30 czerwca 2014
W poniedziałek Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta Olgierd Dziekoński spotkał się z przedstawicielami Klubu Liderów Samorządowych „Poznańska”. W trakcie spotkania minister przedstawił wyniki badań dot. mechanizmów funkcjonowania demokracji bezpośredniej w Polsce.
Główne wnioski z badania:
- Blisko ¾ Polaków (72%) jest zadowolonych z działalności swoich władz lokalnych. 83% mieszkańców wsi jest zadowolonych z działań swojego sołtysa.
- Wśród niezadowolonych z działań władz najczęściej panuje przekonanie, że gdyby w wyniku przedterminowych wyborów władze te się zmieniły, to nowe byłyby lepsze od obecnych.
- Podstawowym źródłem informacji o działaniach lokalnych władz miasta/gminy są rozmowy z sąsiadami i znajomymi (53%). Na drugim miejscu badani wskazywali lokalną prasę (34%).
- 73% badanych jest zdania, że chcąc dbać o rozwój i sprawne funkcjonowanie miasta/gminy, władze lokalne powinny w swoich działaniach uwzględniać interesy wszystkich mieszkańców.
- 51% Polaków dopuszcza możliwość modyfikacji przez władze lokalne programu, którego realizację zapowiadały one przed wyborami w zależności od sytuacji, w jakiej znajduje się miasto, gmina czy dzielnica.
- 57% Polaków uważa, że w sytuacji kiedy lokalne władze podejmują decyzje niezgodne z interesem mieszkańców gminy/miasta, powinny one być odwołanie i wybrane nowe. Badani sprzeciwiają się jednak odwołaniu bez szczegółowego uzasadnienia merytorycznego.
- Wśród tych, którzy opowiadają się za wskazywaniem przez wnioskodawcę kandydata na następcę odwoływanych władz, podzielone są opinie na temat tego, w jakim trybie powinien on zastąpić te władze. Nieco częściej jednak badani opowiadają się za tym, żeby po odwołaniu dotychczasowych władz przeprowadzić przedterminowe wybory, w których kandydat wnioskodawcy będzie jednym z wielu kandydatów ubiegających się o urząd.
- 25% badanych odpowiada, że jest sens odwoływania wójta/burmistrza/prezydenta na rok przed końcem kadencji, a kolejnych 37% - że niezależnie od czasu, jaki pozostał do końca kadencji władz, powinny być one odwoływane zawsze, jeśli źle działają.
- Powszechne jest przekonanie Polaków, że kluczowe dla miasta, gminy czy dzielnicy inwestycje powinny być konsultowane z mieszkańcami. Najkorzystniej byłoby je przeprowadzić w momencie, gdy wystąpi konieczność podjęcia decyzji dotyczącej realizacji takich inwestycji.
- Gdyby w gminie/mieście były inwestycje, których realizacja poprawiłaby jakość życia, ale nie byłoby na nie pieniędzy w budżecie miasta/gminy to większość badanych sprzeciwia się możliwości przeznaczenia dodatkowych pieniędzy na taki cel w postaci samoopodatkowania.
- 47% Polaków deklaruje, że poparłoby zmiany przepisów dotyczących referendum dotyczącego odwołania władz lokalnych polegające na tym, że byłoby ono ważne wtedy, gdy liczba osób biorących w nim udział nie będzie niższa od liczby osób, które głosowały w wyborach odwoływanych władz. 44% ankietowanych deklaruje poparcie dla zmian w przepisach dotyczących referendum merytorycznego, zakładających zniesienie progu frekwencyjnego.
- Minimalna liczba mieszkańców, która decydowałaby o ważności takiego referendum, powinna być ustalana w ustawie, a więc jednolicie w skali całego kraju.
- Zdaniem 41% badanych ważność wniosku w sprawie odwołania władz powinna być uzależniona od liczby zebranych podpisów i obecnie obowiązujący próg frekwencji jest odpowiedni.
- 52% Polaków uważa, że referenda w sprawie odwołania władz lokalnych powinny być zarządzane przez PKW każdorazowo, kiedy wniosek uzyska wystarczające poparcie.
Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Kancelarii Prezydenta RP przez TNS Polska.