Prezydent Bronisław Komorowski, który był gościem wieczornego programu Tadeusza Mosza i Jana Wróbla "Kto za to zapłaci?" w TVP1 podkreślił, że świat ludzi przedsiębiorczych jest wart tego, aby pokazywać ich sukcesy indywidualne, sukcesy firm. - Abyśmy wszyscy lepiej rozumieli skąd się bierze sukces polskiej gospodarki jako całości - mówił prezydent.
Zaznaczył, że on się składa z mozaiki małych sukcesów i sukcesików. - Warto je pokazać, warto wyróżnić i wspierać - ocenił Bronisław Komorowski.
Dodał też, że wspieranie ludzi przedsiębiorczych przez prezydenta jest czymś naturalnym, oczywistym i dlatego zdecydowałem o przywróceniu Nagrody Gospodarczej Prezydenta RP. We wtorek w Poznaniu Bronisław Komorowski wręczył Nagrody Gospodarcze.
Może Cię zainteresować
Nagrody Gospodarcze Prezydenta RP przyznane
Prezydent zwrócił uwagę, że we wszystkich rankingach robionych przez międzynarodowe niezależne organizacje, Polska wypada znakomicie jako kraj bardzo dogodny do inwestycji.
- Sukcesy w biznesie przekładają się na sukces całego społeczeństwa - podkreślił prezydent.
Pytany o sytuację przedsiębiorców pokrzywdzonych przez państwo, niesłuszne oskarżenia powiedział, że trzeba walczyć o to, aby ludzie decydujący o prawie uwzględnili w jak największym stopniu tego rodzaju oczekiwania. Dodał, że to jest pytanie o stan polskiego wymiaru sprawiedliwości. - To jest kwestia umiejętnego sformułowania oczekiwań, aby nie były w kolizji z funkcjonowaniem państwa jako całości - zaznaczył. Zdaniem prezydenta, zadaniem jest zabieganie o głębszą reformę systemu sądownictwa.
Może Cię zainteresować
Wywiad Prezydenta RP dla programu "Kto za to zapłaci" TVP1
- My jako społeczeństwo, jako państwo będziemy musieli szukać rozwiązań które gwarantowałyby utrzymanie wzrostu gospodarczego - powiedział prezydent. - To dobry moment dla ludzi biznesu do jasnego sprecyzowania swoich potrzeb, swoich oczekiwań i uczciwego wylobbowania tych rozwiązań, pamiętając, że to muszą być rozwiązania kompromisowe uwzględniające różne aspekty funkcjonowania państwa i społeczeństwa, a nie tylko świata biznesu - dodał.