Menu rozwijane

06 lutego 2015
Wywiad Prezydenta RP dla TVN 24 (1)
Wywiad Prezydenta RP dla TVN 24 (2)
Wywiad Prezydenta RP dla TVN 24 (3)
Wywiad Prezydenta RP dla TVN 24 (4)
o1247873448.jpg
o668020204.jpg
o915992200.jpg
o1261614558.jpg

Konwencja o zapobieganiu przemocy, najważniejsze, strategiczne zadania dla Polski, kryzys w relacjach rządu i związków zawodowych oraz konieczność wznowienia dialogu trójstronnego, obchody zakończenia II wojny światowej - to kwestie poruszone w rozmowie z Prezydentem RP Bronisławem Komorowskim w TVN 24.

Opinie dotyczące konwencji o zapobieganiu przemocy

- Z niepokojem obserwuję, że została wywołana burza trochę wyborcza i trochę ideologiczna. Dla mnie najważniejszą kwestią, którą będę musiał rozpatrywać - jeśli chodzi o konwencję - to jest jej konstytucyjność - mówił prezydent w TVN 24 pytany o konwencję o zapobieganiu przemocy. - Konwencja, ze względu na towarzyszące jej emocje, wymaga dokładnego przyjrzenia się - dodał.

Ocenił, że trzeba bardzo ostrożnie postępować w tej kwestii, z dwóch powodów. - Trudno sobie wyobrazić, żeby Polska zarobiła na opinię kraju, który w jakiejś mierze, w pewnym uproszczeniu - nie chce przeciwdziałać przemocy skierowanej przeciwko kobietom - zaznaczył.

Z drugiej strony - ocenił prezydent - trzeba uszanować różne wrażliwości, jeśli chodzi o język, system pojęciowy, którym operuje konwencja.

Pytany o apel Andrzeja Dudy, aby nie podpisywał konwencji zwrócił uwagę, że środowisko polityczne, które reprezentuje A. Duda nie reagowało na żadne zaproszenia na rozmowy, na debaty w Pałacu Prezydenckim, na posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Start w wyborach prezydenckich

Prezydent wskazywał, że ubiega się o reelekcję z chęci dokończenia, rozwinięcia strategicznych celów dla Polski, wśród nich m.in. wzmocnienia bezpieczeństwa, przełamania kryzysu demograficznego, wsparcia młodego pokolenia,utrzymania poziomu konkurencyjności polskiej gospodarki.

Może Cię zainteresować Prezydent RP będzie ubiegał się o reelekcję Polska dla Drugiego Pokolenia Wolności Zwracał też uwagę na realizację programu Dobry Klimat dla Rodziny. - Trzeba to rozwinąć także o kwestie zwiększenia szans na pierwsze mieszkanie, a także głębszej reformy systemu szkolnictwa wyższego, aby zwiększać, a nie zmniejszać szanse na zatrudnienie - mówił.

Protesty społeczne

Pytany o opinię, dlaczego nie uczestniczy w mediacjach z protestującymi np. górnikami podkreślił, że rolą prezydenta jest to, aby nie przyczyniać się do poszerzania obszaru konfliktu.

Ponadto - powiedział - jeśli obie strony uważają, że prezydent może pomóc, to wtedy tak, wtedy ma to sens. - Dopóki toczy się dyskusja między dwoma stronami, które jakoś sobie z tym radzą, to rola prezydenta byłaby rolą natręta albo rolą pozbawioną logiki - zauważył.

- Najważniejszym zadaniem prezydenta jest to, żeby sprzyjać dialogowi - podkreślił Bronisław Komorowski.

Może Cię zainteresować "Dialog jednym z fundamentów państwa" Przypomniał, że na początku stycznia spotkał się z przedstawicielami związków i pracodawców, a także ministrem pracy w sprawie odbudowania dialogu społecznego. - Dzisiaj nie ma dialogu trójstronnego. Nad tym pracuje Kancelaria Prezydenta i byliśmy o krok od tego, żeby ten dialog uruchomić na nowo. Niestety, nastąpił swoisty kryzys w relacjach między rządem a związkami zawodowymi. Ale do sprawy trzeba będzie wrócić - przekonywał.

Obchody zakończenia II wojny światowej

Prezydent podkreślił, że obchody 8 maja powinny mieć wymiar europejski. - A to jest wspólna europejska refleksja nad tym, co zakończenie wojny oznaczało dla Europy wtedy w 1945 roku i co oznacza dzisiaj - przekonywał. Zwrócił uwagę, że Europa po wojnie była dramatycznie podzielona, wschodnia jej część była w dalszym ciągu pozbawiona wolności.

- Przezwyciężenie tego podziału zaczęło się od integracji europejskiej, od słynnego stwierdzenia: "Nie było Europy, była wojna" i uruchomienia procesów, które spowodowały, że postęp integracji europejskiej zmniejsza szanse na powtórzenie się konfliktu wojennego. To szczególnie w kontekście dramatu na granicy rosyjsko-ukraińskiej, w kontekście dążeń Ukrainy do odnalezienia swojego miejsca w integrującym się świecie zachodnim nabiera szczególnej aktualności - zaznaczył.