Menu rozwijane

24 września 2011

Do uczestników

14. Marszu Różowej Wstążki

Marsz Różowej Wstążki odbywa się w Warszawie po razczternasty. Żałuję, że nie biorę w nim udziału, ale chciałam zapewnić, że pozostaję z Państwem myślami i gorąco pozdrawiam wszystkich obecnych.

Cieszę się ogromnie, że Marsz zyskuje coraz większe wsparcie i kolejnych sprzymierzeńców dla propagowania konieczności wykonywania regularnych badań profilaktycznych w walce z rakiem piersi. Jeśli takie inicjatywy jak obecna będą miały swoich naśladowców, jeśli wzbudzi
to aktywność innych organizacji do podejmowania wysiłku, odniesiemy wtedy ogromny sukces.
Stolica może i powinna dawać przykład miastom, miasteczkom i wsiom, by aranżowały spotkania mobilizujące własne środowisko do aktywnej postawy i promowania działań prozdrowotnych.

Gratuluję organizatorom tej wspaniałej i niezmiernie potrzebnej akcji oraz zaangażowania, które prowadzi do zapobiegania rozprzestrzenianiu się choroby dzięki jej wczesnej wykrywalności. Musimy stale przypominać, że tylko od nas zależy nasze zdrowie i samopoczucie, że choroba, jeśli już jest, nie musi być koniecznie wyrokiem skazującym, a osoby nią dotknięte mogą mieć nadzieję na wyzdrowienie.