Małżonka Prezydenta RP Anna Komorowska, w Rezydencji Ambasadora Japonii wzięła udział w uroczystości upamiętniającej ofiary trzęsienia ziemi i tsunami, które nawiedziły Japonię 11 marca 2011 r. Podczas uroczystości obecni byli przedstawiciele środowisk, które zaangażowane były w niesienie pomocy ofiarom tamtych tragicznych wydarzeń.
Wystąpienie Małżonki Prezydenta RP Anny Komorowskiej:
Ekscelencjo, Panie Ambasadorze!
Drodzy Japońscy Przyjaciele! Szanowni Państwo!
Japonia to kraj bliski sercom Polaków. Łączą nas mocne fundamenty przyjaźni. Także w momentach dramatycznych. Mija właśnie rok od straszliwego kataklizmu, jaki nawiedził Japonię 11 marca 2011 roku. Olbrzymia liczba ofiar oraz ogrom zniszczeń przekroczyły wszelkie wyobrażenia. Cały świat zwrócił się ku Japonii w postawie współczucia i solidarności. Do dzisiaj poruszające są wspomnienia tamtych tragicznych dni. Pragnę serdecznie podziękować za zaproszenie do udziału w rocznicowym spotkaniu. Ogromnie sobie cenię, że mogę dziś razem z Państwem dzielić pamięć o Ofiarach kataklizmu.
Z uwagą i wielkim podziwem obserwowaliśmy determinację Japończyków w usuwaniu skutków katastrofy. Budziła uznanie sprawnie i profesjonalnie przeprowadzona akcja ratunkowa. Jednak z największym szacunkiem przyjmowaliśmy zachowanie społeczeństwa japońskiego. Na twarzach Japończyków widać było spokój i powagę. Także na twarzach tych, którzy stracili swoich najbliższych lub pozbawieni zostali dorobku życia.
Wiemy, że w swojej historii Japonia wielokrotnie zmagała się z żywiołami, a katastrofy nawiedzały ją od wieków. Hart i wytrwałość Japończyków kształtowane były przez zmagania i walkę z potężną i często okrutną przyrodą. Ukazuje to wspaniały zabytek japońskiej literatury pt. „Hojoki” czyli „Zapiski z szałasu”. Znając dzieje Japonii, byliśmy przekonani, że Wasz dzielny, dumny naród wyjdzie obronną ręką i z tej tragicznej próby. Mam nadzieję, że pomógł w tym również skromny, na miarę naszych możliwości, wkład Polski i Polaków w dzieło odbudowy. Mam tu na myśli m.in. projekt „Most Solidarności”, w ramach którego japońskie dzieci z terenów dotkniętych kataklizmem mogły spędzić wakacje w Polsce. Miałam przyjemność się z nimi spotkać w Pałacu Prezydenckim. Ufamy, że tego rodzaju działania przyczyniają się do złagodzenia bolesnych wspomnień.
Mówimy w Polsce, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Nasz kraj jest przyjacielem Japonii i nim pozostanie. Jesteśmy gotowi dalej wspierać społeczeństwo japońskie w usuwaniu skutków katastrofy. Świadomi nietrwałości świata, wspominamy wszystkich, którzy zginęli w tej tragedii. Oby dźwięk dzwonu w świątyni Gion, wieszczący przemijalność wszystkich rzeczy, stanowił zarazem ukojenie dla tych, którzy odeszli oraz dla tych, którzy noszą w sercu przeżyte cierpienie. W imieniu moich rodaków pragnę złożyć narodowi japońskiemu, tak ciężko doświadczonemu przez ubiegłoroczną tragedię, życzenia wytrwałości, spokojnych i pomyślnych dni na przyszłość oraz jak najszybszego dzieła odbudowy kraju.