Małżonka Prezydenta RP Anna Komorowska spotkała się w piątek ze 100-letnią Sybiraczką Marią Kowalską-Stoch, odznaczoną w 1996 roku Odznaką Honorowego Sybiraka, a w 2005 roku Krzyżem Zesłańców Sybiru. Jej marzeniem było spotkanie z Małżonką Prezydenta RP.
Maria Kowalska - Stoch jako żona oficera polskiego, skazanego we wrześniu 1939 r. na 15 lat więzienia, po wkroczeniu wojsk sowieckich, została wraz z kilkuletnim synkiem deportowana do Ałtajskiego kraju, Sołonieszyna, gdzie spędziła trzy lata w obozie pracy przymusowej.
Odrzucona przez nią propozycja przyjęcia rosyjskiego obywatelstwa skazała ją na kolejne 2 lata więzienia. Nawet tam nie bała się przyznać, że jest katoliczką i mimo możliwości utraty życia nie wyrzekła się polskiego obywatelstwa. Niezwykle odważna decyzja o ucieczce wraz z małym synkiem zaprowadziła ją do Aszkabadu. Tu dotarła do polskiej bazy wojskowej i w Bejrucie podjęła pracę w sierocińcu dla dzieci.
W 1947 roku wróciła do Polski. Tu również doświadczyła prześladowań ze strony nowych władz. Tragiczna śmierć syna i synowej w wypadku drogowym sprawiała, że w wieku 76 lat została jedynym opiekunem niepełnosprawnej wnuczki, którą mimo swego wieku opiekuje się sama do dnia dzisiejszego. Maria Kowalską-Stoch jest nadal osobą sprawną i aktywną, interesuje się tym, co dzieje się w Polsce.