Zdjęcia i biogramy 96 osób, w tym m.in. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, które 10 kwietnia 2010 r. zginęły w katastrofie samolotu Tu-154M, znalazły się na wystawie Muzeum Historii Polski pt. "Smoleńskie Portrety", otwartej w sobotę na stołecznym pl. Piłsudskiego.
Otwarcie ekspozycji było częścią obchodów 5. rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem. Wzięła w nim udział Małżonka Prezydenta RP Anna Komorowska, a także Szef KPRP Jacek Michałowski. Wystawę przygotowała pracownia Mirosława Nizio. Ekspozycja ma formę kręgu o średnicy 20 metrów, którego zewnętrzne ściany wykonano z polerowanej stali.
Na odbijających życie miasta ścianach zewnętrznych znalazła się data smoleńskiej katastrofy. Wewnątrz umieszczono fotografie i biogramy ofiar, a także informację o katastrofie. Nad nimi widnieje cytat z wiersza Zbigniewa Herberta: "Ocalałeś nie po to, aby żyć/ masz mało czasu, trzeba dać świadectwo".
- Minęło już pięć lat od katastrofy, ale wciąż trudno nam o tym mówić, ponieważ nie do końca obeschły łzy, nadal mamy wiele wątpliwości dotyczących tej tragedii; ponieważ jesteśmy nadal podzieleni. Niezależnie od tego jednak, w czym się różnimy, w jednym jesteśmy razem - chcemy w sposób godny uczcić bliskich, przyjaciół, tych wybitnych ludzi, którzy w tragiczny sposób przedwcześnie odeszli. My, którzy zostaliśmy, mamy obowiązek pamiętać. To nie znaczy tkwić w żałobie, ale ponieść dalej to, co oni rozpoczęli, kontynuować ich starania, marzenia o lepszej Polsce. Ta wystawa jest dziełem rodzin ofiar. To one wyszły z jej inicjatywą, uczestniczyły w wybieraniu zdjęć i pisaniu biogramów - mówił dyrektor Muzeum Historii Polski Robert Kostro.
Wystawa jest częścią projektu internetowego prowadzonego od trzech lat przez Muzeum Historii Polski w ramach strony www.smolensk.muzhp.pl. Będzie czynna do 29 kwietnia. (PAP, inf. własna)