Menu rozwijane

12 marca 2014
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (1)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (2)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (3)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (4)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (5)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (6)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (7)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (8)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (9)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (10)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (11)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (12)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (13)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (14)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (15)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (16)
Wizyta Małżonki Prezydenta RP w woj. kujawsko-pomorskim (17)
o856745821.jpg
o1510207492.jpg
o95830820.jpg
o2060215126.jpg
o1496396943.jpg
o1564309469.jpg
o1075654366.jpg
o696694265.jpg
o1520809307.jpg
o513451659.jpg
o1821748168.jpg
o1005750047.jpg
o787541282.jpg
o298919765.jpg
o904583631.jpg
o1081766454.jpg
o459947769.jpg

Koła gospodyń wiejskich są kołem zamachowym lokalnych społeczności - przekonywała Małżonka Prezydenta RP Anna Komorowska, która wzięła udział w Konferencji Kobiet z Inicjatywą pt. "Jestem kobietą" w Chabsku koło Mogilna (woj. kujawsko-pomorskie).

Konferencję już po raz piąty zorganizowała Gminna Rada KGW Mogilnie, a uczestniczkami były członkinie około 30 miejscowych kół.

- Koła gospodyń wiejskich to jest coś fantastycznego, to jest kapitalna praca organiczna, ale też to koło zamachowe lokalnych społeczności. Przy wrażliwości pań, przy ich umiejętnościach i zdolnościach robienia czegoś wspólnie, to jest świetna inicjatywa i zalążek rozprzestrzeniania się dobra i korzystnych zmian w okolicy – mówiła Anna Komorowska. Przekonywała, że w życiu ważne jest, aby robić coś pożytecznego, a rzeczą drugorzędną jest, w jakim obszarze.

Zdaniem Pierwszej Damy nie jest konieczne instytucjonalne wspieranie pozycji kobiet i ich kariery, bo - jak mówiła - kobiety w Polsce coraz lepiej sobie radzą. - Podstawową sprawą jest, aby paniom chciało się chcieć, żeby miały tę energię. Mnie się wydaje, że instytucjonalne wparcie nie jest konieczne. Najważniejsze jest, żeby poszerzać swoje horyzonty, korzystać z różnych szkoleń, z różnych możliwości. W Polsce coraz więcej pań zajmuje ważne stanowiska. Moim zdaniem nie jest najważniejsza płeć, ale ważne są kompetencje. Jeśli panie coś potrafią, jeżeli są dobre w tym co robią, to się przebijają - zaznaczyła.

W czasie spotkania Anna Komorowska odpowiadała też na pytania dotyczące jej życia jako żony prezydenta. - Przede wszystkim mam o wiele więcej zajęć, spotykam więcej osób. Muszę lepiej organizować sobie czas, ale staram się też pielęgnować to, co sprawiało mi przyjemność zanim mąż został prezydentem. Nauczyłam się lepiej gospodarować czasem, aby sprostać nowym oczekiwaniom, bo to jest wielki zaszczyt, ale i obowiązek. Sprawiają mi też wielką radość takie spotkania jak to. Są źródłem niezwykłej energii i pokazują kraj, którego prawdopodobnie w innej sytuacji bym nie zobaczyła. W sumie jestem wdzięczna losowi, że tak się stało - mówiła.

Przyznała, że na hobby ma niewiele czasu, ale bardzo lubi czytać, spacerować, uprawiać ogródek i pływać. - Moją wielką pasją jest ogródek. Uwielbiam rośliny i pracę w ogrodzie. Jak wyjadę na wieś, to naprawdę każdą wolną chwilę spędzam „w grządkach”. Mój ogródek jest 300 kilometrów od domu, więc jest trudno. Ale mam takie rośliny, które są samodzielne. Uwielbiam też pływać, mogłabym to robić codzienne i po kilka godzin - dodała.

W planie wizyty Pierwszej Damy w regionie kujawsko-pomorskim znalazł się również Żnin, gdzie wzięła udział w konferencji "Kobiety Pałuk - wczoraj, dziś i jutro" oraz w otwarciu wystawy o tym samym tytule.  Anna Komorowska zwiedziła też Rynek Starego Miasta, gdzie spotkała się z mieszkańcami. (PAP, inf. własna)