osiągnąć razem jeszcze więcej niż do tej pory; jeszcze więcej niż w trudnym okresie, kiedy Chińska Republika Ludowa była uznana przez Polskę, była wspierana przez Polskę; jeszcze więcej niż przez ten okres niełatwej przecież transformacji, zarówno dla Polski, jak i dla Chin.
Chiny są od wielu lat największym partnerem handlowym Polski w Azji, a Polska – największym partnerem gospodarczym Chin w Europie Środkowej. Chcielibyśmy, aby to wzajemne znaczenie w wymianie handlowej jak najszybciej przełożyło się także na sferę inwestycji. W moim przekonaniu warto postawić na Polskę, warto postawić na nową Polskę; warto aby ta nowa Polska także stawiała w jak najszerszym wymiarze na nowe Chiny. Istnieje siedem powodów, które powinny być brane pod uwagę przez każdą firmę, która ma ambicje funkcjonowania w wymiarze globalnym czy przynajmniej europejskim.
Po pierwsze, dla chińskich przedsiębiorców jesteśmy otwartą bramą do Europy. Polska ma duży i otwarty rynek oraz silną pozycję w Unii Europejskiej – silną w wymiarze gospodarczym, ale także politycznym. Unia, z około 500 milionami obywateli, posiada największy na świecie potencjał handlowy i inwestycyjny. Polska to również możliwość działania w państwach graniczących z naszym krajem, które obecnie są poza UE, co zwiększa potencjał tego rynku o prawie 190 milionów konsumentów.
Po drugie, Polska to uznana marka dla międzynarodowych instytucji. W ciągu ostatnich dwóch dekad ponad 110 miliardów euro zasiliło Polską gospodarkę. Korzyści z inwestowania w Polsce wykorzystują nie tylko państwa naszego regionu, ale także państwa regionu azjatyckiego. Japonia i Korea Południowa są tutaj niewątpliwie liderami. Warto pamiętać, że wedle wielu raportów Polska zajmuje pierwsze miejsce w Europie, jeśli chodzi o przyrost bezpośrednich inwestycji zagranicznych w 2009 roku, i trzecie miejsce pod względem miejsc pracy stworzonych dzięki tym inwestycjom w 2010 roku. Wedle innych raportów Polska to kraj numer jeden w Europie i numer trzy na świecie dla sektora produkcyjnego. Według Światowego Raportu Inwestycyjnego z 2011 roku Polska to szósty najlepszy kraj do inwestowania w latach 2011-2013 i drugi kraj w Europie – po Niemczech. Natomiast Kraków, dawna stolica Polski, został uznany za najlepsze miasto do prowadzenia działalności outsourcingowejdla biznesu.
Po trzecie, Polska jest liderem wzrostu gospodarczego. Od 20 lat nieprzerwanie rośniemy i obecnie jesteśmy najdynamiczniej rozwijającą się gospodarką w Europie. Od początku kryzysu, kiedy gospodarka całej UE pogrążyła się w stagnacji, gospodarka polska urosła o 15%. W 2011 roku oczekiwany jest wzrost PKB Polski na poziomie 4%. Mamy więc dobre perspektywy dalszego rozwoju – rozwoju, którego najsilniejszym motorem w dalszym ciągu będzie eksport i inwestycje.
Po czwarte, mamy sprawne władze lokalne, które potrafią zadbać o przedsiębiorców na własnym terenie. Miło mi, że taką opinię usłyszałem dzisiaj z ust przedstawicieli władz Szanghaju.
Po piąte, Polska ma stabilny i dojrzały sektor finansowy, który jest wsparciem rozwoju gospodarczego, a nie źródłem kryzysu, tak jak to dzieje się w wielu innych krajach.
Po szóste, Polacy z natury są optymistyczni i energiczni. Polacy to dobrze wykształceni pracownicy. Pracownicy, dzięki którym powstają centra badań i rozwoju; pracownicy, wśród których można znaleźć świetnie wykształconą kadrę informatyków i inżynierów. Polacy potrafią ciężko pracować. Potrafią i to udowodnili – w tym trzeba szukać źródła polskiego sukcesu gospodarczego. Nikt nam, Polakom, niczego nie dał; wszystko musieliśmy zdobyć własnym wysiłkiem i własną pracą.
Po siódme, program prywatyzacji polskich spółek skarbu państwa dobiega końca. Dzięki prywatyzacji można zaistnieć w Polsce bardzo szybko – na polskim rynku i na rynku europejskim, co także chciałbym dać pod rozwagę inwestorom chińskim. Obligacje skarbowe powinny zaś zainteresować chińskie fundusze i instytucje finansowe ze względu na zdrowy charakter polskiej gospodarki i naszego całego sektora finansowego.
Wszyscy wiemy, że najlepiej robi się interesy z wypróbowanymi przyjaciółmi. Nasze kraje mogą pochwalić się dobrą tradycją współpracy. Najlepszym tego dowodem i symbolem jest właśnie funkcjonujące tutaj w Szanghaju od 60 lat pierwsze joint venture – Chipolbrok. Jedyne dokonanie z tamtego okresu, które przetrwało próbę czasu. Warto te tradycje kontynuować.
Wielki sukces wystawy Expo 2010 przyczynił się także do wzrostu intensywności kontaktów Polaków i Chińczyków. Za gościnność dla polskiego pawilonu chciałbym serdecznie podziękować. Polacy w zeszłym roku czuli się jak w domu – u przyjaciół Polski, w Chinach.
Do tych siedmiu przyczyn, siedmiu powodów, siedmiu okoliczności, dla których warto współpracować, chciałbym dodać jeszcze ósmy powód. Wiemy, że 2012 rok zgodnie ze starą chińską tradycją będzie Rokiem Smoka. Proszę Państwa, wszyscy wiemy, że smok odgrywa szczególną rolę w tradycji chińskiej, ale także w zrozumieniu Chin współczesnych.
Chciałem więc życzyć Polakom i Chińczykom, ludziom biznesu i z Chin, i z Polski, aby ten Rok Smoka był rokiem dalszych sukcesów i zacieśniania współpracy. Smok w tradycji chińskiej to symbol odwagi, fantazji, ale przede wszystkim optymistycznego patrzenia w przyszłość. Tego smoczego spojrzenia na dobrą przyszłość relacji polsko-chińskich życzę wszystkim z całego serca.