Prezydent Bronisław Komorowski uważa, że dobrym rozwiązaniem służącym poprawie relacji między artystami i urzędnikami, między instytucjami teatralnymi a ich organizatorami i właścicielami mogłoby być stworzenie ramowego kodeksu dobrego porozumiewania się, z którego mogłyby korzystać obie strony tego naturalnego sporu - między właścicielem i instytucją finansującą - a środowiskiem i jego potrzebami związanymi z wolnością, niezależnością sztuki.
- Jeśli efektem dzisiejszego spotkania byłoby zbliżenie się do skodyfikowania pewnych zasad, to uważam, że to byłby dobry początek dalszego dialogu - ocenił prezydent. W Pałacu Prezydenckim z udziałem Bronisława Komorowskiego odbyło się w czwartek Forum Debaty Publicznej pt. "Artyści i urzędnicy: szukanie wspólnego języka". Udział w dyskusji wzięli przedstawiciele teatru i samorządu.
Prezydent podkreślał, że debata ma ułatwiać poszukiwanie wspólnych doświadczeń i rozwiązań. Wskazywał, że rosną nakłady finansowe przeznaczane na szeroki obszar kultury, także w związku z zaangażowaniem samorządów. Jak dodał, powstają nowe instytucje kultury, teatry, opery, filharmonie.
Bronisław Komorowski zwrócił uwagę na sukcesy decentralizacji. - To się naprawdę udało. Efektem są sukcesy samorządów, lepsze wydawanie pieniędzy i ogólny postęp - zaznaczył. Według prezydenta, trzeba myśleć jak najlepiej wykorzystać dla rozwoju kultury pogłębiającą się samorządność i decentralizację.
- Państwo polskie to nie tylko prezydent i rząd, ale przede wszystkim samorząd. Pamiętajmy, że w ogromnej mierze, w coraz większym stopniu to samorząd odpowiada za wydawanie pieniędzy, podejmowanie decyzji - mówił Bronisław Komorowski.
Dyskusja odbyła się w ramach Forum Debaty Publicznej "Twórczość, dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze bogactwem Polski". Podsekretarz Stanu w KPRP Maciej Klimczak zapowiedział już kolejne spotkania.