Menu rozwijane

17 kwietnia 2015
Pierwsza Dama z wizytą w Wilnie (1)
Pierwsza Dama z wizytą w Wilnie (2)
Pierwsza Dama z wizytą w Wilnie (3)
Pierwsza Dama z wizytą w Wilnie (4)
Pierwsza Dama z wizytą w Wilnie (5)
Pierwsza Dama z wizytą w Wilnie (6)
Pierwsza Dama z wizytą w Wilnie (7)
Pierwsza Dama z wizytą w Wilnie (8)
Pierwsza Dama z wizytą w Wilnie (9)
Pierwsza Dama z wizytą w Wilnie (10)
Pierwsza Dama z wizytą w Wilnie (11)
Pierwsza Dama z wizytą w Wilnie (12)
o610788092.jpg
o1160096803.jpg
o1989728669.jpg
o250862330.jpg
o1283770268.jpg
o1015414902.jpg
o557655882.jpg
o1134545358.jpg
o1228436698.jpg
o349591449.jpg
o6482076.jpg
o1964868488.jpg

Gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza w Landwarowie koło Wilna zostało zwycięzcą XIX Festiwalu Teatrów Szkolnych. Główną nagrodę Festiwalu - Złoty Dzwoneczek - wręczyła małżonka prezydenta RP Anna Komorowska.

- Bardzo się cieszę, że mogę się spotkać z wami, młodymi artystami - powiedziała prezydentowa. Przypomniała, że w Polsce w tym roku jest obchodzona 250. rocznica teatru publicznego, a jego dyrektor, ojciec teatru polskiego Wojciech Bogusławski przez pięć lat mieszkał i działał w Wilnie. - Jesteście więc niejako jego spadkobiercami - podkreśliła Anna Komorowska.

Festiwal teatrów szkół polskich organizowany jest przez Stowarzyszenie Szkół Polskich na Litwie "Macierz Szkolna". W tegorocznym finale Festiwalu udział wzięło 12 szkół polskich na Litwie.

Wśród prezentowanych spektakli znalazły się znane bajki i baśnie , jak „Kot w butach”, „Rzepka”, „Kopciuszek”, ale też dzieła współczesne podejmujące trudniejszą problematykę (losy nieuleczalnie chorego na raka chłopca) jak np. „Oskar i pani Róża” Erica Emmanuela Schmitta.

W rozmowie z PAP przewodnicząca jury festiwalu teatrów szkolnych, prezes Podlaskiego Oddziału Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" w Białymstoku Anna Kietlińska zaznaczyła, że festiwal teatrów szkolnych jest imprezą bardzo ważną. - Jest to prawdziwe święto języka polskiego, ale też świadectwo nauczycieli i uczniów - tego co robią w szkole, a także poza lekcjami - powiedziała Kietlińska. (PAP, inf. własna)