Menu rozwijane

25 marca 2015
Wywiad prezydenta Bronisława Komorowskiego w Radiu Zet (1)
Wywiad prezydenta Bronisława Komorowskiego w Radiu Zet (2)
Wywiad prezydenta Bronisława Komorowskiego w Radiu Zet (3)
Wywiad prezydenta Bronisława Komorowskiego w Radiu Zet (4)
Wywiad prezydenta Bronisława Komorowskiego w Radiu Zet (5)
o1545216447.jpg
o937720794.jpg
o959979288.jpg
o1488210134.jpg
o1659818542.jpg

Prezydent Bronisław Komorowski podkreślił w Radiu Zet, że decyzję o przystąpieniu lub nie Polski do strefy euro podejmie przyszły parlament. Zaznaczył jednocześnie, że spełnienie kryteriów z Maastricht jest korzystne dla polskiej gospodarki.

- To jest jasne, zapowiedziałem odsunięcie debaty o kwestiach euro na czas po wyborach parlamentarnych. Dlatego, że szkoda bić pianę, nie ma możliwości wejścia przez Polskę do strefy euro w tej chwili, dopóki Polska nie spełni kryteriów - powiedział prezydent w środowym wywiadzie dla Radia Zet.

Bronisław Komorowski zaznaczył, że bez względu na to jaką decyzję Polska podejmie, to spełnienie kryteriów wejścia do strefy euro jest korzystne dla polskiej gospodarki.

Może Cię zainteresować "Najważniejsze spełnienie kryteriów wejścia do strefy euro" - Dziś trzeba mówić o spełnieniu kryteriów po to, aby polska gospodarka jak najlepiej funkcjonowała. A o tym, czy wejdziemy do strefy euro, czy nie, zadecyduje przyszły parlament – podkreślał.

- Zadaniem, jakie przed nami dzisiaj stoi jest spełnienie kryteriów z Maastricht, to są kryteria ważne także z punktu widzenia jakości polskiej gospodarki - dodał.

Prezydent odnosząc do zdjęcia z Piotrem P. podkreślał, że zostało ono zrobione podczas premiery filmu „Bitwa Warszawska”, kiedy reżyser przedstawiał mu sponsorów filmu. - Próba zrobienia z tego jakiegoś stopnia zażyłości i znajomości jest nonsensem, jest głupotą. Robię dziennie czasami nawet setki zdjęć i mam nadzieję, że nie wszyscy się czują moimi znajomymi – zaznaczył.

Pytany, czy znał pana P. odparł: - W ogóle nie znałem, więc na tym polega śmieszność i niesmaczność tej próby wmontowania mnie w kwestie SKOK-ów.

– Z kwestii SKOK-ów musi się tłumaczyć PiS, bo oni byli głównymi motorami funkcjonowania tego systemu – dodał.

Prezydent mówił również, że racjonalność polityczna oznacza szukanie wewnętrznej zgody w maksymalnie możliwym stopniu. Przyznał, że nie jest to możliwe w 100%, ale w jakiejś mierze tak i to nawet w najtrudniejszych sprawach jak in vitro czy konwencja przeciw przemocy wobec kobiet. – Ten, kto nie chce kompromisu nie jest racjonalny – ocenił.

Może Cię zainteresować Prezydent w "GW" o stanie debaty publicznej Zaznaczył, że w tych kwestiach potrzebny jest kompromis polityczny szanujący w jak największym stopniu różne wrażliwości. – To jest racjonalne podejście do spraw nawet bardzo trudnych i emocjonalnych – wskazywał.

Zdaniem Bronisława Komorowskiego radykalizm przejawia się w polityce tym, że słyszy się tylko własne racje i nie chce się kompromisu z innymi, podkreśla się wszystkie różnice, próbuje się zaostrzać podziały.

- Podział na Polskę radykalną i racjonalną jest nie w społeczeństwie, bo ludzie są bardzo racjonalni, tak głosują, tak się zachowują. Tu chodzi o scenę polityczną, tu jest ten podział wynikający głównie z logiki walki wyborczej, walki politycznej – uważa prezydent. Zaznaczył też, że ludzie oczekują racjonalnych decyzji.