Jak mówi Ujazdowska, polska społeczność na Wyspach oczekuje, że „prezydent da się poznać z jak najlepszej strony. Pokaże, że opinia przedstawiana na jego temat przez polskie media jest niesprawiedliwa i krzywdząca (...). Ich [Prezydenta i Premiera] wizerunek jest wykrzywiany przez prasę. Mamy do czynienia z kompletnym brakiem obiektywizmu w przedstawianiu ich działań, pisze się o zamykaniu na Europę, gdy tymczasem jest zupełnie odwrotnie (...). Mam nadzieję, że tu sobie z tym poradzi i uda mu się nawiązać dobre kontakty zarówno z Polakami mieszkającymi w Wielkiej Brytanii, jak i z przedstawicielami brytyjskich władz”.
Zdaniem rozmówczyni, zapowiadana wizyta Prezydenta RP w Edynburgu to trafna decyzja. „Po pierwsze są tam bardzo silne polskie tradycje, w czasie drugiej wojny światowej stacjonowali tam nasi żołnierze i do dziś mieszkają tam ich rodziny. Po drugie - Szkocja to, obok Londynu i Irlandii, rejon, do którego w ostatnim czasie wyjechało do pracy bardzo wielu Polaków”.