Warto zastanowić się nie tylko nad pieniędzmi, ale i nad uproszczeniem przepisów, nad działaniami, które by upowszechniły dobre wzorce - mówił prezydent Bronisław Komorowski podczas debaty, poświęconej opiece i edukacji najmłodszych Polaków.
Prezydent razem z Małżonką Anną Komorowską uczestniczył w środę w debacie "W trosce o Najmłodszych Obywateli RP - opieka i edukacja", odbywającej się w ramach Forum Debaty Publicznej "Solidarne społeczeństwo, bezpieczna rodzina". Spotkanie zostało zorganizowane we współpracy z Rzecznikiem Praw Dziecka i Fundacją Rozwoju Dzieci im. Jana Amosa Komeńskiego. Może Cię zainteresować FDP: „W trosce o Najmłodszych Obywateli RP – opieka i edukacja” Min. Wóycicka w TVP Info o opiece nad najmłodszymi dziećmi
Minister w Kancelarii Prezydenta Irena Wóycicka przypomniała, że ponad rok temu prezydent podpisał ustawę o formach opieki nad dziećmi do lat trzech, zwaną ustawą żłobkową. Zaznaczyła, że jest to trudna ustawa, bo jej realizacja zależy od współpracy wielu instytucji. - Trudno spodziewać się spektakularnych efektów po roku obowiązywania, ale to dobra okazja, by porozmawiać, co trzeba w ustawie zmienić lub poprawić - mówiła.
- Warto zastanowić się nie tylko nad pieniędzmi, ale i nad uproszczeniem przepisów, nad działaniami, które by upowszechniły dobre wzorce. Bo przecież ustawa może pokazać cały szereg bardzo ciekawych rozwiązań, dobrych rozwiązań, wartych upowszechnienia, skopiowania ich albo rozbudowania - mówił prezydent.
Z kolei Pierwsza Dama Anna Komorowska podkreślała, że instytucjonalne wsparcie rodzicielstwa w opiece nad dzieckiem będzie miało mniejsze znaczenie, jeśli rodzice sami nie będą mieć świadomości, jak ważna jest sprawa wychowania dziecka. Zachęcała rodziców do szukania rozwiązań, dzielenia się doświadczeniem w wychowaniu dzieci i organizowania się w grupy tak, by mocniej mogli naciskać na parlament, rząd i samorządy. Mówiła, że wsparcie ze strony innych rodziców jest bardzo istotne, podkreślała też, że rodzice powinni pamiętać, jak ważne jest poświęcanie dzieciom czasu i uwagi.
Rzecznik praw dziecka Marek Michalak przypomniał, że państwo ma obowiązek wspierać rodzinę, m.in. pomagając jej - instytucjonalnie, finansowo - w opiece nad dzieckiem. Wskazał, że inwestycje w rozwój i zdrowie małych dzieci najbardziej opłacalne, przynoszą w przyszłości największe zyski.
Wicedyrektor Departamentu Polityki Rodzinnej w MPiPS Janina Szumlicz poinformowała, że od wprowadzenia ustawy przybyło ok. 170 instytucji opieki dla najmłodszych dzieci i ponad 30 tys. miejsc. Jej zdaniem istotne jest to, że nowe zróżnicowane formy opieki są wykorzystywane, cenne jest wyjście niań z szarej strefy (dotychczas legalnie zatrudniono 7,6 tys. niań). Szumlicz przyznała jednak, że dotychczasowe doświadczenia wskazują na istotną barierę finansową dla samorządów - aby otrzymać rządową dotację, muszą wyłożyć własne środki, co dla wielu, zwłaszcza biedniejszych, jest poważnym problemem.
Obecni na spotkaniu samorządowcy przekonywali, że możliwość tworzenia żłobko-przedszkoli rozwiązałaby wiele problemów i przede wszystkim obniżyłoby koszty ich prowadzenia - nie byłoby konieczności zatrudniania m.in. drugiego dyrektora, księgowej itd.
Również badania Fundacji Rozwoju Dzieci im. Jana Amosa Komeńskiego, przeprowadzone w marcu i kwietniu wśród przedstawicieli 54 gmin i 34 żłobków, wskazują na potrzebą tworzenia tego rodzaju zespołów placówek. Rozwiązałoby to problemy, jakie stwarzają np. przepisy budowlane, przeciwpożarowe i sanitarne.
Badania pokazały, że 46 proc. gmin obawia się braku środków na tworzenie i prowadzenie placówek, 18 proc. braku zainteresowania ze względu na wysokie bezrobocie kobiet, co tworzy swoiste błędne koło, bo te placówki miały być otwierane po to, by umożliwić rodzicom powrót do pracy.
Podsumowując środową debatę w wieczornym programie „To był dzień” Polsat News Podsekretarz Stanu prof. Irena Wóycicka powiedziała, że jest zbyt wcześnie, aby całościowo oceniać ustawę żłobkową.
- Z dzisiejszej dyskusji wynikają bardzo konkretne postulaty, po ich przejrzeniu i pochyleniu się nad zawartością dyskusji przygotujemy zestaw rekomendacji i przedstawimy panu ministrowi pracy do wykorzystania w pracach nad ewentualną nowelizacją ustawy – podkreśliła minister Wóycicka.
Zwróciła także uwagę, że niefortunne jest, że w Polsce opieka nad małymi dziećmi w wieku przedszkolnym podzielona jest między dwa resorty – Ministerstwo Pracy i Ministerstwo Edukacji. Dodała, że Komisja Europejska jest zdeterminowana, by w następnym rozdaniu budżetowym przeznaczyć dużo środków na wsparcie opieki nad dziećmi. (PAP, inf. własna)