Menu rozwijane

09 listopada 2006
9 listopada 2006 r. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński uczestniczył w uroczystym ogłoszeniu wyników VI edycji Nagrody im. Jerzego Giedroycia, które odbyło się na Zamku Królewskim w Warszawie.

Prezydentowi towarzyszyła Małżonka, Maria Kaczyńska oraz ministrowie Kancelarii Prezydenta RP: Szef Gabinetu Prezydenta RP Elżbieta Jakubiak, Sekretarz Stanu Maciej Łopiński, Podsekretarz Stanu Lena Dąbkowska-Cichocka.

Zwracając się do tegorocznego Laureata, Jerzego Pomianowskiego i do zebranych, Prezydent Lech Kaczyński powiedział m.in.:

„Drodzy Państwo,

Wypada zacząć od gratulacji, gratulacji dla Pana Profesora. I, muszę powiedzieć, także od gratulacji dla tych, którzy jako członkowie kapituły podjęli tę decyzję. Ona jest niewątpliwie bardzo słuszna. Jeżeli wziąć pod uwagę sześcioletnią już historię nagrody im. Jerzego Giedroycia, to widać w wyborach kapituły pewne nachylenie. Nachylenie w stronę osób zajmujących się działalnością publiczną, które w istotnym stopniu interesują się problematyką wschodnią – są oczywiście od tego wyjątki, jak nagroda dla szefa „Karty”, niezmiernie zasłużonego, ale jego działalność dotyczy innych sfer naszego życia publicznego. Oczywiście Jest to sprawa kapituły, a jak myślę, jest to też sprawa pewnego nastawienia znacznej części naszej inteligencji. Znaczna część owej aktywnej inteligencji interesuje się Wschodem i szuka rozwiązań dla relacji między Polską a krajami leżącymi na wschód od Polski. Możemy powiedzieć tak: zdarzyło się w historii ostatnich kilkunastu lat coś czego nie mogliby przewidywać najwięksi optymiści: oto Polska graniczy z Federacją Rosyjską na północy. Trochę byłoby to być może dla naszych przodków zaskakujące, że Rosja leży na północ od Polski, ale dzisiaj tak jest – nie ma innej granicy polsko-rosyjskiej, jak tylko wschodnia część naszej północnej granicy. A więc zgodnie z tym, o czym marzył kiedyś Marszałek Piłsudski, mamy Litwę, Białoruś i Ukrainę jako naszych wschodnich sąsiadów. A więc problem rosyjski zgodnie z tym, o czym myślano, co sądzono by, gdyby ów plan blisko 100 lat wcześniej udało się zrealizować, powinien być niejako rozwiązany.

Otóż historia okazała się nieporównanie bardziej skomplikowana. Istotnie jest na pewno wolne, należące do Unii i NATO państwo litewskie, jest państwo białoruskie – znamy sytuację na Białorusi, ale jednocześnie jest to państwo oddzielne od Rosji. I jest wolna Ukraina, dziś, można powiedzieć, szarpana różnymi tendencjami nakierowanymi w jedną i w drugą stronę, w stronę wschodu i stronę zachodu. Ale kwestia rosyjska dla Polski istnieje. Powiem więcej: kwestia rosyjska, mimo iż już nie ma radzieckiego imperium, jest niezmiernie poważną kwestią dla całej Europy. Rozwój sytuacji w Rosji dziś niepokojący, trzeba to sobie jasno powiedzieć – jest rozwojem, który w stopniu istotnym wpływa na dokonywane w Europie wybory, w stopniu istotnym też kształtuje to, co w polityce nie tylko Polski, ale Unii Europejskiej, jest możliwe, a co możliwe nie jest. Oddziaływanie pisma, które jest redagowane przez Pana Profesora od wielu lat, oddziaływanie całej szkoły Jerzego Giedroycia, całego jego pomysłu na Wschód ma tutaj istotnie, jeżeli chodzi o rosyjską inteligencję, bardzo poważne znaczenie. Dziś, trzeba sobie to jasno powiedzieć, jeżeli chodzi o rządy w Rosji, to inteligencja rosyjska rozumiana w sposób klasyczny nie odgrywa istotnej roli. Oczywiście ludzie, którzy Rosją rządzą, na ogół skończyli wyższe studia, ale ja mówię tutaj o inteligencji w nieco innym znaczeniu. Trudno jednak przewidzieć, czy tak samo będzie jutro. Miejmy nadzieję, jest to niewątpliwie w naszym interesie, żeby tak nie było, a jeżeli tak nie będzie, to tym większe będzie znaczenie działalności, którą Pan Profesor prowadzi.

My w Polsce chcielibyśmy normalnego ułożenia stosunków z Rosją. Leży to w interesie naszego kraju choćby z tego powodu, że to ułatwia nam politykę wobec naszych zachodnich, południowych, a także wschodnich sąsiadów, ale tych nierosyjskich. To byłoby bardzo dobrze, ale to jest możliwe pod pewnymi warunkami. Myślę, że dzieło Pana Profesora w stopniu tak istotnym, jak to jest możliwe, jeżeli chodzi o działalność intelektualną przybliża tę właśnie perspektywę. Za to, gratulując raz jeszcze raz jeszcze, chciałbym Panu Profesorowi serdecznie podziękować. Dziękuję bardzo.”

..................................................................................................................................................................

Zapraszamy do oglądania zdjęć z tego wydarzenia w naszej Galerii!