Anna Komorowska odwiedziła we wtorek uczestników letniego wypoczynku dla rodzin wielodzietnych i zastępczych w Imiołkach (woj. wielkopolskie). Małżonka Prezydenta RP spotkała się z rodzinami, które korzystają z wakacji w ramach akcji "Republika Uśmiechu" organizowanej przez Fundację Patria. Są to rodziny, które zostały nagrodzone przez Prezydenta RP za trud wychowawczy.
Pierwsza Dama spotkała się z młodzieżą podczas warsztatów m. In. Z hipoterapii czy logopedii.
Zdaniem Anny Komorowskiej temat rodzin zastępczych pojawia się w środkach publicznego przekazu raczej w sytuacjach dramatów, do których dochodzi w takich rodzinach. - To trudny do pokazania temat z bardzo wielu względów. Ważne jednak by pokazywać pozytywne przykłady, mówić o tym jak wiele dobrego dzieję się w rodzinach zastępczych - powiedziała Małżonka Prezydenta RP.
Jak podkreśliła minister w Kancelarii Prezydenta Irena Wóycicka, w Polsce jest mało chętnych do bycia rodzicem zastępczym. - Rolę odgrywają tu lokalne uwarunkowania. Jeśli rodziny mają w swoim otoczeniu odpowiednie wsparcie od administracji, społeczności lokalnej, to inni są bardziej gotowi do tego, żeby w to wejść. Pierwsze o czym powinny pomyśleć powiaty, to jak pomóc rodzinom zastępczym. Można wiele ułatwić, usprawnić w oparciu o istniejące przepisy - powiedziała.
- Warto to promować, pokazywać radość z bycia rodzicem rodziny wielodzietnej, w tym zwłaszcza tej misji, jaką jest rodzicielstwo zastępcze - dodała minister.
Irena Wóycicka stwierdziła, że poważnym wsparciem dla rodzin zastępczych jest obowiązującą w coraz większej liczbie gmin Karta Dużej Rodziny, uprawniająca do zniżek w przypadku wielu usług i instytucji. - To rzeczywiście realna i konkretna pomoc, konkretne ulgi w dostępie do usług komunalnych: to może być opłata za śmieci, przedszkole, basen. Dołączają się do tego prywatni biznesmeni oferujący usługi, czy towary będące w zainteresowaniu dużych rodzin. To też czynnik integrujący rodziny wielodzietne, w tym zastępcze, w społeczności lokalnej - powiedziała.
(PAP, inf. własna)