Trzeba sprzyjać likwidacji barier, które powstrzymują młode Polki i Polaków przed decyzją o kolejnym dziecku - powiedział prezydent Bronisław Komorowski w wywiadzie dla radia TOK FM. Zlikwidowanie luki demograficznej to jest jedno z najważniejszych zadań - podkreślił.
Może Cię zainteresować
Prezydent: Jest dobry klimat dla rodziny
Zdaniem prezydenta, w kwestiach organizacji rynku pracy im więcej elastyczności, im więcej obszarów będzie zostawionych do wyboru rodzicom, tym lepiej i dla rodziców, i dla dzieci, może trochę trudniej dla pracodawców.
- Przedstawiłem propozycję, która jest efektem prac w Kancelarii Prezydenta rozpoczętych w maju ubiegłego roku z udziałem ekspertów. Były konsultacje ze środowiskami politycznymi, za chwilę rozpoczną się konsultacje z rządem. Chodzi o minimum programu, który byłby skuteczny, do udźwignięcia przez budżet i do zaakceptowania w szerokim układzie oraz zaplanowany na dłużej niż jedną kadencję - mówił Bronisław Komorowski w rozmowie z Dominiką Wielowieyską. Jego zdaniem, dotychczas problemem polskiej polityki rodzinnej to była niestabilność.
Wskazywał, że istotny wpływ na konstrukcję ulgi podatkowej powinna mieć liczba dzieci oraz fakt adresowania jej do tych, którzy są na progu swoich karier zawodowych i często płaca na tyle niskie podatki, że z niej nie mogą skorzystać. - A chodzi o to, aby do nich głównie adresować swoistą zachętę - zaznaczył.
Prezydent przekonywał, że konieczny jest system, który byłby w stanie realnie spowodować przynajmniej zatrzymanie dramatycznie złego trendu na zmniejszenie dzietności w Polsce - wskaźnik dzietności w Polsce wynosi 1,3, a średnia europejska to 1,6.
Pytany o ewentualność likwidacji wspólnego opodatkowania małżonków, bo z tego korzystają też małżeństwa bezdzietne, prezydent powiedział: To jest do rozważenia. Czy nie warto ulgi, która jest dzisiaj tak zaadresować, żeby z niej korzystały rodziny, które dźwigają trud wychowania dzieci. To jest kwestia wyboru, ale wszystko w polityce jest kwestią wyboru.
Odnosząc się do urlopów rodzicielskich, Bronisław Komorowski ocenił, że decyzję w tych sprawach należy oddać rodzinom, podejść do sprawy bardziej elastycznie i dać możliwość wykorzystania urlopu rodzicielskiego w perspektywie lat 4. - Ludzie wybierają to, co jest dla nich optymalne, dla dziecka. Widzę, że w młodym pokoleniu bardzo często wybierają także formę zaangażowania bezpośredniego w wychowanie dzieci - mówił.