Menu rozwijane

09 listopada 2013
Wywiad Prezydenta RP dla TVP Polonia

W demokracji, gdzie jest duże zróżnicowanie wewnętrzne, nie da się żyć bez poczucia wspólnoty narodowej - mówił prezydent w wywiadzie dla TVP Polonia, podkreślając, że sam proponuje to, co Polaków może połączyć.

- Święto Niepodległości 11 listopada i Święto Wolności 4 czerwca – zwycięstwa wyborczego, które zakończyło epokę komunistyczną w Polsce warto obchodzić w sposób radosny- powiedział prezydent w programie "Polacy tu i tam".

Może Cię zainteresować Marsz "Razem dla Niepodległej" Trasa Marszu "Razem dla Niepodległej" W Święto Niepodległości przypnijmy barwy narodowe Jak dodał, liczy, że poniedziałkowy Marsz „Razem dla Niepodległej” będzie miał charakter radosny, także poprzez wspólną obecność rodzin z dziećmi. - W marszu spotkamy się z bohaterami tamtej niepodległości. Odwiedzimy pomniki ważnych Polaków, wielkich ojców polskiej niepodległości - mówił.

- Chcemy być razem - podkreślił prezydent.

W opinii Bronisława Komorowskiego, demokracja nie funkcjonuje bez partii politycznych, a partie z natury są zaangażowane najczęściej – jedne bardziej, inne mniej - w dzielenie społeczeństwa, opinii publicznej wedle jakichś sektorów, z nadzieją na sukces wyborczy. - To jest logika działania partyjnego - dzielenie - mówił.

Ale zaznaczył jednocześnie, że musi być też druga logika funkcjonowania państwa, która polega na szukaniu tego, co ludzi łączy. - Bo nie da się żyć, także w demokracji, gdzie jest duże zróżnicowanie wewnętrzne, bez poczucia wspólnoty narodowej, wspólnoty tradycji, wspólnoty celów, do których się dąży. Ja proponuję to, co Polaków może połączyć, także w obszarze obchodzenia Święta Niepodległości - akcentował.

Jak ocenił, dobrze, że w ramach obchodów Święta Niepodległości są też wydarzenia rekreacyjno-sportowe, jak Bieg Niepodległości. – W ten sposób trzeba dzisiaj czcić niepodległość i cieszyć się niepodległością. (...) To musi być pełne życia, radości i przyjemności - powiedział.

Prezydent uważa, że nie da się uczyć definicji patriotyzmu, każde pokolenie musi sobie na nowo odpowiadać na pytanie:

- Trzeba podpowiadać. Moim zadaniem jest podpowiadanie, żeby w ramach nowoczesnego patriotyzmu znajdowało się także miejsce dla przeżywania historii i tradycji narodowych. Jak się chce wiedzieć dokąd się idzie w imię polskiego patriotyzmu, to dobrze też wiedzieć skąd się przychodzi - podkreślił.

Prezydent wskazywał, że nowoczesny patriotyzm musi przejawiać się w szacunku dla innych, którzy mogą mieć trochę inne poglądy na Polskę. - Nowoczesny patriotyzm to uczenie nie tylko historii i zainteresowania historią, ale też postaw przydatnych współcześnie w państwie demokratycznym, a więc - szacunku dla państwa, szacunku dla prawa, szacunku do władzy państwowej i innych obywateli. To jest nowoczesny patriotyzm - pracy i szacunku - przekonywał.

Prezydent wspominając zmarłego niedawno pierwszego premiera niekomunistycznego rządu Tadeusza Mazowieckiego powiedział, że dał on przykład mądrego, odpowiedzialnego patriotyzmu.

- Mamy w Polsce pewnie przechył, u nas patriotyzm kojarzy się z burzliwymi emocjami, bo taka była nasza historia (...), ale z drugiej strony wszyscy czujemy, że oprócz uniesień patriotycznych jest potrzebna praca, logika i zdolności do zawierania kompromisów. I tego Tadeusz Mazowiecki wspaniale nas uczył - podkreślił prezydent.